Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Hokej. Nie żyje Władimir Cypłakow

W wieku 50 lat zmarł legendarny białoruski hokeista i trener Władimir Cypłakow. Przyczyna śmierci byłego zawodnika występującego m.in. w lidze NHL nie została podana do wiadomości publicznej.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Władimir Cypłakow (z prawej) PAP/EPA / HEIKKI SAUKKOMAA / Na zdjęciu: Władimir Cypłakow (z prawej)

Władimir Cypłakow urodził się w rosyjskiej Incie i początkowo występował w barwach ZSRR. W 1989 roku wywalczył wraz z ekipą Związku Radzieckiego złoty medal mistrzostw świata w hokeju na lodzie do lat 20. Na początku lat 90. wyjechał do USA, gdzie początkowo grał w niższych ligach. W 1995 roku został wybrany w drafcie przez Los Angeles Kings, z którymi spędził pięć sezonów. Na przełomie stuleci grał dla Buffalo Sabres.

Był jednym z pierwszych reprezentantów Białorusi w NHL. Rozegrał 331 meczów, w których uzyskał 170 punktów (69 goli i 101 asyst). W swoim najlepszym sezonie 1997/98 zdobył 52 punkty, 18 bramek i 34 asysty w 73 spotkaniach.

"Władimir Cypłakow reprezentował LA Kings z ogromną dumą przez pięć sezonów i był wspaniałym kolegą z drużyny podczas swojego pobytu w Los Angeles. Uwielbiał grę w hokeja, był całkowitym profesjonalistą i grał z wielką radością" - napisano w oświadczeniu zespołu z Los Angeles.

Cypłakow wystąpił w zimowych igrzyskach olimpijskich w Nagano (1998) i Salt Lake City (2002), strzelając dla Białorusi w 13 meczach dwa gole i asystując przy sześciu bramkach. Trzykrotnie był wybierany najlepszym hokeistą kraju. Po zakończeniu przygody w lidze NHL grał dla Barsa Kazań, CSKA Moskwa i Junosta Mińsk. Jako trener pracował z młodzieżą i pełnił funkcję asystenta rosyjskich i białoruskich klubów. Do 2018 roku był szkoleniowcem Szachciora Soligorsk.

Zobacz także:
Iga Świątek przygotowuje się do sezonu 2020
Karolina Woźniacka rozegra pożegnalny mecz w Kopenhadze

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×