KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zabójcze trójki gości - relacja z meczu Sokół Łańcut - Polfarmex Kutno

Faworyzowany Polfarmex Kutno nie zawiódł i wygrał z Sokołem Łańcut 77:73. O sukcesie gości zadecydowała przede wszystkim wysoka skuteczność rzutów z gry.
Bartosz Półrolniczak 
Bartosz Półrolniczak 

Pierwsza kwarta sobotniej konfrontacji zapowiadała, że kibice w Łańcucie znów będą świadkami bardzo emocjonującego widowiska. Znakomicie spisywał się Jakub Dłuski, który już po niespełna 5 minutach zapisał na swoim koncie 9 punktów. W PTG Sokole Łańcut dobrą dyspozycję potwierdzał Tomasz Pisarczyk. Po 10 minutach Polfarmex Kutno prowadził 25:22. Druga kwarta nie była już tak wyrównana. Inicjatywę przejęli goście, którzy zbudowali bezpieczną przewagę. Podopieczni Dariusza Kaszowskiego mieli w tym fragmencie meczu problemy ze skutecznością. Dość powiedzieć, że łańcucianie zdobyli przez 10 minut tylko 7 oczek. Gracze trenera Jarosława Krysiewicza potrafili to wykorzystać i szybko odskoczyli. Do przerwy faworyzowany Polfarmex prowadził 44:29.

W trzeciej kwarcie gospodarzom udało się odrobić część strat. Stało się to jednak dopiero w końcówce tej części meczu. Sokół zdobył 8 punktów z rzędu i przed decydującą kwartą Polfarmex prowadził, ale już tylko 55:48. Duża w tym zasługa Michała Barana, który w krótkim czasie zdobył 5 punktów. Początek ostatniej kwarty okazał się jednak decydujący dla losów całego spotkania. Polfarmex szybko powiększył swoją przewagę i wydawało się, że losy meczu są przesądzone. Gospodarze walczyli jednak do końca. Udało im się odrobić znaczą część poniesionych wcześniej strat, ale ostatecznie Sokół przegrał 73:77. Dla podopiecznych Dariusza Kaszowskiego była to trzecia z rzędu, licząc rozgrywki pucharowe porażka na własnym parkiecie.

O wygranej drużyny trenera Krysiewicza przede wszystkim zdecydowała lepsza dyspozycja rzutowa. Goście świetnie rzucali za trzy, trafiając w całym meczu aż 12 takich prób przy rewelacyjnej, aż 63-procentowej skuteczności! Polfarmex zagrał także bardziej zespołowo zapisując na swoim koncie 18 asyst.

Do wygranej poprowadził gości duet Krzysztof Jakóbczyk - Hubert Pabian, który zdobył dla swojej drużyny 36 punktów. W szeregach Sokoła wyróżnili się Michał Baran i Maciej Klima, którzy zdobyli po 18 oczek.

PTG Sokół Łańcut - Polfarmex Kutno 73:77 (22:25, 7:19, 19:11, 25:22)

Sokół: Baran 18, Klima 18, Pieloch 16, Pisarczyk 13, Fortuna 5, Młynarski 2, Pacocha 1.

Polfarmex: Jakóbczyk 18, Pabian 18, Dłuski 11, Mazur 11, Bartosz 7, Kulon 7, Rduch 3, Sikora 2.

Polfarmex Kutno wreszcie pokonał Sokoła Łańcut Polfarmex Kutno wreszcie pokonał Sokoła Łańcut

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11)
  • daveed Zgłoś komentarz
    Bydgoszcz miasto cudów - tu nawet Pacocha zrobi 8 asyst ;)
    • adorato Zgłoś komentarz
      obiektywny nie bądź złośliwy! tyle w temacie
      • obiektywny Zgłoś komentarz
        Po raz kolejny utwierdzam się w tym, że panowie redaktorzy (?) piszą relacje nie będąc na meczu! Początek 4 kwarty to Sokół odrobił straty, wyszedł na prowadzenie (chyba 59:55)i znów
        Czytaj całość
        się "zacięło"! Jeśli chodzi o mecz to wygrała drużyna lepsza, bardziej poukładana, skuteczniejsza, grająca b. zespołowo. Zastanawia mnie jak Kutno mogło przegrać w Pruszkowie?!!! W Sokole "obok meczu przeszedł" Młynarski, tradycyjnie słabo Pacocha (w Bydgoszczy to był jednak "wypadek przy pracy" te jego statystyki), trochę lepiej niż ostatnio Pieloch ale te pudła z czystych pozycji... . Chyba regułą staje się jedna zawalona przez zespół kwarta! Adorato: na podstawie występów w Łańcucie to sądzę, że powinno im pójść z Wami łatwiej!
        • kutnokibic Zgłoś komentarz
          najprawdopodobniej zagra.
          • Kris82_ Zgłoś komentarz
            Szkoda, że od początku nie można było obejrzeć transmisji. W dwóch ostatnich kwartach chyba wystąpiło wszystko co tylko możliwe, Sokół ma bardzo dobrą dużynę w pięknym stylu
            Czytaj całość
            zniwelowała przewagę i wyszła na prowadzenie, może w końcowej fazie zabrakło zimnej krwi. Były emocje, za co obu ekipom można podziękować. Jako kibic Kutna trzymam kciuki za kolejny mecz z liderem. Za drużynę Sokoła trzymam kciuki i życzę jej powodzenia w walce w "Paszczy Lwa" z Toruniem, który rozgrywa wręcz nie mecze a koncertowe spotkania. Jeżeli ktoś ma jakieś potwierdzone informacje czy w kolejnym spotkaniu zagra W. Glabas to bardzo proszę o wpis. Pozdrawiam wszystkich fanów koszykówki.
            • statystyk40 Zgłoś komentarz
              Sokół to skład dobrych nazwisk ,dalej nie ma gry zespołowej.
              • adorato Zgłoś komentarz
                Brawo Kutno ! z nami tak łatwo wam nie pójdzie:) pozdrawiam i mam nadzieję do zobaczenia:)
                • andrzejaw Zgłoś komentarz
                  Gratulacje !!! Teraz czas na Mosir Krosno ! ! !
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×