Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bierwagen show - relacja z meczu Znicz Basket Pruszków - Franz Astoria Bydgoszcz

Świetna gra Mateusza Bierwagena pozwoliła koszykarzom Franz Astorii Bydgoszcz pokonać na wyjeździe osłabiony zespół Znicza Pruszków 58:74.
Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz

W środowy wieczór tylko druga i czwarta kwarta była w miarę wyrównana. W pozostałych znakomicie grali goście, którzy mieli w swoich szeregach najlepszego strzelca I ligi Mateusza Bierwagena. Skrzydłowy "Asty" nie tylko solidnie punktował, ale też świetnie zbierał pod obiema tablicami i również dobrze dogrywał piłki do swoich partnerów. Dzielnie wsparli go Filip Małgorzaciak oraz Dorian Szyttenholm. Natomiast wśród miejscowych tylko Łukasz Bonarek stanął na wysokości zdania.

Jednak w drugiej kwarcie zanosiło się na to, że pruszkowianie złapali odpowiedni rytm. Gdy schodzili do szatni Znicz prowadził nawet 34:32. - W szatni chłopacy dostali burę. Niepotrzebnie zrobiliśmy parę głupich strat i rywale szybko to wykorzystali. Po przerwie na parkiecie mój zespół kompletnie się zmienił. Wygraliśmy walkę na deskach oraz skutecznie dobijaliśmy niecelne rzuty. To wystarczyło do zwycięstwa - tłumaczył w rozmowie ze SportoweFakty.pl trener gości Jarosław Zawadka.

W miarę upływu czasu przewaga Franz Astorii się powiększała, a osłabieni przez kontuzje brakiem dwójki swoich czołowych zawodników pruszkowianie nie mogli, pomimo szczerych chęci dogonić swoich rywali. Na dodatek Znicz fatalnie rzucał z dystansu (1/17), co przy dobrej skuteczności beniaminka w tym elemencie gry (6/18) pozwoliło mu wywieźć z Mazowsza bardzo cenne dwa punkty.

- To zwycięstwo smakuje naprawdę świetnie - dodał Zawadka. - Mamy dodatni bilans ze Zniczem i ciągle liczymy się w walce o bezpieczne lokaty. Tym bardziej, że jesienią właśnie od meczu ze Zniczem zaczęła się dla nas lepsza seria. Ponadto mocno odskoczyliśmy od grupy pościgowej, którą otwiera SKK Siedlce. Teraz musimy szybko zrehabilitować siły na mecz z UMKS Kielce.

Znicz Basket Pruszków - Franz Astoria Bydgoszcz 58:74 (13:20, 21:12, 7:22, 17:20)

Znicz
: Bonarek 12, Malewski 11, Matuszewski 9, Pisarczyk 9, Szymański 5, Kwiatkowski 4, Czubek 3, Aleksandrowicz 2, Czosnowski 2, Jasiński 1, Fijałkowski 0, Wierzchowski 0.

Astoria
: Bierwagen 31, Małgorzaciak 13, Szyttenholm 10, Laydych 8, Lewandowski 7, Robak 3, Fraś 2, Andryańczyk 0, Barszczyk 0, Rąpalski 0, Szafranek 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • apsior Zgłoś komentarz
    Astoria ma wygrać z Radexem czy Spójnią raczej watpie
    • adorato Zgłoś komentarz
      ależ się uśmiałem:)
      • polonia81 Zgłoś komentarz
        to taki żarcik był mały,czekałem aż sie jakis jeleń odezwie, po cichu obstawialiśmy ciebie adorato, no i prosze bach :)!
        • adorato Zgłoś komentarz
          polonia81 a to chyba nie jest twoje zmartwienie:)? nie bardzo rozumiem czego się czepiasz ich nazwisk!
          • polonia81 Zgłoś komentarz
            czy panowie: Bierwagen, Szyttenholm , Laydych czy też Andryańczyk mają polskie pazszporty a tym samym czy są uprawnieni do gry w 1 lidze?
            • daveed Zgłoś komentarz
              Niesamowicie się cieszę z odniesionego i mega cennego zwycięstwa, ale równie niesamowicie mi przykro z powodu Znicza. Zawsze podkreślałem, że jest to ekipa, którą darzę wielką
              Czytaj całość
              sympatią i uznaniem i aż przyko się patrzy na to, co się tam dzieje. Nie oszukujmy się, Malitka jakimś wielkim tuzem jeszcze nie jest, ale brak Sulińskiego będzie bardzo odczuwalny. Co by jednak nie mówić utrzymać się powinni bez problemu ze względu na swój potencjał podkoszowy, którym biją np. Siedlce na głowę. No wczoraj się Szymański nie popisał, ale każdy może mieć słabszy mecz/mecze. Problem w tym, że przy takim, a nie innym obecnie potencjale na obwodzie, lider zespołu słabszego dnia mieć nie może. Życze im w każdym razie jak najlepiej. Sprawdza się cokolwiek by nie mówić to, że przed sezonem każdy mówił, że będzie to najciekawszy sezon od lat. No i nikt zawiedziony być nie może, bo poza miejscami 1-2 i 14-16, czyli na lokatach 3-13 może się jeszcze pozmieniać, że hoho.
              • Kaczka Zgłoś komentarz
                Jeszcze wczoraj myślałem, że wygrana z Wami nic im nie daje, ale Znicz ewidentnie jest w dołku i wygraną może sobie wirtualnie dopisać jedynie za SKK. Asta ma "pewne" punkty z Kielcami i
                Czytaj całość
                Poznaniem, a do tego u siebie Radex i Spójnię. Może się okazać, że jeszcze Was zepchną na 13 miejsce.
                • birdman Zgłoś komentarz
                  Jak przewidywałem kilka dni temu tak się stało i Znicz Basket poległ z Astorią. Niestety po kilku przebłyskach (Szczecin, Krosno) gra pruszkowian wróciła do "normy" i woła o pomstę do
                  Czytaj całość
                  nieba. Nie ma pomysłu, nie ma chęci i nie ma ambicji. Kontuzje kontuzjami (jakoś większe problemy kadrowe w Łańcucie są niewidoczne na parkiecie) ale po raz kolejny w tym sezonie zespół po prostu odpuścił i to jest nie do przyjęcia. Czubek jednak poprzestał na jednym rozsądnym występie teraz powrócił "nieskoordynowany wariat" wprowadzający chaos. Do tego Kwiatkowski wmówił sobie że jest super strzelcem z oryginalną techniką rzutową, co przynosi opłakane skutki. Trener bezradny, zespół bez jaj i mamy play-outy w Pruszkowie. A ja mam nieodparte przeczucie że już do końca rundy zasadniczej Znicz Basket nie zdoła zgarnąć dwóch oczek (nawet SKK notujące serię porażek nie będzie miało problemów z wygraną u nas). Trener Spychała jednak jest tylko zwykłym ziemianinem a nie cudotwórcą... ale sam sobie zbudował to coś zwane "drużyną". Pierwszy raz od dawien dawna ludzie na 2 minuty przed końcem w dużej ilości zaczęli opuszczać halę i to nawet z sektora rodzinnego. Ale jak się gra tak się ma... PS. Astoria zagrała ambitnie i z głową. Trener nieźle reagował na sytuacje a Bierwagen wyglądał na tle pruszkowian jak "Jordan". Gratuluję zasłużonego zwycięstwa.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×