Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mateusz Bartosz zastąpił Laydycha

Polfarmex Kutno dokonał zmian kadrowych w strefie podkoszowej. Sebastiana Laydycha zastąpił Mateusz Bartosz, który zagrał już na turnieju w Ostrowie Wielkopolskim
Patryk Neumann
Patryk Neumann

Sebastian Laydych po dobrym sezonie w Astorii Bydgoszcz przeniósł się latem do Polfarmexu Kutno. W swojej nowej drużynie nie zdołał jednak zadebiutować. Tą sytuację w rozmowie z portalem Ekutno.pl wyjaśnił trener Jarosław Krysiewicz.

- Sebastiana już z nami nie ma, niestety. Przyjechał do nas nieprzygotowany i nabawił się kontuzji. Nie był kompletnie przygotowany do sezonu i musieliśmy kontrakt rozwiązać, bo jego kontuzja jest na tyle poważna, że najprawdopodobniej 3-4 tygodnie nie mógłby normalnie trenować - powiedział Krysiewicz.

Kutnowscy włodarze działali szybko na rynku transferowym i już uzupełnili lukę pozyskując Mateusza Bartosza. Były podkoszowy Anwilu Włocławek i AZS-u Koszalin ma 26 lat i mierzy 205 cm. W barwach Polfarmexu wystąpił już w trzech meczach na turnieju w Ostrowie Wielkopolskim. Z pewnością pojedynki ze Stalą oraz Spójnią Stargard Szczeciński były dla niego udane. Zdobył w nich odpowiednio 12 i 10 punktów.

Przypomnijmy, że wcześniej brązowy medalista I ligi sprowadził Norberta Kulona wobec kontuzji podstawowego rozgrywającego, Dawida Bręka. Czy to już koniec ruchów kadrowych? - Na dziś mamy skład zamknięty. Grają wszyscy zawodnicy, którzy byli w Ostrowie Wielkopolskim plus Mateusz Szwed, który za dwa tygodnie powinien normalnie ćwiczyć no i czekamy na Dawida Bręka, ale to jest kwestia przynajmniej dwóch miesięcy - wyjaśnił trener Krysiewicz.

