Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marcin Malczyk: U siebie zawsze możemy się przełamać

Polfarmex stoczył w sobotę wyrównany bój z wyżej notowaną Rosą Radom. - Udało się w czwartej kwarcie przełamać niemoc i zwyciężyć - tłumaczy Marcin Malczyk.
Jakub Artych
Jakub Artych

Koszykarzom z Kutna zwycięstwo było potrzebne jak tlen. Podopieczni trenera Jarosława Krysiewicza po dwóch porażkach z rzędu znaleźli się w coraz gorszym położeniu. Wobec słabszej formy oraz braku w składzie nowego podkoszowego, niewielu ludzi wskazywało na zwycięstwo Polfamexu. A jednak.


- Oczywiście, że było to dla nas bardzo ważne zwycięstwo, zresztą tak jak każde inne. Nie mieliśmy ostatnio dobrej formy, ale we własnej hali zawsze możemy się przełamać - mówi dla SportoweFakty.pl Marcin Malczyk.

Mimo ograniczonej rotacji, zawodnicy z Kutna pokazali klasę. Który element według skrzydłowego okazał się kluczowy dla beniaminka? - W meczu z Rosą tych elementów wymieniłbym kilka: zespołowość, wygrana zbiórka i super mecz wchodzących z ławki Mateusza Bartosza i Grześka Grochowskiego - dodaje był gracz MOSiRu Krosno.

Przez dwie kwarty wszystko dla gospodarzy układało się znakomicie. Do przerwy beniaminek prowadził z rywalami 50:37 i był na dobrej drodze do zwycięstwa. W trzeciej kwarcie ponownie nastąpił jednak przestój Farmaceutów.

Malczyk: To już nie pierwszy raz, kiedy mamy problemy w trzeciej kwarcie Malczyk: To już nie pierwszy raz, kiedy mamy problemy w trzeciej kwarcie
- To już nie pierwszy raz, kiedy mamy problemy w trzeciej kwarcie i naprawdę ciężko znaleźć tego przyczynę - tłumaczy Marcin Malczyk. - W przerwie w szatni trenerzy zawsze mocno nas uczulają, żebyśmy nie tracili koncentracji. Kolejny raz jednak daliśmy się dogonić, a nawet przegonić drużynie z Radomia. Całe szczęście w czwartej kwarcie udało się przełamać niemoc i zwyciężyć - analizuje.

Humory w szeregach Polfarmexu z pewnością dopisują. Na dodatek w następnym spotkaniu beniaminek zmierzy swoje siły z Polpharmą Starogard Gdański, która w pierwszym meczu doznała bolesnej porażki w Kutnie. Faworytem tego spotkania będą właśnie podopieczni Jarosława Krysiewicza.

- Patrząc na pierwszy mecz oraz nasze miejsca w tabeli można nazwać nas faworytem. Nie uważam jednak, że zespół Polpharmy był słaby a dodatkowo na ich hali zawsze gra się bardzo ciężko. Trzeba nastawić się na ciężkie zawody, oczywiście mamy nadzieję, że przywieziemy dwa cenne punkty - kończy Marcin Malczyk.

