WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polski Cukier SIDEn Toruń - od bohatera do zera

Koszykarze z Torunia byli murowanym kandydatem do wygrania rozgrywek na zapleczu TBL. Tymczasem podopieczni Grzegorza Sowińskiego odpadli już w pierwszej rundzie play-off.
Jakub Artych
Jakub Artych

Już w poprzednim sezonie włodarze ekipy z Torunia mieli spore apetyty. Koniec końców Twarde Pierniki zajęły czwarte miejsce w tabeli, przegrywając w walce o brązowy medal z Polfarmexem Kutno. W tych rozgrywkach SIDEn miał już wywalczyć przepustkę do Tauron Basket Ligi. Pomóc temu miały liczne transfery przeprowadzone w przerwie letniej oraz w styczniu.

Przed rozgrywkami do zespołu z Torunia dołączył między innymi Tomasz Wojdyła, który z miejsca stał się liderem zespołu pod obiema tablicami. Oprócz podkoszowego SIDEn zasiliło dwóch solidnych zawodników: Łukasz Wilczek (Wikana Start Lublin) oraz Tomasz Stępień (Spójnia Stargard Szczeciński). Wydawało się, iż włodarze Polskiego Cukru w końcu zbudowali zespół na miarę awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. - Cel jest jeden: awans do TBL. Mam nadzieję, że go zrealizujemy. Ciężko trenowaliśmy przez ostatnie  dwa miesiące żeby tak było. Teraz zaczyna się prawdziwa zabawa, za kilka miesięcy zobaczymy jak to się skończy - analizował przed sezonem Jacek Jarecki.

Pierwsza runda potwierdzała tę tezę, gdyż drużyna Grzegorza Sowińskiego prezentowała się jak z nut. Przypomnijmy, iż zawodnicy z Torunia doznali w tej rundzie tylko jednej porażki we Wrocławiu z miejscowym WKK. O klasie SIDEnu najlepiej świadczy fakt, iż Twarde Pierniki odniosły zwycięstwo w Krośnie oraz w Kutnie, czyli na parkiecie swoich najgroźniejszych rywali.

W styczniu mocna kadra lidera rozgrywek została powiększona o jeszcze dwóch zawodników: Marko Djuricia oraz Michała Jankowskiego. W perspektywie następnych tygodni, zakontraktowanie kolejnych graczy okazało się błędem, gdyż szczególnie były podkoszowy Kotwicy Kołobrzeg okazał się sporym niewypałem. Rozpędzona lokomotywa SIDEnu zdecydowanie wyhamowała. Twarde Pierniki nie prezentowały się tak efektownie jak wcześniej, prezentując w swojej koszykówce dużo mniej polotu. Ostatecznie ekipie Grzegorza Sowińskiego udało się utrzymać pierwsze miejsce w rozgrywkach, dzięki ważnemu zwycięstwu w ostatniej serii gier nad MOSiRem Krosno.

Faza play-off miała być prawdziwą weryfikacją umiejętności zespołu, który aspirował do gry w Tauron Basket Lidze. Rywalem zespołu z Torunia był nieobliczalny Start Lublin, który posiada w swoich szeregach kilku bardzo dobrych graczy. - Przewaga parkietu to duży atut. Jak chodzi tyle kibiców, co w ostatnim meczu rundy zasadniczej i jest głośno, to rywal nie daje rady - analizował Aleks Perka. Rzeczywistość dla Polskiego Cukru okazała się jednak bardzo brutalna.

Najlepsza drużyna w rundzie zasadniczej okazała się bezradna. Grzegorz Sowiński nie potrafił wykorzystać potencjału swojego zespołu, dokonując złych rotacji w składzie. W szeregach SIDEnu zabrakło w tych spotkaniach lidera, który wziąłby ciężar zdobywania punktów na swoje barki. Takiego gracza mieli natomiast podopieczni Dominika Derwisza. Marcel Wilczek po raz kolejny udowodnił, iż posiada ponad przeciętne umiejętności. Jest prawdopodobne, iż w następnym sezonie podkoszowy występować będzie w ekstraklasie, gdyż od momentu odejścia z Rosy Radom, zawodnik zrobił bardzo duży postęp.

Co dalej z drużyną z Torunia, która posiadała najwyższy budżet w lidze? Na pierwsze decyzję z pewnością będziemy musieli poczekać kilka tygodni. Na chwile obecną nie wiadomo czy włodarze SIDEnu będą starać się wykupić dziką kartę, która daje możliwość gry w Tauron Basket Lidze.

Jak potoczą się losy SIDEnu Toruń? Jak potoczą się losy SIDEnu Toruń?

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Czy Polski Cukier SIDEn Toruń powinien wykupić dziką kartę, która zapewni drużynie grę w Tauron Basket Lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • binio 0
    CIENIASY!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • adorato 0
    barakuda wrzuć na priv numery w multilotka:) na razie ci wychodzi wróżba może warto spróbować ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • barakuda 1
    Nie chciałbym Ci odbierać tej radości jaką daje Ci założenie, że w przyszłym sezonie Wy będziecie w TBL a my nie ale obawiam się, że ponownie cieszysz się być może przedwcześnie. Nie twierdzę, że tak nie będzie ale wiem, że to jeszcze nie jest pewne. Założenie Waszego zarządu było takie, że być może nie wygracie ligi ale raczej będziecie w finale a już z pewnością w pierwszej czwórce i wtedy zarząd rozpatrzy przyjęcie zaproszenia. Niemniej jednak Wasza porazka już w pierwszej rundzie play-off tą sytuację zmienia - i to dość znacznie. Co do nas to również nie wiadomo czy takie zaproszenie otrzymamy i czy z niego skorzystamy. I w jednym i drugim przypadku decyzje są jeszcze hipotetyczne i nie traktuj ich jako pewnik bo możesz się ponownie rozczarować. Zapewniam Cię, że nic nie jest jeszcze przesądzone. Na pociechę dodam, że w tym przypadku bardziej wierzę w to, że jednak prezes Barański zdecyduje się namówić kogo trzeba do zaproszenia Was w szeregi TBL niż wierzyłem w Wasz awans osiągnięty w wyniku wygrania ligi. W to jak wiesz nie wierzyłem od początku sezonu i często o tym pisałem. Pozdrawiam.
    PiiT Już się pogodziłem z przedwczesnym końcem sezonu w Toruniu..był to dla mnie szok..nie powiem..ale tak to bywa...niemniej paradoksem będzie to ,że to my barak a nie Wy wylądujemy w Tbl-u..i wiem,że to Was gnębi..nurtuje..w Kutnie.Ale realia są jakie są ..i nie będzie miało w przyszłym sezonie tak naprawdę znaczenia to co się wydarzyło obecnie..I nie ma w tym co piszę żadnej złośliwości..absolutnie.Po prostu realia finansowe nic więcej.I Ci się przyznam a mówiłem to mojej żonie dziś,że I liga miała swój blask i koloryt a Tbl..cóż to mrówcza praca ..i znów pięcie się mozolne po drabince w górę..ten klimat I ligi i dawna hala chyba mi odpowiadały bardziej:)Będziemy w Toruniu Was oczekiwać w Tbl-u z utęsknieniem..:)mam nadzieję,że inni koledzy z Kutna się nie obrażą,iż piszę tylko do baraka..ale musicie ochłonąć troszkę..panowie bo daliście nieźle czadu z tą napinką i obecnie nie jesteście sobą..no chyba że teraz ukazaliście prawdziwe swe oblicze..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (25)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Pokaż więcej komentarzy (28)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×