Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Czarna seria poszła w zapomnienie. Lee Moore wkroczył mocno

Cztery kolejne porażki i dość! Anwil Włocławek w sobotę odrobił dwucyfrową stratę i pokonał King Szczecin 99:91. Swój niemały wkład w sukces miał debiutujący w ekipie "Rottweilerów" Lee Moore.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
koszykarze Anwilu Włocławek WP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: koszykarze Anwilu Włocławek
Anwil po raz ostatni wygrał 30 września - wtedy w Łańcucie pokonał Rawlplug Sokół, liderem którego był... Lee Moore. Ten sam, który w sobotę zadebiutował w szeregach "Rottweilerów".

Amerykanin nie tylko poszerzył rotację Anwilu, ale wniósł do gry sporo jakości. Spotkanie rozpoczął na ławce, a zakończył je z dorobkiem 17 punktów i 11 asyst.

Co więcej miał najwyższy wskaźnik efektywności gry wśród włocławian (23) i drugi wskaźnik +/- wynoszący 13.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Miss Euro 2016 znowu na trybunach

Również King pojawił się na parkiecie Hali Mistrzów z nowym zawodnikiem. Bryce Brown w pierwszej połowie wykorzystał wszystkie cztery próby zza łuku, a w połowie trzeciej kwarty wyprowadził szczecinian na rekordowe prowadzenie 65:54.

Na gospodarzy podziałało to jednak mobilizująco - ci ruszyli w pogoń i tą część meczu zakończyli zrywem 20:4! Gdy decydującą część rozpoczęli z kolei od trafień z dystansu Moore'a i Marcina Woronieckiego było jasne, że King już nie da rady wyciągnąć tego meczu.

Gościom nie pomógł nawet fenomenalny występ Filipa Matczaka, który zakończył spotkanie z dorobkiem 31 punktów. Dołożył do tego po trzy zbiórki i asysty oraz dwa przechwyty.

Co Anwilowi - oprócz Moore'a - pozwoliło się przełamać? Na pewno rewelacyjne 17/31 w rzutach za trzy punkty. Sześć "trójek" przymierzył Phil Greene, po trzy Luke Petrasek i Moore.

Pięciu graczy włocławian zaliczyło 16 i więcej punktów. Wśród nich był Josh Bostic, który drugi mecz z rzędu (wcześniej w FIBA Europe Cup) pokazuje, że jednak potrafi trafiać "na poziomie".

Anwil Włocławek - King Szczecin 99:91 (23:26, 21:26, 30:17, 25:22)

Anwil: Phil Greene 18, Lee Moore 17 (11 as), Luke Petrasek 17, Josh Bostic 16, Josip Sobin 16, Marcin Woroniecki 7, Kamil Łączyński 6, Michał Nowakowski 2, Dawid Słupiński 0, Daniel Dawdo 0.

King: Filip Matczak 31, Phil Fayne 20, Bryce Brown 14, Andrzej Mazurczak 9, Tony Meier 6, Zuc Cuthbertson 4, Mateusz Kostrzewski 3, Maciej Żmudzki 2, James Eads 2.

Energa Basket Liga 2022/2023

# Drużyna M Z P + - Pkt
1 WKS Śląsk Wrocław 17 15 2 1494 1329 32
2 King Szczecin 18 12 6 1538 1479 30
3 BM Stal Ostrów Wielkopolski 17 12 5 1471 1350 29
4 Trefl Sopot 17 12 5 1429 1378 29
5 Legia Warszawa 17 10 7 1323 1285 27
6 PGE Spójnia Stargard 17 10 7 1408 1376 27
7 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 17 9 8 1316 1250 26
8 Anwil Włocławek 17 8 9 1373 1338 25
9 Enea Zastal BC Zielona Góra 17 8 9 1411 1407 25
10 MKS Dąbrowa Górnicza 17 8 9 1449 1448 25
11 Rawlplug Sokół Łańcut 18 6 12 1312 1415 24
12 Suzuki Arka Gdynia 17 6 11 1384 1453 23
13 Tauron GTK Gliwice 17 6 11 1250 1324 23
14 Polski Cukier Start Lublin 16 6 10 1269 1352 22
15 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 17 4 13 1405 1552 21
16 Arriva Twarde Pierniki Toruń 16 4 12 1286 1382 20


Zobacz także:
Śląsk Wrocław zachował swój status. Udany debiut Strelinga Gibbsa
Trener chwali Sochana. "Jest wyjątkowy"

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Lee Moore był brakującym elementem dla Anwilu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • prawus Zgłoś komentarz
    Dobry mecz , dobry. debiut i zasłużone zwycięstwo, Łatwo nie było , bo Wilki mają naprawdę dobry skład i sporo świetnych indywidualności . Anwil , oby tak dalej i stabilniej ..
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×