Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Harrington bohaterem Trefla!

Lorinza Harrington równo z końcową syreną trafił zwycięski rzut, dzięki któremu Trefl Sopot pokonał w derbach Asseco Prokom Gdynię 73:72! Mistrzowie Polski grali bez Łukasza Koszarka.
Jacek Konsek
Jacek Konsek

Lorinza Harrington nie grał w niedzielę wielkiego meczu, lecz w końcówce okazał się bohaterem wicemistrzów Polski. Po niecelnym rzucie Michała Michalaka Amerykanin, który zdobył w sumie tylko sześć punktów, zebrał piłkę i równo z końcową syreną dał Treflowi cenne dwa punkty.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Derby pomiędzy dwoma najlepszymi zespołami poprzedniego sezonu odbywały się w cieniu zawirowań wokół Asseco Prokomu. Z klubem pożegnał się Łukasz Koszarek, a o krok od odejścia są Przemysław Zamojski i Adam Hrycaniuk, którzy jednak zagrali w niedzielę.

Zwycięstwo sopocian rodziło się w wielkich bólach. Przez 30 minut na prowadzeniu byli gracze trenera Andrzeja Adamka, którzy lepiej prezentowali się szczególnie w pierwszej połowie. Wtedy prowadzili nawet 28:20, grali kolektywnie i nie było w ich szeregach widać braku doświadczonego Koszarka.

Trefl po słabej pierwszej połowie (33 proc. z gry) wrócił do gry w trzeciej kwarcie. Był to czas Adama Waczyńskiego, który wszystkie 13 punktów zdobył właśnie w tej kwarcie. Trefl odrobił straty i na chwilę wyszedł nawet na prowadzenie. Gospodarze nie zamierzali jednak oddawać pola, co zwiastowało emocjonującą końcówkę.

W niej najpierw Asseco zanotowało serię 6:0 i wyszło na prowadzenie 61:56, aby po chwili kompletnie oddać inicjatywę rywalom. Trefl odwdzięczył się fragmentem 11:2 i był bliski wygranej. Wydawało się jednak, że bohaterem zostanie Mateusz Ponitka, który na 27 sekund przed końcem trafił za dwa punkty. Ostatnie słowo należało do Harringtona!

Trefl w drugiej połowie trafił aż dziewięć trójek - po trzy mieli Waczyński i niespodziewanie Sime Spralja. Pięciu graczy gości zanotowało co najmniej 10 punktów. W ekipie mistrza Polski trzech zawodników osiągnęło podwójną zdobycz.

14 punktów dla Asseco uzbierał Robert Witka, który okazał się najlepszym strzelcem teamu Adamka. Zamojski miał 13 punktów, a Hrycaniuk osiem i tyle samo zbiórek.

Asseco Prokom Gdynia - Trefl Sopot 72:73 (14:14, 18:11, 21:25, 19:23)

Asseco: Robert Witka 14, Przemysław Zamojski 13, Rasid Mahalbasic 10, Piotr Szczotka 9, Adam Hrycaniuk 8, Mateusz Ponitka 7, Tomasz Śnieg 7, Piotr Pamuła 4, Krzysztof Roszyk 0.

