WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sensacyjny nowy trener LA Lakers!

Kilka dni temu Los Angeles Lakers zwolnili Mike'a Browna i było jasne, że walka o posadę trenera w "Mieście Aniołów" będzie zacięta.
Bartłomiej Berbeć
Bartłomiej Berbeć

Przede wszystkim Los Angeles jest wielkim miastem, z rozwiniętym życiem nocnym, mnóstwem sław na każdym kroku i potężnym rynkiem potencjalnych kibiców. Oprócz tego "Jeziorowcy" to jeden z najbardziej utytułowanych klubów w historii amerykańskiego sportu.

Jakby tego było mało, do dyspozycji nowego trenera jest kosmiczny wręcz skład, któremu brakowało jednak zgrania. Wśród zawodników takie gwiazdy jak Kobe Bryant, Dwight Howard, Steve Nash czy Pau Gasol.

Wydawało się, że najbardziej logicznym wyborem będzie Phil Jackson, coach-legenda, który zdobył 11 pierścieni mistrzowskich i prowadził samego Michaela Jordana. Zarówno klub, jak i sam "Zen Master" wyrażali zainteresowanie współpracą i byli na zaawansowanym etapie rozmów.

Następcą Mike Brown został jednak niespodziewanie Mike D'Antoni, wcześniej trenujący między innymi Phoenix Suns i New York Knicks. Jego zespoły zawsze grały ekstremalnie ofensywnie, ale miały jednak problemy z obroną.

D'Antoni wcześniej współpracował już ze Stevem Nashem.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
yahoo.com

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Anakin 0
    Finanse finansami, ale chyba zamienili jednego lipnego cocha na drugiego równie lipnego. Prawdopodobnie status quo w LA.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Radymirski 0
    Za nba.com:
    "Mike Bresnahan of the L.A. Times was the first to report the news and the Lakers made it official shortly thereafter. According to Bresnahan’s source, Jackson was “asking for the moon.” Apparently, the Lakers weren’t that desperate to rehire Big Chief Triangle."
    "(...)Lakers could not reach agreement with Jackson, whose representatives had made it clear last summer that Jackson wanted a much bigger role in any organization that he joined, with hiring authority for coaches and other positions in the organization."
    Chyba sie trochę przeliczył stary Phil ;)
    Mamy chyba najciekawszy początke rozgrywek od kilku doooobrych lat !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaet 0
    Pensja coacha nie jest wliczana do Salary Cap. Masz jednak rację, co do tego, że Jackson był od D'Antoniego znacznie droższy i to pewnie przeważyło.
    Sartre Naprawdę się nie domyślasz dlaczego? Lakers płacą zawodnikom pensje na poziomie chyba 102 mln dolarów. Nie wiem na jakim poziomie jest w tym roku salary cup , ale te 102 bańki to i tak grubo przekroczony limit. Każdy dolar ponad limit powoduje koszt podatku w tej samej wysokości. Nie wiem ile dostanie D'Antoni ale Phil pewnie sobie zażyczył ponad 10 baniek pensji. A 10 mln dla Phila to kolejne 10 mln podatku czyli razem pewnie ponad 20 mln. Mike pewnie się zgodził na 3-5 baniek. Tak mi się wydaje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×