Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prezes i agent zaprzeczają: Polpharma nie jest dłużna Carterowi ani centa

W niedzielę na naszych łamach Jawan Carter powiedział, że klub zalega mu pewną kwotę pieniędzy. Prezes Polpharmy, Roman Olszewski, a także agent gracza, Krzysztof Skiba, zaprzeczają tym doniesieniom.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

- Polpharma nadal zalega mi pieniądze za poprzedni sezon. Kwota jest poważna - powiedział w niedzielę na naszych łamach Jawan Carter, były rozgrywający Polpharmy Starogard Gdański.

Czy Amerykanin kłamał?

- Kompletnie nie rozumiem zachowania Jawana. Takie słowa uderzają w klub i stawiają go w bardzo złym świetle, a przecież wszyscy w Polsce wiedzą, że Polpharma płaci zawodnikom takie pensje, które jest w stanie udźwignąć. Kontrakt z Jawanem został rozwiązany za porozumieniem stron, mamy pod umową podpis koszykarza, dlatego nie rozumiem, co chciał osiągnąć mówiąc te słowa. Klub jest z nim rozliczony w stu procentach - mówi oburzony Roman Olszewski, prezes Polpharmy Starogard Gdański, dodając by wiarygodność jego słów sprawdzić u Krzysztofa Skiby, agenta, który reprezentował Cartera w Polsce.

- Potwierdzam słowa pana prezesa. Wedle mojej najlepszej wiedzy, Polpharma nie zalega Carterowi ani złotówki - potwierdza agent koszykarza.

-  Gdy stało się jasne, że Carter nie dokończy sezonu z powodu kontuzji, negocjowaliśmy rozwiązanie kontraktu, na co zawodnik ostatecznie przystał, godząc się na otrzymanie 75 procent swojego miesięcznego uposażenia za cenę wcześniejszego powrotu do domu - mówi Skiba, dodając - Wszystko to zostało ustalone i zaakceptowane przez dwie strony. Nie wiem co Carter chciał osiągnąć mówiąc o jakichś zaległościach.

Carter wspomniał również o tym, że klub jest dłużny mu "pokaźną" kwotę pieniędzy. Nam udało się dowiedzieć, że pewną nieznaczną sumę klub potrącił mu (co wynikało z zapisów w umowie) na poczet zniszczeń wyrządzonych w mieszkaniu, w którym zawodnik przebywał, grając dla Polpharmy.

Stanowisko prezesa klubu i menedżera przedstawiliśmy zawodnikowi. Zacytowaliśmy również jego własne słowa, które ukazały się w wywiadzie na naszych łamach 19 maja br, w którym to Amerykanin wypowiadał się o swoim byłym klubie w superlatywach. Koszykarz nie odpowiedział.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • bani Zgłoś komentarz
    Carter chciał się zemścić na Polpharmie i użył do tego SF i Fałkowskiego , który lubi drukować nie sprawdzone inf-a.Mogło być tak ,że Polpharma obcięła mu kasę za jego wybryki w
    Czytaj całość
    wynajmowanym mieszkaniu no to Carter pomyślał,że narobi smrodu byłemu pracodawcy. A czy to co powiedział jest zgodne z prawdą czy nie to przecież nie ma znaczenia dla Fałkowskiego.Carter swój cel osiągnął bo prezes musiał się tłumaczyć z tego i smród wokół klubu powstał... Fałkowski gdyby by rzetelnym dziennikarzem to zanim by "wydrukował" wywiad z Carterem to sprawdziłby info u samego prezesa, lub zamieściłby w tym samym artykule wypowiedź zainteresowanego prezesa. A tak najpierw pojawił się śmierdzący artykuł stawiający klub w złym świetle. Ludzie już zaczęli gadać, a dopiero później artykuł w którym prezes prostuje te informacje.A ja myślałem ,że SF aspiruje do medium opiniotwórczego a nie do słupa ogłoszeniowego gdzie każdy może umieścić co chce i kiedy chce i wylewać żale nie ważne czy to prawda czy nie
    • CZECH Zgłoś komentarz
      Prezes Olszewski powinien wystąpić na drogę sądową o zniesławienie dobrego imienia klubu POLPHARMA ,ale nie koszkarza tylko autora tekstu niejakiego Michała Fałkowski aby się nauczył ,
      Czytaj całość
      że taki tekst musi być pewny a nie pisał co mu ktoś powie , są dwie strony medalu a niejaki Fałkowski widzi tylko jedną a za to się płaci !!!!!!!!!!!!!!
      • ikar69 Zgłoś komentarz
        No i wszystko jasne. Lepiej dla niego żeby już nie zawitał nigdy do Starogardu bo zostanie mocno mocno wygwizdany !!!
        • barakuda Zgłoś komentarz
          Carter okazał się dupkiem.
          • luksin Zgłoś komentarz
            i jestem sklonny uwierzyc wlasnie dzialacza polpharmy...oby tak bylo bo to madrze prowadzony klub , ktory nigdy nikomu nic nie zalegal i nie tworzyl skladow w oparciu o nierealne budzety ale o
            Czytaj całość
            racjonalne kwoty:)
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×