Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zastal zwolnił trenera!

Tomasz Herkt nie jest już trenerem Zastalu Zielona Góra - poinformowała oficjalna strona klubu. Taką decyzję podjęły w poniedziałek władze beniaminka TBL.
Rafał Malinowski
Rafał Malinowski

Następcą Herkta został jego dotychczasowy asystent - Tomasz Jankowski.

- To dla mnie niespodziewana informacja. Wykorzystałem fakt, że była wolna niedziela, i pojechałem odwiedzić rodzinę do Sopotu. Dzisiaj spokojnie sobie wracałem pociągiem i tam się dowiedziałem o zaistniałej sytuacji, ale nie chciałbym tego komentować. Prowadzę zajęcia w zamian za Tomka Herkta, a co będzie w najbliższych dniach - tego nie wiem - powiedział zaskoczony Jankowski na antenie Radia Zachód. Władze klubu jak na razie nie podają informacji, czy trwają poszukiwania nowego szkoleniowca.

Oświadczenie klubu:

"Grono" Sportowa Spółka Akcyjna informuje, że z dniem 21.02.2011 trener Tomasz Herkt przestał pełnić obowiązki pierwszego trenera ekstraligowego Zastalu Zielona Góra. Treningi z zespołem będzie prowadził dotychczasowy asystent Tomasz Jankowski. Zarząd Grono S.S.A dziękuje za dotychczasową owocną współpracę trenerowi Herktowi i życzy powodzenia i sukcesów w dalszej pracy trenerskiej.

Rafał Czarkowski
Prezes GRONO SSA

08.JPG
Tomasz Herkt wprowadził Zastal do ekstraklasy. W ostatnich 11 meczach zielonogórzanie wygrali tylko dwa razy, to zaowocowało zwolnieniem trenera

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
zastalbasket.pl / Radio Zachód

Komentarze (31):

