Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Al Jefferson zagra dla Bobcats!

Al Jefferson, jeden z najciekawszych zawodników na liście wolnych agentów, znalazł nowego pracodawcę. Doszedł do porozumienia w sprawie kontraktu z Charlotte Bobcats.

Piotr Szarwark
Piotr Szarwark

Charlotte Bobcats mają już dość przegrywania i postanowili wzmocnić swój skład. Uczynili to podpisując kontrakt z Alem Jeffersonem. Umowa ma obowiązywać przez trzy lata,  a w tym czasie zawodnik zarobi 41 milionów dolarów. Trzeci rok w umowie prawdopodobnie będzie opcją dla zawodnika.

Jefferson jest jednym z najlepszych środkowych w NBA. Sezon 2012/13 zakończył notując średnio 17,8 punktu i 9,2 zbiórki. Co ciekawe, był jednym z zaledwie trzynastu graczy, którzy w minionych rozgrywkach zdobywali średnio minimum 10 punktów z pola trzech sekund. Bobcats pod tym względem byli 24. zespołem w lidze.

Center będzie więc solidnym wzmocnieniem dla Bobcats, którzy miniony sezon zakończyli z bilansem 21-61. Był to drugi najgorszy wynik spośród trzydziestu drużyn ligi NBA.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
ESPN
Komentarze (5)
  • yuno Zgłoś komentarz
    Już w ostatnim sezonie bobki pokazywały, że potrafią wygrywać. Nie będzie to jeszcze czołowy zespół, ale chłopcem do bicia też nie będą.
    • daveed Zgłoś komentarz
      cóż, raczej nie do końca pochlebne komentarze padają tutaj, ale w mojej opinii to jest dobry ruch i dla zespołu i samego zawodnika. w Jazz nie było czasem podobnie? są/byli oczywiście
      Czytaj całość
      lepszym zespołem, niż Charlotte, ale też w tym składzie który mieli, więcej nie byliby w stanie osiągnąć. MJ nie kombinuje źle. ściąga dziada pod kosz, którego tej ekipie ewidentnie brakowało. poza tym dobrze wybrali w drafcie i teraz mają jakieś większe możliwości w pomalowanym. Kidd-Gilchrist na Sf-ie powinien się jeszcze rozwinąć, a i Kemba Walker z takim zawodnikiem, jak Al będzie miał więcej możliwości ofensywnych. Jordan dobrze kombinuje. za rok wraca nazwa i nie chce w nią wchodzić mając najgorszy zespół w NBA, a ten transfer jest zapowiedzią, że tak raczej nie będzie.
      • Humen Zgłoś komentarz
        Nic tam nie osiagnie:) ale bedzie krecil lepsze staty;)
        • Al Paczino Zgłoś komentarz
          koles bez ambicji, idzie do klubu ktorego synonimem jest porażka
          • Kuźwa Zgłoś komentarz
            Przepłacony, ale się dziwię, że tego pokroju zawodnik chce tam grać.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×