Źródło: Ekutno.pl

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Ekutno.pl
Komentarze (15):
  • barakuda Zgłoś komentarz
    Jak-mi-zadziała-spacja-opisze-sytuacje.Wrew-pozorom-sprawa-jest-ardzo-prosta.iestety.
    • Heathen Zgłoś komentarz
      Prowadzenie dyskusji bez posiadania argumentów i wiedzy na dany temat ociera się o śmieszność. Moim zdaniem to "niesportowe prowadzenie sie" Laydycha dotyczyło nawet nie okresu
      Czytaj całość
      wakacyjnego, ale też poprzednich lat. Widocznie odstawał on z formą od reszty zawodników. Klub się z nim dogadał i tyle. Co do Bartosza to widziałem jego grę i jeśli wkomponuje się w zespół to będzie dla Kutna solidnym wzmocnieniem.
      • StefanGD Zgłoś komentarz
        To mamy troszkę odmienne informacje ;)
        • kutnokibic Zgłoś komentarz
          Pewnie sie nie spotkaja w sadzie...z wiadomych wzgledow o ktorych wie sebastain i klub.....koniec i kropka
          • StefanGD Zgłoś komentarz
            Ciekawe czy ten fantastyczny i dbający o zawodników klub zapłaci za ten sezon Sebastianowi, czy też będą musieli spotkać się w sądzie :))
            • cyzbyarek Zgłoś komentarz
              Obie strony dyskusji mają swoje racje. W koszykówce prezesi klubów dokładnie oglądają każdą złotówkę i analizują za i przeciw. Skoro Kutno podjęło taką decyzję oznacza to, że
              Czytaj całość
              Bartosz bardziej opłaca się im niż Laydych. Może forma rozstania się nie jest najmilsza dla zawodnika, ale to nie jest niczym wyjątkowym. Decyzja jak decyzja i nie ma się co nad nią rozwodzić. Swoją drogą spodziewałem się, że Laydych w Kutnie długo się nie utrzyma. Jak widziałem jak podkoszowy ucieka spod kosza to nie wróżyłem mu wielkiej kariery w zespole gdzie postawiony jest spory nacisk na zbiórki. Pytanie czy znajdzie on miejsce dla siebie w Bydgoszczy, gdzie zatrudnili "Kowala", który jest lepszą wersją rzucającego trójki podkoszowego, bo nie widzę jak mógłby zastąpić Frasia.
              • adorato Zgłoś komentarz
                Inna sprawa jest też taka że zawodnicy często są nie fair wobec Klubów a oczekują aby Klubu były fair wobec nich.... Jedne Kluby podchodzą do tego jak Kutno, zawodnik sprawdzony
                Czytaj całość
                perspektywiczny ma kontuzje pomożemy mu on nas nie wystawi i po powrocie pomoże w realizacji celów sportowych.. inne mają to w nosie w umowie zastrzegają że w przypadku kontuzji out i tyle.... ale po części sami zawodnicy są sobie winni! bo nie raz Klubu naciągnęli jak się tylko dało!
                • method man Zgłoś komentarz
                  To nie wyrzucą mnie wtedy z roboty?Zreszta nie moj problem,skoro Kutnojest takie zajebiste to ich tez nie. A co do ostatniego wersu,to tak,bylem w Kutnie pare razy,glownie przejazdem,ale
                  Czytaj całość
                  zadnego ...nie widzialem..z wyjatkiem tej bramy oblepionej fotoradarami przy wylocie na Poznań ;). Pozdrawiam!
                  • method man Zgłoś komentarz
                    Nie moglem sie odniesc wczoraj bo ogladalem,jak Litwa rozrzuca Francje heh..:),takze ci co sie obrazili,zrozumieja,ci co sie zgadzaja oczywiście rozumieja,ze jesli dba sie o tylko o
                    Czytaj całość
                    wybranych,czyli nie o wszystkich, czyli nie o klub,czyli o nikogo de facto. Chyba, ze przytoczone supergwiazdy specjalnej troski potrafia wygrywac mecze sami,w co kazdy co ma jakiekolwiek pojecie o baskecie,wie,jak jest ciezko.. Wczoraj ta lekcje dla nieswiadomych dala Franji Litwa,opiekujac sie takim one man showem,Parker rzucił 11 pkt no i meczu nie wygral. Nie wiem czy kutnokibic jest kobieta,ze sie obraza i prosi o inny ton wypowiedzi,w każdym razie kolezanko/kolego musze cie zmartwic bede sie wypowiadal jak bede chcial ,nie rozsmieszaj mnie,bo moj komentarz nie dosc,ze byl lightowy to jeszcze tak naprawde pro- kutnowski.. Patrzac z perspektywy zawodnika,czy zaangazuje sie w obrone na maxa,czy postawie dobrze zaslone,czy skocze po pilke niczyja",ryzykujac uraz i,jjesli bede miał szczescie" grac w super Kutnie
                    • daveed Zgłoś komentarz
                      sytuacja Sebastiana jest zgoła odmienna od innych. Bręk i Mazur grali już w klubie, wobec czego dano im szanse i nadal się tam w nich wierzy. Sebastian - jak wynika z wypowiedzi trenera -
                      Czytaj całość
                      przyjechał nieprzygotowany i kto wie, czy nie miał już tej kontuzji. za dużo z zespołem nie potrenował (o ile w ogóle), a wobec już i tak kontuzji Brenia i w perspektywie, że bez niego trzeba będzie sobie radzić jakiś czas, klub nie chciał ryzykować z Sebą. 4 tygodnie przerwy, daje nam już 2 kolejki ligowe + okres lżejszych treningów i dopiero gra, czyli Laydych mógłby stracić dajmy na to 4 pierwsze kolejki, a w nich Kutno gra z Lublinem, Toruniem, Spójnią i Wilkami, czyli nie z zespołami pokroju tych teoretycznie słabszych. trzeba zauważyć, że wszystkie te zespoły pod koszem są niezłe, wobec czego nie dziwi mnie wcale, że Krysiewicz chce mieć solidną grupę pod koszem, skoro i tak nie będzie miał na boisku swojego mózgu - z całym szacunkiem dla Kulona, bo jest niezłym graczem, ale to nie Breniu.
                      • kutnokibic Zgłoś komentarz
                        Z calym szacunkiem..ale methodmen nie powinien wyrazac glosu w takim tonie.Kolego nie majac zupelnie pojecia co sie stalo i co stoi za takimi decyzjami pozwalasz sobie na krytyczne oceny wobec
                        Czytaj całość
                        klubu. To ze Kutno szanuje i dba o swoich zawodnikow widac na kazdym kroku. Smiem twierdzic ze nie ma takiej drugiej druzyny w tej lidze. Kontuzjowany w poprzednim sezonie Mazur - dostaje pomoc od klubu ,leczy sie i zostaje na kolejny sezon. Dłuski i Szwed przechodza po sezonie zabiegi - czy klub ich odsyla??? Nie...wracaja bo wszyscy ich tu chca .Brek wraca po przerwie z informacja ze musi podddac sie zabiegowi operacyjnemu. Wiadommo....mozna najzwyczajniej na swiecie rozwiazac kontrakt i zaoszczedzic kase latajac dziure kims innym. Co robi to zle Kutno ?? Wg method mena wywala dawida na pysk...ale jednak nie....zawodnik zostaje przy pelnym wsparciuklubu i jego kibicow...Wiec prosze kolego nie oceniaj tego klubu przez pryzmat Sebastiana bo jak to mowia w ..byles i...widziales.Pozdrawiam
                        • method man Zgłoś komentarz
                          Dziwne zachowanie ..odsylaja zawodnika bo byl "nieprzygotowany",a kto ma przygotowac zawodnika jak nie sztab medyczny,ktos od przygotowania motorycznego,fizjolog,trenerzy.. Skoro jest kasa na
                          Czytaj całość
                          takie ruchy to nie ma na kogos kto przygotuje graczy profesjonalnie? Nie wierze ,a swoja droga trzeba miec zylke hazardzisty zeby isc do klubu w ktorym w razie kontuzji mowia"nie byles przygotowany,nara"..az dziwne ze mimo wszystko udalo sie sklecic mocna wydawałoby sie pake.
                          • Wylewna Marzena Zgłoś komentarz
                            Informowałam Was o tym drodzy kibice 5 dni temu. Kutno prezentuje się naprawdę imponująco, a osoba trenera daje nam pewność, że na parkiecie będzie podobnie. Jarku, powodzenia! Cieszy
                            Czytaj całość
                            się na pewno też Jarek z Bydgoszczy, bo wraca do niego solidny zawodnik.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×