WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Patrick Head idealnym kandydatem na szefa Williamsa. "To wielki inżynier"

- Mam nadzieję, że mianowanie Heada konsultantem nie jest próbą odwrócenia uwagi od jakichś innych problemów Williamsa - uważa Peter Windsor. Brytyjski dziennikarz widzi w 72-latku idealnego kandydata na nowego szefa zespołu z Grove.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Patrick Head

Po ponad ośmioletniej przerwie Patrick Head wrócił do pracy w Williamsie. Brytyjczyk został konsultantem technicznym zespołu z Grove i ma spędzać w fabryce dwa dni tygodniowo. Nie będzie jednak obecny na wszystkich wyścigach Formuły 1.

- To trochę dziwne. Nawet nie to, że został konsultantem. On już powinien nim być dawno! Przecież to jeden z założycieli firmy, jest jej udziałowcem i ma Williamsa w sercu. Na jego miejscu, byłbym pod telefonem cały czas i starałbym się doradzać zespołowi - stwierdził w swoim vlogu Peter Windsor, dziennikarz motoryzacyjny, a w przeszłości pracownik kilku zespołów F1.

Czytaj także: Robert Kubica już w spotach Orlenu

Windsor miał okazję dość dobrze poznać Heada i liczy na to, że postawienie na doświadczonego inżyniera nie jest tuszowaniem kłopotów przez Williamsa. Zwłaszcza, że ekipa nadal oficjalnie nie rozstała się z Paddym Lowem, swoim dyrektorem technicznym.

ZOBACZ WIDEO: Andrzej Borowczyk: Szanse Roberta Kubicy w zespole Williamsa? Musimy zejść na ziemię

- Mam nadzieję, że mianowanie Heada konsultantem nie jest próbą odwrócenia uwagi od jakichś innych problemów, czy też zdjęciem presji i odpowiedzialności z barków osób zarządzających Williamsem. Bo to nie rozwiąże kłopotów - dodał Windsor.

Brytyjczyk w swoim vlogu idzie jednak o krok dalej. Jego zdaniem, Head to idealny kandydat na szefa zespołu i firma powinna wziąć pod uwagę zmianę na najwyższym stanowisku.

- Patrick to świetny gość, wielki inżynier. Jednak z własnej woli wycofał się z Formuły 1, by cieszyć się pieniędzmi jakie na niej zarobił. I teraz wraca do firmy. Gdybym miał jakąkolwiek władzę w Williamsie, nie brałbym go za konsultanta. Po prostu powiedziałbym "Patrick, śmiało, przychodź, rób co chcesz, możesz nawet zostać szefem zespołu" - wyjaśnił dziennikarz.

Czytaj także: Mercedes nie pozwoli zniszczyć kariery Russella 

Windsor nie wierzy przy tym, że Head ograniczy się jedynie do doradzania Williamsowi w sprawach technicznych. Cieszy się bowiem zbyt dużym szacunkiem w świecie F1 i przyzwyczaił się do tego, że jego głos ma kluczowe znaczenie.

- Head zawsze był kimś więcej niż projektantem samochodów. Kochał się angażować w kwestie kierowców czy sponsorów, strategie wyścigowe, itd. Nie można go zatrzymać od robienia tego, bo to leży w jego naturze - podsumował.



Oglądaj Grand Prix Monako F1 na żywo w WP Pilot!

Czy Patrick Head pomoże Williamsowi wyjść z dołka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Maria Kowalska 0
    Mało powiedziane, nawet ze soba nie rozmawiaja a Claire nawet nie wie co on ma u siebie w magazynie :)
    Michal Szynke Dokładnie tak. Jest zdaje się dyrektorem jednego z działów. Z tego co kojarzę to rodzeństwo nie pała do siebie jakąś szczególną miłością.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Michal Szynke 0
    Dokładnie tak. Jest zdaje się dyrektorem jednego z działów. Z tego co kojarzę to rodzeństwo nie pała do siebie jakąś szczególną miłością.
    Maria Kowalska Jak to nie ma syna, ma i zajmuje stanowisko w williamsie ale nizszej rangi niz Claire, przesledz sobie zaplecze Williamsa to zobaczysz gdzie w tej chwili znajduje sie jego syn :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maria Kowalska 0
    Jak to nie ma syna, ma i zajmuje stanowisko w williamsie ale nizszej rangi niz Claire, przesledz sobie zaplecze Williamsa to zobaczysz gdzie w tej chwili znajduje sie jego syn :)
    Stanisław Lalewicz Ten na wózku to ojciec pani dyrektor. Jego pech polega nie tylko na tym że jeździ na wózku ale też fakt,że nie ma syna który nazwisko Williams mógłby dalej sławić tak jak to czynią Rosberg,Saintz,Verstappen i paru innych.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×