Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jan Grzeliński opuszcza Canisius College

Dobiegł końca amerykański sen Jana Grzelińskiego w barwach uczelni Canisius. Czy to znak, że w kolejnym sezonie wróci do Polski?
Mateusz Zborowski
Mateusz Zborowski

Tylko jeden sezon potrwała przygoda Jana Grzelińskiego z amerykańską uczelnią Canisius College. W jakich barwach zagra utalentowany rozgrywający w kolejnym sezonie?


W ostatnim sezonie NCAA Grzeliński średnio spędzał na parkiecie ponad 15 minut, ale w tym czasie notował zaledwie 2 punkty i 1,9 asysty. Trzeba przyznać, że zderzył się on z zupełnie innym systemem grania i szkolenia. Czy to znak, że 21-latek wróci z powrotem do Polski? 

- Jedno jest pewne - oficjalnie opuszczam szeregi Canisius College - powiedział nam wychowanek WKK Wrocław. - Jeszcze za wcześnie na konkrety, ale pojawiły się już pewne propozycje - dodał tajemniczo Grzeliński. 

Nam z kolei udało się dowiedzieć, że propozycje grania w przyszłym sezonie pojawiły się zarówno z innych szkół w Stanach Zjednoczonych jak i z klubów Tauron Basket Ligi. Niewykluczone więc, że w kolejnym roku Grzeliński znów zagra na polskich parkietach. 

Za dwa tygodnie były już zawodnik Canisius pojawi się w Polsce i być może będzie do tego czasu znał nowego pracodawcę.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3):
  • Baloncesto Zgłoś komentarz
    Wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby trafił do Lublina. Już przed bieżącym sezonem trener Turkiewicz namawiał Grzelińskiego do występów w Wikanie. Wtedy było to niemożliwe z uwagi na
    Czytaj całość
    wyjazd do USA. Wydaje się, że byłby dobrym zmiennikiem dla amerykańskiej 1 w Starcie.
    • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
      przyznam szczerze ze nalezalo sie tego spodziewac. Janek to fajny i madry grajek, ale na pewno odstawal od innych rozgrywajkow w team'ie, jak i pewnie ogolnie w NCAA, wzrostem, fizycznoscia,
      Czytaj całość
      skocznoscia i chyba takze szybkoscia. wciaz to powtarzam, ze skonczyly sie czasy "kieszonkowych" rozgrywajacych w dobie "1" mogacych miec 194 cm wzrostu (a czasami i wiecej) i bedacych rownie szybkich na nogach co gracze niskiego wzrostu jak Janek. do tego bardziej atletycznych z niezlym rzutem i przegladem pola. o ile wspolczesni centrzy, dzieki przyspieszeniu gry, sa, w wiekszosci, nizsi niz ich odpowiednicy z lat '90 XX wieku, o tyle rozgrywajacy stanowczo urosli i wzmocnili sie fizycznie. najlepiej o tym swiadczy fakt, ze dawniej rozgrywacze sporadycznie pomagali na desce (wpadaly im w rece pilki ktore odbily sie daleko od deski). wspolczesnie czesto potrafia wytargac powyzej 5 zb./mecz gdzie zdarza sie ze podobne staty mają gracze z poz. nr 5. pewnie Janek bedzie szukal swojej szansy nadal w USA, choby z powodu dyplomu. nimniej, sadze, ze jak w koncu wroci do kraju to wyladuje albo w I lidze lub ewentualnie w barwach jakiegoś beniaminka TBL. moze w druzynie z wiekszym stazem w PLK, z dolu tabeli, jak obecnie Polpharma czy Siarka.
      • BasketBaller Zgłoś komentarz
        Ja bym go widzial w Polpharmie wraz z Piotrkiem Pamula. Sezon jeden chociaz i chlopacy ograja sie na parkietach ekstraklasy tzn, Pamula ma po prostu cos do udowodnienia i odbudowaniansie a Janek
        Czytaj całość
        moglby powalczyc na najwyzszym polskim poziomie. Janek moglby byc 2 opcja na rozgrywanie zaraz za jakims zagranicznym najlepiej doswiadczonym by Janek mogl sie czegos nauczyc! Jasna sprawa, ze po sezonie raczej ta dwojka bylaby out bo lepsze kluby i kasa by ich sciagnela ale moze byla by to dobra trampolina dla nich?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×