Izraelczyk wprowadził ich do play-offów!

Getty Images / Christian Petersen / Na zdjęciu: Deni Avdija
Getty Images / Christian Petersen / Na zdjęciu: Deni Avdija

Deni Avdija bohaterem Portland Trail Blazers. Izraelski koszykarz zaliczył wielki występ, a jego drużyna pokonała Phoenix Suns 114:110 i jest już pewna udziału w fazie play-off.

W lidze NBA ruszyła faza play-in i od razu kibice dostali dwa świetne mecze. Portland Trail Blazers przegrywali w czwartej kwarcie różnicą 11 punktów, ale po kapitalnym finiszu zwyciężyli w Arizonie 114:110 i zapewnili sobie awans do fazy play-off z siódmego miejsca w Konferencji Zachodniej.

Bohaterem Blazers został fantastycznie dysponowany we wtorek Deni Avdija. Izraelczyk na finiszu wziął odpowiedzialność na swoje barki.

ZOBACZ WIDEO: Makabryczny faul. Czerwona kartka to za mało?

Blazers od stanu 89:100 zakończyli mecz zrywem 25-10. Kluczowe punkty w końcówce rzucił właśnie Avdija, mijając obrońców i trafiając z faulem. Doprowadził do wyniku 111:110, a po celnym rzucie wolnym zrobiło się 112:110.

Suns mieli jeszcze szansę, aby odwrócić losy spotkania, ale Jalen Green spudłował za trzy.

Avdija rzucił aż 41 punktów, wykorzystując przez cały wieczór 15 na 22 rzuty z gry i 8 na 13 wolnych. Miał ponadto siedem zbiórek oraz 12 asyst. Jrue Holiday dodał 21 punktów.

Suns na nic zdało się 35 punktów wspomnianego Greena czy 22 oczka Devina Bookera. Roztrwonili sporą przewagę w czwartej kwarcie, ale nie jest to dla nich jeszcze koniec sezonu.

Blazers w 1. rundzie fazy play-off zagrają z drugimi po sezonie zasadniczym San Antonio Spurs.

Suns w meczu ostatniej szansy zmierzą się ze zwycięzcą starcia Los Angeles Clippers - Golden State Warriors.

Wynik:

Phoenix Suns - Portland Trail Blazers 110:114 (33:31, 29:34, 20:18, 28:31)
(Green 35, Booker 22, Brooks 20 - Avdija 41, Holiday 21, Grant 16)

Komentarze (1)
avatar
genek72
15.04.2026
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
I to wystarczy, by obywatele kraju, który rozpętuję najwięcej wojen na świecie na zawołanie kraju, który leży tam gdzie chce, już uznali, że wszystko się wyrównało? :) 
Zgłoś nielegalne treści