  • J M Zgłoś komentarz
    Brawo! Burgess zwolnił trenera niedzielnym wywiadem. Cóż pozostaje Grzegorz CH, który chyba aktualnie nie ma zajęcia. To znakomity trener, w końcówkach sezonu radzi sobie dobrze. Słabiej
    Czytaj całość
    już z przygotowaniem do rozgrywek, ale to szczegół. Pozdro ze Stargardu, szczególnie dla Kuby Dłoniaka.
    • mart Zgłoś komentarz
      W pełni sie zgadzam z komentarzami szwaka, E3 i muri. Przed meczem z Anwilem pisałem już na forum SF, że Herkt nic nie potrafi poukładać z tych klocków które ma. A że dostał kilku
      Czytaj całość
      nowych graczy i wygląda to jeszcze gorzej niż przedtem, to tylko dowodzi tego, ze facet się pogubił. Trudno, czasem i tak bywa. Dziękujemy Tomaszowi Herktowi za wprowadzenie Zastalu do ekstraklasy, dziękujemy za pierwszą część sezonu. Teraz czas dać szansę komuś innemu, by ten sezon nie zakończył się katastrofą dorównującą aktualnemu stylowi gry Zastalu. A Burgess niech lepiej skończy z wywiadami i obwinianiem innych dokoła, a poćwiczy trochę osobiste. W końcu ile można rzucać cegłą? Zresztą to akurat tyczy się całej drużyny poza Fliegerem i Mayem, ci dwaj rzadko pudłują wolne.
      • muri Zgłoś komentarz
        Witam! Chciałem także dorzucić co nieco w tym temacie ale przeczytawszy wypowiedź - komentarz "szwaka" i chłopaków "nad nim" nie mam nic do dodania. Rzetelna i bardzo trafna wypowiedź.
        Czytaj całość
        Podpisuję się pod tym obiema rękoma. Osoby, które bliżej niźli TV czy momencie glorii awansu pójście na halę (zakładam, że to te osoby poniżej, które bronią Tomka Herkta) nie miały do czynienia z tym klubem - nie wiedzą co piszą. Jeżeli można, to trzeba ratować i to nieważne na ile kolejek do końca. Ratować wynik - bo wszystko jest możliwe z tym składem: Hodge, Maye czy Burgess to nie zawodnicy przypadkowi. Tomek Kesicki ma problemy ze złapaniem piłki - ale i nad tym można popracować, odpowiednio otwierając go do ustawionych akcji. Tu nie chodzi o to, że Zastal ostatnio przegrywał mecze ale w jaki sposób to robił i jak bez walki potrafił oddawać pole gry! Zobaczcie na mecz Kotwicy w Turowie. Kotwica zaprezentowała się jako zespół dużo lepiej i tylko przez własną głupotę czy nieporadność przegrała ten mecz. I zauważyłem wreszcie ekipę, która w jeszcze bardziej frajerski sposób potrafiła oddać wygrane spotkanie. I choć dla Zastalu ten wynik był korzystny to życzyłem im jak najlepiej, bo grali naprawdę fajny basket - dużo lepszy niż w tym momencie Zastal. W ZG u nas też przegrała przez niesamowitego Hodge'a. Dodajcie te dwa zwycięstwa, odejmijcie nam jedno i mamy Zastal jeszcze niżej. A z całym szacunkiem dla składu personalnego Siarki, bycie w tym zestawieniu personaln ym jakie mamy w ZG, w tabeli ponad nią to przyznajcie niewielki wyczyn jak na takie wychwalanie pracy Herkta. Znam prezesa Czarkowskiego osobiście i jest to pełen zapału oddany temu klubowi człowiek. Ale on za strerami trenerskimi nie siądzie. Ważne jednak, że się nie boi i chce działać a nie bezradnie rozkładać ręce, bo uratować można wiele. Uważam, że Turów, Asseco, Polpharma czy Czarni są może dużo z przodu ponad tym, czego na tę chwilę może dokonać Zastal. Ale pod odpowiednim okiem dobrego trenera, który przede wszystkim zaordynuje jakiś świeży pomysł na gre, zagrywki, nowe spojrzenie - także mentalne na to wszystko: reszta ekip jest spokojnie w zasięgu zielonogórzan! I ktoś, kto się tu nie napina (na tych co to na początku sezonu pisali co to nie Zastal - dzieci) tylko dobrze zna na koszykówce o tym wie. Bo liga w tym sezonie jest piekielnie wyrównana i na ewentualne wpadki trzeba reagować bardzo szybko. Więc liczę Rafał (Czarkowski), że będzie to dobry i owocny ruch - a nasi gracze, pod nową "miotłą" jeszcze zaczną wygrywać w tym sezonie mecze. Nie godząc się na stan jaki mamy obecnie - a na co wybitnie zgadzał się tdo tej pory Tomasz Herkt - przynajmniej w swoich pomeczowych wypowiedziach. Bo przynajmniej ja takie wrażenie odniosłem. Pozdrawiam normalnych kibiców! I do zobaczenia na hali!
        • do Szwaku Zgłoś komentarz
          Napomknąłeś o wypowiedzi Chrisa na SF i pozwól że przedstwię mój punkt widzenia. Ta wypowiedź była nie na miejscu. Zawodnik publicznie nie powinien wyrażać tak drastycznych opinii. I
          Czytaj całość
