Dwight Howard, Brook Lopez, Jordan Farmar, Wilson Chandler i Toney Douglas znaleźli się w centrum uwagi, kiedy podjechali pod NBA Store na Manhattanie w opancerzonym samochodzie, który zazwyczaj służy do przewożenia pieniędzy. Oczywiście tym razem nie chodziło o dolary, a o... stroje do koszykówki.
W taki właśnie sposób firma Adidas zaprezentowała nową kolekcję, którą będą nosić zawodnicy NBA w najbliższych rozgrywkach. Stroje nazywają się NBA Revolution 30 i według producenta są one rewolucyjne. Jakie zostały wprowadzone ulepszenia? Są trzydzieści procent lżejsze i schną dwa razy szybciej od poprzednich.
- Kiedy rozmawialiśmy z trenerami i osobami zajmującymi się sprzętem, to wspominali o tym, że gracze w przerwach zmieniali stroje, ponieważ były mokre i przez to zbyt ciężkie. Mamy nadzieję, że nowy model przypadnie im do gustu - powiedział Travis Blasingame z Adidasa.
Produkt firmy nie będzie dla koszykarzy nowością. Niektórzy z nich zetknęli się ze strojami podczas Meczów Gwiazd w 2009 i 2010 roku.
Adidas wyposaży także drużyny WNBA i NCAA.