Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Keith Wright niemal na pewno opuści Słupsk

Keith Wright w niedzielę rozegrał kolejne fatalne spotkanie w barwach Energi Czarnych Słupsk, przez co niemal pewne jest, że w tym tygodniu klub pożegna się z nim.
Michał Żurawski
Michał Żurawski

Wszyscy w Słupsku na pewno nie tak wyobrażali sobie grę Keitha Wrighta, który miał być ważnym zawodnikiem w budowanym przez Andreja Urlepa zespole. Amerykanin o ile jeszcze całkiem nieźle prezentował się w okresie przedsezonowym, to odkąd sezon ruszył pełną parą to jego gra z meczu na mecz jest niestety coraz gorsza.

Absolwent uniwersytetu Harvard poza meczem w Kołobrzegu, gdzie zanotował imponujące double-double nie pokazał w sumie nic, czym mógłby przekonać trenera do pozostawienia go w zespole. Ostatnio już sporo mówiło się o tym, że Amerykanin jest na cenzurowanym, jednak nie zmobilizowało go to do bardziej wytężonej pracy, przez co w tym tygodniu możemy spodziewać się informacji o rozwiązaniu z nim kontraktu.

- Decyzję odnośnie przyszłości Keitha Wrighta podejmiemy w tym tygodniu - powiedział krótko po spotkaniu z Anwilem trener Urlep. Nikt w Słupsku nie ma jednak wątpliwości, jak będzie brzmiała ta decyzja.

W kuluarach mówi się, że Energa Czarni znaleźli już nawet następcę Wrighta. Ma nim być środkowy z przeszłością w naszej lidze.

Mecz z Anwilem był prawdopodobnie ostatnim w barwach Energi Czarnych dla Keitha Wrighta Mecz z Anwilem był prawdopodobnie ostatnim w barwach Energi Czarnych dla Keitha Wrighta
Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×