          nie chodzi mi tu o negatywne opinie jakby sugerujące taktykę trenera ale inny wymiar. Wczoraj w radiowej audycji dotyczącej sytuacji w Zastalu okazało się, ze wypowiedź ta bardzo mocno zabolała kilku zawodników, a to niestety nie buduje morale w zespole, a wręcz przeciwnie. Myślę też, że wypowiedź Chrisa wiązała się z jedo rozczarowaniem co do barku minut dla brata, ale nie oszukujmy się David niczego ciekawego nie pokazuje, miał być podporą defensywy w obronie, a tu się okazało, ze niektórzy biegają sobie pod naszym koszem omijając Davida jak tyczkę. Chris też gra gorzej, seria nietrafionych osobistych, niedoloty, czy ostentacyjne powroty pod własny kosz, kiedy akcja jeszcze toczy sie pod koszem przeciwnika (pozostało mu to przyzwyczajenie, kiedy był jedynym podkoszowym i musiał grać 40 minut). Powinien też rozumieć, ze będzie dostawał mniej piłek skoro drużyna zakontraktowała typowego strzelca. W dużej mierze się zgadzam z Tobą niemniej widze rozgoryczenie Chrisa nie do końca podyktowane tylko dobrem drużyny ale i jego samym (jeszcze chciał się trochę popromować w Europie) ale i brata Davida, który musi pracować na swój koszykarski wizerunek. Chciałbym wierzyć, ze dwaj bracia w tym układzie (doświadczony i młokos) to dobre rozwiązanie nawet marketingowe dla Zastalu ale coraz bardziej widzę, że to był błąd (za barzdo gra Davida absorbuje Chrisa na boisku).
          • E3 Zgłoś komentarz
            Podpisuje sie pod wypowiedzia szwaka. Dodam tylko - lepiej pozno niz wcale. Brak pomyslu na gre (atak pozycyjny), szalona pozbawiona sensu rotacja oraz chyba mimo wszystko zerowy kontakt z
            Czytaj całość
            zawodnikami obcokrajowymi. Jezyk angielski do najtrudniejszych nie nalezy a grajac tyle lat w ME czy Eurolidze, majac stycznosc z zawodniczkami (obecnie zawodnikami) angoljezycznymi wypadalo sie nauczyc tego jezyka. Ciagle mielismy bufonade i karmienie nas opowiesciami o sukcesach reprezentacji kobit i jego zespolu w eurolidze. Jakby to cos mialo usprawiedliwiac. To nie jest ekipa na medal, to nie jest ekipa na pierwsza czworke. Ale w osemce powinnismy sie mimo wszystko zalapac. Jeszcze slowko odnosnie ew. nowego trenera - na to jest moim zdaniem za pozno. Dajmy szanse dograc Jankesowi, zadnych Czerniakow. Do sztabu dolaczylbym Chodkiewicza seniora ale w roli koordynatora - doradcy.
            • gex Zgłoś komentarz
              szwaku, szacun za komentarz bo widać że masz duże pojęcie o baskecie. mam identyczne zdanie co Ty i chyba lepiej nie da ująć się sytuacji w jakiej znalazł się Zastal! jako wieloletni
              Czytaj całość
              kibic koszykówki będę trzymał do końca kciuki, człowiek uczy się na błędach i decyzja o zwolnieniu Herkta powinna przynieść prawie same pozytywy. pozdro dla wszystkich, którzy wierzą w play-off i spokojne utrzymanie Zastalu!
              • szwaku Zgłoś komentarz
                Niestety nie mogę zgodzić się z niektórymi moimi przedmówcami, iż to błąd, że zwolniono trenera. Jeszcze miesiąc temu podtrzymywałem tezę, iż nie powinno się przed najważniejszą
                Czytaj całość
                częścią sezonu czyli play-off robić żadnych drastycznych korekt personalnych, zwłaszcza w sztabie szkoleniowym, tylko pozwolić pracować w spokoju. Jednak widząc co dzieje się z drużyną od pewnego czasu (paradoksalnie - po wzmocnieniach kadrowych, gdzie miało być już tylko lepiej) i jak to wygląda na chwilę obecną, w mojej ocenie, to była jedyna rozsądna decyzja zarządu, czyli reakcja przed ewentualnym sięgnięciem przysłowiowego dna przez nasz zespół. Tylko laik albo ślepiec nie dostrzega totalnej degrengolady w drużynie. Z beniaminka, z którym liczyła się każda ekipa w lidze staliśmy się kopciuszkiem, którego absolutnie nikt się nie boi, co więcej, każdy w konfrontacji z Zastalem liczy na łatwą wygraną. Przecież na dziś, personalnie zielonogórzanie bez problemu powinni być co najmniej 8 siłą w ekstraklasie, zwłaszcza po dojściu gracza pokroju Maye`a, bo to naprawdę zawodnik o sporych umiejętnościach. Skoro wcześniej „Muszkieterowie” spokojnie mogli bić się w meczu z każdym przeciwnikiem, będąc dlań godnym rywalem, to w obecnym składzie tym bardziej powinni. Widać jednak jak na dłoni, iż trener Herkt „rozwalił od środka” tę drużynę, skoro nawet nasz tuz w osobie Ch. Burgessa udziela wywiadu, w czasie którego z ust jego wyziera rozgoryczenie i bezsilność. Pozostanie szkoleniowca już nic by tutaj nie zmieniło, a wręcz przeciwnie. To, co cały sezon wydawało się jak najbardziej realne do osiągnięcia czyli spokojne utrzymanie (przez awans do play-off) w kontekście ostatnich wydarzeń w drużynie zostało mocno zachwiane. I wyznawanie tezy, iż założeniem przedsezonowym było pozostanie Zastalowców w elicie, sezon jeszcze się nie skończył i należy dać w spokoju dalej prowadzić Herktowi zespół do końca rozgrywek absolutnie do mnie nie przemawia. