KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marcin Gortat zmieni klub?!

Bardzo prawdopodobne, że Marcin Gortat w najbliższych tygodniach odejdzie z Phoenix Suns - informuje Przegląd Sportowy. Polak zerwał negocjacje w sprawie przedłużenia umowy.

Łukasz Czechowski
Łukasz Czechowski

Po niezłym poprzednim sezonie, wszyscy liczyli, że Marcin Gortat w kolejnym będzie rozwijał swój talent, niektórzy widzieli go nawet w Meczu Gwiazd NBA. Tymczasem polski koszykarz nie pasuje do ofensywnej koncepcji gry trenera Phoenix Suns Alvina Gentry'ego - gra coraz mniej, mało rzuca, a jego statystyki są coraz gorsze.

Przegląd Sportowy informuje, że Gortat odrzucił ofertę przedłużenie kończącego się w 2014 roku kontraktu i wkrótce może zmienić zespół. Zainteresowany nim ma być były klub - Orlando Magic, ale również Dallas Mavericks, Boston Celtics i Chicago Bulls.

Marcin Gortat w tym sezonie zagrał w 11 meczach Suns, średnio 33 minuty, w czasie których zdobywał 11 punktów, 10 zbiórek i 3 bloki.

Źródło: Przegląd Sportowy 

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy
Komentarze (23)
  • zielin Zgłoś komentarz
    Wszędzie byle nie do Byków. Drewna tam nie trzeba.
    • Kojiro Zgłoś komentarz
      Niech Marcin jak najszybciej prosi zespół o wymianę,bo przy tym trenerze i samolubnych zawodnikach Gortat nic nie osiągnie.Miałem okazję oglądać kilka meczy Suns w tym sezonie i Marcin
      Czytaj całość
      jest praktycznie niezauważany w ataku,natomiast w obronie musi robić robotę za kolegów,bo Scola i Beasley słabiutko bronią.Według mnie w tej drużynie jest za duża ilość średniaków,którym wydaje się,że mogą być gwiazdami i grają stanowczo za dużo pod siebie.Bardzo się cieszę,że nasz rodak w porę się zreflektował i zerwał pertraktacje w sprawie kontraktu. Moim wymarzonym kierunkiem dla niego jest Chicago w zamian za Boozera i gra na dwie wieże,przez ten zespół.Jednak niestety jest to praktycznie niemożliwe.Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem wydaję się według mnie Boston oraz Thunder.
      • Geographic Zgłoś komentarz
        Nie zgodze się z kimś kto pisał że Marcin byłby w Bostonie ostatnią opcją w ataku. Rondo często gra izolacje z Garnettem, podejrzewam że z Marcinem robiłby to nierzadziej. Nie mniej
        Czytaj całość
        jednak chciałbym zobaczyć Marcina w moim ulubionym zespole. Czy MG pasuje do Dallas? Cięzko mi na to pytanie odpowiedzieć. To w Dallas raczej byłby ostatnią opcją w ataku, jest Dirk i pewnie nawet Kaman mógłby mieć więcej minut. Ja bym chciał zobaczyć Marcina w Charlotte, Kemba niesamowicie wypalił i sądze że Marcin mógłby być tam liderem zespołu którego w północnej Karolinie brakuje. Portland też byłoby dobrą opcją. Proponuje się popukać w czoło komuś kto napisał że Marcin wolałby mniej grać kosztem pewnego awansu do Playoffs...
        • luksin Zgłoś komentarz
          do dallas:)
          • Viejra Zgłoś komentarz
            Gorti w Bostonie :)
            • Kuźwa Zgłoś komentarz
              Ja w sumie najchętniej to w Portland bym go zobaczył. Lubie oglądać ich mecze, ze względu na Lillarda. Z LaMarcusem stworzyliby super duet pod koszem. Minut sporo+ walka o play offy
              • Anakin Zgłoś komentarz
                Fakt, Boston byłby idealny. Nie ma sensu iść do Chicago, czy OKc jak kolega niżej pisał. W Portland młody Lillard jeszcze wiele musi się nauczyć. W Bostonie KG może grać na PF, więc
                Czytaj całość
                Marcin miałby szansę na wyjściowy skład. A Rajon Rondo na pewno znalazłby go pod koszem (chyba mało kto ma tyle asyst co RR). Uciekaj Marcin z PHX, a zagrasz w tym sezonie w PO czym sprawisz wielu fanom basketu w Polsce wiele nieprzespanych nocy :)
                • OKC Zgłoś komentarz
                  Boston bylby idealny. Dobry trener, brak u nich solidnego podkoszowego, no i Rodno ze swoimi wspanialymi podaniami.
                  • MarioPuccini Zgłoś komentarz
                    Niech sobie wymienią Dragica i Beasleya na jakiegoś sensownego rozgrywającego, który potrafi wykorzystać wysokich. 2 dni informacja o wymianie a już przewinęło sie pół ligi jako
                    Czytaj całość
                    chętni na usługi Marcina.Rozumiem, że taki świat, że wiadomość to produkt ale bez przesady. Idąc m.in. za ESPN i PS to OCK, Boston, Portland(?),Minnesota, Dallas, Chicago, MIami, Bucks, Nets???? Skończy sie na...Phoenix. Chociaż Rivers w Bostonie wycisnąłby z Gortata wszystko co najlepsze jak z cytryny ;-)
                    • APG Zgłoś komentarz
                      Boston bylby swietna opcja 1) druzyna mierzaca w wysokie cele, sadze ze Gortat wolalby grac nawet troche minut mniej, ale grac w play offach a nie skonczyc sezon z koncem rund zasadniczych 2)
                      Czytaj całość
                      Swietny rozgrywajacy - osobiscien ie przepadam za Rondo ale trzeba mu oddac ze swietnie podaje, Gortat by mogl liczyc na pelno podan 3) Doc Rivers wypowiada sie z szacunkiem na temat Gortata- to swietny trener, Gortat by napewno zyskal w stosunku do Gentrego 4) Jesli Marcin sie dobrze rozwinie to po skonczeniu kariery przez Garnetta, moze byc wazna postacia w Bostonie, sadze ze wlasnie sie odnajdzie w Bostonie, Boston gra bardzo poukladana koszykowke w ktorej Gortat sie powinien odnalezc, tam nie ma szalenstw jak w Phoenix, wszystko ma swoj porzadek a Gortat szybko lapie zagrywki druzyny i potrafi sie odnalezc w takich sytuacjach ktore sa okreslone czarno na bialym
                      • rozeta Zgłoś komentarz
                        wydaje mi się , że rzeczywiście zablokowali Gortata, dali Scoli większe pole manewru, wydaje się że w tym składzie scola lepiej punktuje a gortat lepiej broni, dlatego nie dziwi mnie
                        Czytaj całość
                        decyzja Marcina.
                        • paawloo123 Zgłoś komentarz
                          oj by było znakomicie gdyby do Bostonu przeszedł!W Phoenix się blokuje bo skład średni,nie ma wyników a tam klasa sama w sobie.Chociaż jak znam życie to przejdzie do Bulls.
                          • paluch149 Zgłoś komentarz
                            Teraz widać wyraźnie ile znaczył Nash dla Gortata.
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×