Polfarmex znów o sobie przypomniał. Rosa poległa w Kutnie

Czy Polfarmex pójdzie za ciosem i pokona Polpharmę Starogard Gdański?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24):
  • Marcin Tomczak Zgłoś komentarz
    teraz Mitchell będzie w swoim żywiole, będzie dobrze a skład Kutna z dwójką nowych miód malina ...
    • 10lew Zgłoś komentarz
      Czytałem na stronie Rosy. Niby prawda. Jeśli to prawda to naprawdę jestem zaskoczony i co najważniejsze bardzo zadowolony z postawy zarządu. Brawo. Jeśli tak to witamy Kamil w Kutnie.
      • zawszewierny Zgłoś komentarz
        brawo brawo brawo
        • bigbit Zgłoś komentarz
          A proszę bardzo, oto i potwierdzenie : Sensacja - Kamil Łączyński odchodzi z ROSY Radom! Do pierwszej, ale od razu sensacyjnej zmiany kadrowej dojdzie lada chwila w ROSIE Radom. W
          Czytaj całość
          ekstraklasowej drużynie koszykarzy prowadzonej przez trenera Wojciecha Kamińskiego nie będzie występował już Kamil Łączyński. Rozgrywający reprezentacji Polski przenosi się do innego klubu Tauron Basket Ligi - Polfarmeksu Kutno. Kadrowe zmiany w ROSIE wisiały w powietrzu. Co prawda swoim zwyczajem zarząd klubu nie wykonywał żadnych nerwowych ruchów, ale tajemnicą Poliszynela był fakt, że radomscy działacze od jakiegoś czasu testowali rynek. O roszadach w składzie zrobiło się jeszcze głośniej po porażce w Kutnie i po informacji o uciążliwej kontuzji Johna Turka. Podczas gdy wszyscy spodziewali się ogłoszenia nazwiska wysokiego gracza, wypłynęła informacja o przenosinach Kamila Łączyńskiego do Polfarmeksu Kutno. Wiadomość ta jest cały czas nieoficjalna, ale pewna - potwierdziliśmy ją zarówno u źródeł radomskich, jak również tych z Kutna. W tej sytuacji stało się jasne, że ROSA potrzebuje drugiej "jedynki", bo Danny Gibson oczywiście pozostaje w klubie z Radomia. No chyba, że zapadnie decyzja typowo przyszłościowa i więcej minut dostanie Daniel Szymkiewicz, a kto wie, może nawet Jakub Schenk. Takie rozwiązanie wydaje się jednak mało prawdopodobne. Pozostaje jeszcze wolny Korie Lucious, który chętnie wróciłby do Radomia... Przynajmniej na razie nie pojawi się najprawdopodobniej w zespole jakiś wysoki gracz z nazwiskiem. Stwierdzenie "na razie" nie oznacza "nigdy", bo ROSA raczej będzie chciała się wzmocnić pod koszem przed rundą play off. Póki co, jak już informowaliśmy, do pierwszego zespołu dołączy Łukasz Bonarek, który od początku sezonu, bardzo dobrze spisuje się na parkietach I ligi w drużynie UTH ROSY Radom. GRZEGORZ STĘPIEŃ
          • zawszewierny Zgłoś komentarz
            A Klub milczy Panowi jesli macie Łącżyńskiego to dajcie jakies info Niech koszyakrska Polska zadrzy przed Kutnem :)
            • andrzejaw Zgłoś komentarz
              :-)
              • zawszewierny Zgłoś komentarz
                Dlaczego ? Chociaby dlatego ze o nas kutniokach jeszcze nie raz bedzie glosno. I to wlasnie za sprawa tes cudownej druzyny którą zarzad kompletuje. Flecher juz jest Łączyńksi dołączy i
                Czytaj całość
                moze ktos jeszcze i witaj PO :)
                • zawszewierny Zgłoś komentarz
                  Panie Marcinei pewnie zaraz pojawi sie oficjalne info z klubu ale z tego co wiem to Łączyński wlasnie podpisał kotrakt. I tak, byl najlepszy wiec idzie do Kutna :)
                  • Marcin Tomczak Zgłoś komentarz
                    do kolegi - ZAWSZEWIERNY - o ile pamiętam to Wasz Łączyński był najlepszym graczem Rosy w meczu w Kutnie, gdyby nie ta nerwowość i faule to by miał jeszcze lepszy wynik, a co jest do
                    Czytaj całość
                    wzięcia od razu?
                    • Marcin Tomczak Zgłoś komentarz
                      no i widzicie jednak Kutno obnażyło słabości Rosy w sobotę a już szykują się zwolnienia w Rosie popatrzyli że mały Polfarmex może to i oni zmiany zrobią.
                      • zawszewierny Zgłoś komentarz
                        ŁĄczyński !!!:)
                        • Marcin Tomczak Zgłoś komentarz
                          panowie śpiewają coś już ptaszki na temat naszego 2-go wzmocnienia? Wiem cierpliwość popłaca, ale temat ciepły więc zapytać można...
                          • Marcin Tomczak Zgłoś komentarz
                            tak się panowie przyglądam w poczynania naszego za niedługo rywala Dąbrowy bo 14 lutego z nimi gramy na naszym parkiecie i widzę że ta drużyna z Dąbrowy to nie jest ta drużyna z
                            Czytaj całość
                            listopada na której meczu byliśmy i zwyciężyliśmy, zaczęli iść do przodu jak przecinaki i widzę/czuję że to będzie trudniejszy mecz niż w listopadzie, obudził się w ostatniej kolejce McKay Myles 35 pkt Treflowi na ich terenie 27eval skuteczność średnia 67% prawie jak nasz Mitchell w Turowie przyp.38pkt., w tej rundzie nie będzie już łatwych meczy, ale grunt żeby wygrane nasze były. Miłego dnia panowie. Jedzie ktoś z Was na Polpharmę w sobotę? Ja tak.
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×