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista. Konsekwencje dalszego prowadzenia drużyny przez tego „fachowca” mogłyby być niebotycznie bardziej kosztowne sportowo-organizacyjnie niż finansowo. Bo nie mam wątpliwości, iż klub na pewno na przedwczesnym zwolnieniu trenera straci w tym aspekcie, ale w tym momencie chyba reputacja i dobre imię są ważniejsze od złotówek. O ile nawet udałoby się ocalić ligę grając w takim stylu do końca sezonu (sztuką nawet w tej sytuacji byłoby zakończyć sezon za Siarką, ale któż to wie) to straty jakie poniósłby klub jako spółka akcyjna i zespół mogłyby być opłakane. Morale zdaje się aktualnie być tak niskie jak nigdy dotąd, drużyna rozbita od wewnątrz, frekwencja na meczach co raz słabsza (mając 2000 kibiców sukcesu tak musiało stać się przy aktualnej „formie” koszykarzy) i chyba już nie tak spektakularne spojrzenie na Zieloną Górę przez naszych Amerykanów (oby mi się zdawało) jak jeszcze czas jakiś temu. W końcu co ma sobie myśleć May`e, który trafił do naszego klubu miesiąc temu. Słyszał tylko jak to pięknie, fajnie w klubie (nie mógł doczekać się debiutu w hali CRS przy 5tysięcznej publiczności) a tutaj „ śmierdzący bąk” w postaci fatalnej postawy zespołu i atmosfery, w momencie kiedy ledwie wszedł do drużyny. Co taki zawodnik ma myśleć? Tylko tyle, że wdepnął w niezły „placek” i nie wiem co musiałoby się teraz wydarzyć, żeby jako pierwszy nie uciekł po sezonie. A raczej szkoda byłoby. Poza tym cały czas myślę o tym, co mówi Chris, bo to niezwykle inteligentny gość. To że koszykarz z niego dobry chyba każdy już wie, nie tylko w naszym mieście. Zna swoją koszykarską wartość i rolę w zespole, wie, że mógłby pociągnąć to wszystko, ale w momencie kiedy będzie chemia i zaufanie w zespole. A tego już nie ma od dawna. „Każdy sobie rzepkę skrobie” jak to zwykło się mówić w jednym z przysłów, brak żadnej taktyki i tak gra wygląda jak widać. Już nawet te nasze rozsławione z początku sezonu kontrataki ( o ile uda się takowe wyprowadzić, gdyż z meczu na mecz to coraz rzadszy obrazek ) zdają się być jedynie egoistycznymi popisami słabeuszy, gdyż dzielenia się piłką od wielu tygodni nie widać. Nie mówiąc już o tym, aby to sprawiało zawodnikom radość. A tak było jeszcze kilka meczów wstecz. Sam Maciek (Raczyński) podkreślał, jaka to wspaniała drużyna w tej materii, że nigdy z takim kolektywem wcześniej nie miał do czynienia. Ciekaw jestem co mówiłby dziś na ten temat. Także wszystkie te czynniki decydują o tym, że należało w tym momencie zareagować i usunąć owrzodzoną część tego organizmu zwanego Zastalem, jakim jest nieporadny trener. Jak widać zarząd chyba podobnie ocenił sytuację w zespole, gdyż głównym sprawcą tych sportowych problemów obarczył Tomasza Herkta zwalniając go ze stanowiska. To na pewno odważna, ale zarazem chyba właściwa decyzja włodarzy spółki, którzy postanowili ratować sytuację w tabeli i dobre imię klubu. A czy była ona właściwa przekonamy się za kilka tygodni, kiedy czas ją zweryfikuje.
                • elko Zgłoś komentarz
                  dziwny ruch powiem szczerze
                  • everlast Zgłoś komentarz
                    Poleciał, bo niektórym już palma odbiła.Już widzieli się w glorii cudotwórców basketu, z Czarkowskim na czele.Zbieranina I-ligowych przeciętniaków z jednym (naprawdę dobrym - Walter!)
                    Czytaj całość
                    zawodnikiem miała rozdawać karty w lidze? Kilka wygranych na początku ,w dużej mierze dzięki wyczuciu Herkta co do udzielania swobody na parkiecie odpowiednim zawodnikom,przysłoniła prawdziwy stan posiadania.Zadaniem było nie spaść i nie skompromitować się jako beniaminek. a nie przeliczać klepaki z biletów i snuć wizje o potędze.
                    • didse Zgłoś komentarz
                      Herkt mógby to dociagnac do konca - niepotrzbnie zmieniali, bo nic wiecej nie da sie zrobic kilka kolejek przed koncem RS.
                      • Krisss Zgłoś komentarz
                        Pacesasa weźcie!
                        • zawiedziony kibic Zgłoś komentarz
                          jak trenerem bedzie Czerniak to tylko spusci zastal do 1 ligi.jakie on ma doswiadczenie w eksraklasie??
                          • Zielonogórzanin Zgłoś komentarz
                            Panie Herkt dziękuję za wszystko!
                            Zobacz więcej komentarzy (18)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×