Trefl: Frank Turner 15, Adam Waczyński 13, Michał Michalak 11, Sime Spralja 11, Filip Dylewicz 10, Lorinza Harrington 6, Marcin Stefański 3, Piotr Dąbrowski 3, Kurt Looby 1.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13):
  • czerwus_ZG Zgłoś komentarz
    wie ktoś gdzie mogę znaleźć zapis wideo z tej ostatniej akcji? :)
    • MalenkaOlenka Zgłoś komentarz
      Z całym szacunkiem dla normalnych kibiców Trefla, ale ten transparent był naprawdę nie na miejscu. "Trefl był, jest i będzie a Asseco to tylko epizod" widzę, że kibice żerują na cudzym
      Czytaj całość
      nieszczęściu.
      • NNOOWWYY Zgłoś komentarz
        Niestety, ale w APG mamy prawdopodobnie do czynienia z sabotażem. Kilka zebranych faktów, zasłyszanych rozmów, oraz opini z innych forów. Ale wszystko po kolei. Zaczeło się już dawno na
        Czytaj całość
        linii Pacek - reszta świata (głównie Sopot). Pogłębiło w zeszłym roku na linii Pacek - Krauze. W wywiadach padały słowa, że od dość dawna to Asseco finansowało drużynę. Gdy w tym sezonie Asseco powiedziało dość, szybko okazało się, że Rysio nie jest w stanie sam prowadzić drużynę - konto puste na ten cel. Asseco pierwotnie chciało zadbać o swój wizerunek i dociągnąć do końca sezonu, wykupili akcje i wtedy ... No właśnie. Mówi się, że przypomniał o sobie Pacek, który zawsze miał bardzo dobre kontakty z Asseco. Nagle, rozwiązano kontrakt z Koszarkiem. Nie dziwi Was, że Koszarek rozwiązał kontrakt pomimo tego, iż nie ma w tej chwili klubu? Orawdopodobnie Pacek widząc, że APG ma realne szanse na obronę MP, postanowił osłabić drużynę, żeby pokazać, że bez niego MP w Gdyni nie będzie. Rozwiązanie kontraktu z Koszarkiem raczej nie wynika z braku kasy - tyle samo by APG wydało na dokończenie sezonu z Koszarkiem co na rozwiązanie kontraktu. Dlatego teraz Łukasz może odpocząć i spokojnie wybierać klub bo swoją kasę i tak ma. Co do Zamoja i Hrycaniuka to klub pozwolił im odejść. Jest jednak tylko jedno małe ale! Rozwiążą kontrakty tylko, jak przejdą do Turowa. Dlaczego tam? Turów gra w tym sezonie VTB, a VTB = Pacek. Do tego Pacek Sopotu nie lubi i tyle. Problemy z kasą w APG są głęboko przesadzone. Żaden zawodnik lub pracownik nie ma zaległości związanych z płatnościami ze strony APG. Jaka przyszłość? Prawdopodobnie decyzja zależy od p. Górala z jednym małym ale! Albo wcale, albo Rzeszów. Jeśli Rzeszów, to można się domyślać, że powstanie solidny (może nie mistrzowski) zespół, grający w VTB. Od dawna się mówiło, że firmie Asseco zależy na reklamie na wschód. Ile w tym prawdy? Czas pokaże. Mnie się to wszystko układa w ten sposób.
        • basketka Zgłoś komentarz
          Szkoda że ten mecz się tak zakończył. Brawa dla obu drużyn. Asseco dla mnie wygraliście :)) Pokazaliście że łatwo się nie poddacie. Mam nadzieje że w każdym kolejnym meczu
          Czytaj całość
          będziecie mieć takiego ducha walki :)
          • mła Zgłoś komentarz
            Gratuluję obu drużynom. Żal Asseco, szacunek, że przy tych zawirowaniach pokazali, że mają charakter.
            • kokojamboo Zgłoś komentarz
              Brawo Trefl i wielki minus dla krauzego działaczy klubowych oraz ludzi z gdyńskiego ratusza za zabicie Asseco Prokomu.
              • pacerss Zgłoś komentarz
                Wielka szkoda ze Asseco nie wygrało ;)
                • tomi Zgłoś komentarz
                  Brawo Prokom za charakter. Grać w 9, z tyloma problemami i jeszcze bez klasowego rozgrywającego to naprawdę nie jest łatwo.
                  • Ania Zielińska Zgłoś komentarz
                    Gratulacje z Zielonej Góry... Widać jednak, że Asseco pomimo przeciwności też walczy... Gratulacje.
                    • Kuba Zgłoś komentarz
                      Brawooooo Trefl!!!w koncu do nas sie szczescie usmiechnelo:)Brawo dla zawodnikow APG za mordercza walke!
                      • Detax Zgłoś komentarz
                        Trefl mistrzem. ;D
                        • kojak Zgłoś komentarz
                          Gratulacje dla Trefla. Gdynianie ładnie powalczyli i trochę mnie zaskoczyli bo myślałem, że Sopot wygra to łatwiej przy sytuacji w jakiej znaleźli się APG. Brawa dla obydwu drużyn.
                          • Laguna Zgłoś komentarz
                            Trefl idzie na Mistrza!
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×