Aleksander Czyż w meczu przeciwko Maine Red Claws (19-26) grając z ławki przebywał na parkiecie prawie 25 minut. W tym czasie zdobył 8 punktów (2/3 za 2, 4/6 za 1) oraz zanotował 8 zbiórek (2 w ataku), 1 przechwyt, 1 stratę i popełnił 2 przewinienia osobiste. Ostatecznie jego Canton Charge (27-19) wygrało 117:108, choć do przerwy na tablicy widniał wynik 61:61.
Następne spotkanie zespół naszego skrzydłowego rozegra w nadchodzącą niedzielę z Iowa Energy.
Źródło artykułu: