WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Giro 2019. Lopez wściekły na kibica. Zaczął go bić! (wideo)

Miquel Angel Lopez był tak wściekły na kibica, który w trakcie 20. etapu Giro d'Italia spowodował jego upadek, że zaczął go okładać! Oglądaliśmy niecodzienne sceny.
Dawid Borek
Dawid Borek
Twitter / Eurosport_UK / Na zdjęciu: Miquel Angel Lopez bijący kibica

Wszystko wydarzyło się ok. 6 km przed metą, gdy fani biegli równolegle z jadącymi kolarzami. Wtedy jeden z lekkomyślnych kibiców wpadł na Miguela Angel Lopeza, w efekcie czego kolumbijski zawodnik upadł.

Gdy wstał, był wściekły. W furii zaczął bić mężczyznę, zrzucił mu czapkę z głowy. Na szczęście nie doszło do większych rękoczynów, ale mimo wszystko oglądaliśmy niecodzienne sceny.

Zobacz: Giro d'Italia: o krok od groźnego wypadku. Mężczyzna wrzucił na trasę rower (wideo)

- Byłem wściekły. Myślałem, że mogę wygrać ten etap. Moja reakcja? Czysta adrenalina. W takich chwilach trudno jest się kontrolować - wyjaśnił reprezentant grupy Astana, cytowany przez "La Gazzetta dello Sport".

Miguel Angel Lopez z wypadku wyszedł bez większego szwanku. Inny kibic pomógł mu się rozpędzić, po czym Kolumbijczyk pomknął w kierunku mety. 20. etap Giro d'Italia zakończył na 18. pozycji, do zwycięzcy - Pello Bilbao - tracąc minutę i 49 sekund.

Po 20. etapie Giro d'Italia Miguel Angel Lopez zajmuje 6. lokatę w klasyfikacji generalnej (7.18). Liderem jest reprezentant Ekwadoru Richard Carapaz, na siódmej pozycji w "generalce" plasuje się Rafał Majka (+7.28). Polak w 20. etapie był dziewiąty.

Zobacz: Coraz więcej Polaków wybiera "dwa kółka". 3 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Roweru

Giro d'Italia 2019 zakończy się niedzielną indywidualną jazdą na czas.

ZOBACZ WIDEO El. ME 2020. Maciej Rybus: Nikt nie myśli o wakacjach

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Królowa Śniegu 0
    Lopez dostał jedynie upomnienie, sędziowie potraktowali go nad wyraz łagodnie. I bardzo dobrze. Uznali to za ludzką reakcję. Dobrze, że tak, bo drugą opcją było ukaranie wykluczeniem z wyścigu - regulamin przewiduje, że każdy akt przemocy wobec innej osoby wiąże się z karą 200 franków i wykluczeniem.
    steffen W sumie jak na tłok który panuje często na podjazdach to takie sytuacje i tak są rzadkością, choć często bywa blisko.Mam nadzieję że Lopez nie zostanie w żaden sposób ukarany.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • steffen 0
    Czy wszyscy z nich to "łosie"?
    Większość jest tam dlatego że chce być jak najbliżej swoich idoli, a jedynie na podjazdach masz taką możliwość, bo na płaskim nawet jeżeli stoisz blisko to kolarze mijają cię w kilka sekund i tyle ich widzisz ;)

    Ja tych ludzi stojących tłumnie na poboczu rozumiem, nie rozumiem jedynie takich którzy koniecznie muszą pokazać się w tv biegając przed, obok i za kolarzami.


    Sam oglądam kolarstwo jedynie w tv i głównie dla krajobrazów :). Akurat teraz leci w tvpsport wyścig U23 na Podhalu. Aż się serce rwie w Tatry :)

    torowy Dla mnie Lopez jest bohaterem, uratował życie innym kolarzom jadącym za nim i tego faktu się trzymajmy. Niepojęte jest to, że ten łoś z pobocza, sam się natrudził aby tam dotrzeć i jednym pociągnięciem ręki zniweczył w ułamek sekundy pracę całego teamu na rzecz Lopeza, aby ten zajął jak najlepsze miejsce na 5-gwiazdkowym etapie. A co do tłoku na ekstremalnych podjazdach, to jest tłok stada łosi i tyle w temacie, bo te łosie nie jarzą, że zabierają tlen kolarzom, pytanie czy te łosie są kibicami, sympatykami kolarstwa, NIE, bo to są łosie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • torowy 0
    Dla mnie Lopez jest bohaterem, uratował życie innym kolarzom jadącym za nim i tego faktu się trzymajmy. Niepojęte jest to, że ten łoś z pobocza, sam się natrudził aby tam dotrzeć i jednym pociągnięciem ręki zniweczył w ułamek sekundy pracę całego teamu na rzecz Lopeza, aby ten zajął jak najlepsze miejsce na 5-gwiazdkowym etapie. A co do tłoku na ekstremalnych podjazdach, to jest tłok stada łosi i tyle w temacie, bo te łosie nie jarzą, że zabierają tlen kolarzom, pytanie czy te łosie są kibicami, sympatykami kolarstwa, NIE, bo to są łosie.
    steffen W sumie jak na tłok który panuje często na podjazdach to takie sytuacje i tak są rzadkością, choć często bywa blisko.Mam nadzieję że Lopez nie zostanie w żaden sposób ukarany.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×