WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Thunder o krok od odpadnięcia!

Wicemistrzowie NBA, Oklahoma City Thunder przegrywa już 1:3 w półfinale Konferencji Zachodniej z Memphis Grizzlies i jest o krok od odpadnięcia z fazy play off. Blisko awansu jest także Miami Heat.
Jacek Konsek
Jacek Konsek

Oklahoma City Thunder prowadziła na parkiecie w Memphis różnicą nawet 17 punktów, lecz nie potrafiła dowieźć korzystnego rezultatu do końcowej syreny. Niedźwiadki po raz kolejny pokazały charakter i siłę swojego zespołu, w którym każdy wnosi cegiełkę do ostatecznego sukcesu.

W dogrywce najważniejsze punkty w meczu zdobył Marc Gasol, bohater gospodarzy. Hiszpan, który niespodziewanie znalazł się dopiero w drugiej piątce Defensorów Roku, zdobył 23 punkty, miał 11 zbiórek i aż sześć bloków. Drugim bohaterem dogrywki był Tony Allen, który w kapitalny sposób przechwycił piłkę po złym podaniu Dereka Fishera i postawił kropkę nad "i".

Oprócz Gasola świetnie w ofensywie spisali się także Mike Conley, autor 24 punktów oraz Zach Randolph, który do 23 punktów dołożył 12 zbiórek.

W ekipie Grzmotu 27 oczek zgromadził Kevin Durant, lecz w dogrywce nie trafił żadnego z pięciu rzutów!

Grizzlies mają bilans 5-0 we własnej hali w play off i są o krok od historycznego awansu do finału konferencji. Zespół, który w NBA występuje od 1995 roku, jeszcze nigdy nie grał w finale Zachodu. 

Mecz numer pięć w środę w Oklahomie.

Memphis Grizzlies - Oklahoma City Thunder 103:97 (18:29, 30:27, 28:20, 18:18, 9:3)
(M. Conley 24, M. Gasol 23, Z. Randolph 23 - K. Durant 27, K. Martin 18, S. Ibaka 17)

Stan rywalizacji: 3:1 dla Grizzlies  

Mało kto już chyba pamięta, że Byki sensacyjnie pokonały Żar na otwarcie półfinału na Wschodzie. Podopieczni Toma Thibodeau grali wówczas kapitalną koszykówkę, której w kolejnych spotkaniach już nie powtórzyli. W poniedziałek mistrz po raz kolejny okazał się zdecydowanie lepszy od Bulls i pewnie wygrał różnicą 23 punktów.

O mały włos Heat nie ustanowiliby rekordu w najmniejszej liczbie punktów rzuconych im przez rywala w play off. Zabrakło tylko dwóch oczek. Nie mogło być jednak inaczej skoro gospodarze trafiali na katastrofalnej, 25,7 proc. skuteczności, a lider zespołu Nate Robinson miał 0/12 z gry! 65 punktów to także najgorszy ofensywny wynik Bulls w historii play off

Żar do przerwy prowadził różnicą 11 punktów, a kropkę nad "i" postawił w trzeciej kwarcie, kiedy miejscowi zdobyli ledwo dziewięć oczek. LeBron James okazał się najlepszym graczem spotkania, notując 27 punktów, osiem asyst i siedem zbiórek.

- Oni są w trudnej sytuacji. Z powodu kontuzji i chorób nie mogą grać pełnym składem, chociaż w pierwszej rundzie pokonali silny zespół z Brooklynu. To jednak nie nasz problem w tym momencie - powiedział James.

Mecz numer pięć w środę w Miami.

Chicago Bulls - Miami Heat 65:88 (15:21, 18:23, 9:17, 23:27)
(C. Boozer 14, J. Butler 12, R. Hamilton 11 - L. James 27, C. Bosh 14, C. Andersen 9)

Stan rywalizacji: 3:1 dla Heat

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / espn

Komentarze (18):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Ursus.61 0
    "Apator Fan" - jeśli chcesz się kłócić na temat kto jest lepszy to lepiej zacznij interesować się piłką nożną i zostań fanem Barcelony albo Realu. Komentarze na temat tych drużyn piszą ludzie na twoim poziomie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pruchin 0
    Ja nie mam nic do BULLS! Rose niech wraca zdrowy od nowego sezonu będzie ciekawiej w NBA ale bez wzmocnień byki nie wygrają z Heat w obecnym składzie chyba że James ulegnie zniszczeniu
    Apator Fan ALe oni grali przynajmniej ,moze nie na 100% ale grali.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Apator Fan 0
    ALe oni grali przynajmniej ,moze nie na 100% ale grali.
    Pruchin ALE SCENARIUSZE TUTAJ CZYTAM :) A CO Z LAKERS? Czy lakers z zdrowym KOBEM , babą Howardem i dziadkiem Nashem mogli by wygrać z HEAT? TAK jeśli na ławce zasiadłby JACKSON. Jako fan KOBEGO jestem zgodny że Bulls i zdrowy Rose i tak by przegrali z Heat. Nie ma obecnie lepszego składu w NBA. JAMES MVP ... WADE potłuczony ale to nadal WADE i BOSH , który może rzucić w każdym meczu po 30 pkt i zebrać 10 zbiórek oraz RESZTA ŻARU. Problemem zespołów grających przeciwko HEAT jest brak ojca zwycięstwa. ZABÓJCY! Niby Durant i R.W. są parą w stylu Batman-Robin , ale nadal brakuje im JAJ. TE JAJA MA NADAL DZIADECZEK KOBE BRYANT. HEAT mieli by także problemy z Clippers , ale ci zamiast w finale padli w 1 rundzie. Czy Memphis ma szanse z Heat w finale? Większe niż SAN ANTONIO lub GOLDEN. Zespołowa gra niedźwiadków .... ale to będzie chyba za mało. Jedynym sposobem na zatrzymanie Heat jest chyba kontuzje ich samych w tym sezonie. Sami wiecie że nie lubię Jamesa za ucieczkę z kawalerii i ułatwienie sobie życia - zapewnienia miejsca w historii NBA. Sam JORDAN powiedział że on nigdy by nie pomyślał nawet by grać z Larrym i Magicem w jednym zespole , bo prawdziwy zwycięzca pokonuje rywali a nie tworzy zespół przyjaźni. Jednak to były inne czasy a James miał prawo robić co chce. 80% USA potępiło jego ruch i odwróciło się od niego. To było dwa lata temu dziś ma jeden finał jedno mistrzostwo i dwa MVP zdobyte z HEAT. 4 razem ustawia go przy największych. Moje zdanie nie zmieni się ... twierdzę że gdyby nie Heat-Dream-Team James nadal miałby tylko finał w swoim dorobku. Tak czy inaczej historia poszła w innym kierunku a Heat dziś rządzą ligą. Naprawdę żałuję że KOBE zerwał to ścięgno bo słaby zespół Lakers mógł okazać się czarnym koniem zachodu. NASH kontuzja , Meeks kontuzja , Hill kontuzja , Blake kontuzja ........ jak tu można było grać w koszykówkę? Panowie i Panie nie kłóćcie się tylko mnie posłuchajcie:) Dziękuję za uwagę wasz ulubiony PRUCHIN :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Pokaż więcej komentarzy (18)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×