WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kamil Chanas: Nigdy się tak nie czułem

Śląsk Wrocław przegrał czwarte z rzędu spotkanie na własnym parkiecie, a doświadczony Kamil Chanas rozegrał swój najgorszy mecz w bieżącym sezonie. - Jest mi wstyd - przyznawał 30-latek.
Bartosz Seń
Bartosz Seń

Kamil Chanas nie był zawodnikiem na którego Emil Rajković mógł liczyć w pojedynku ze Startem Lublin. Doświadczony rzucający spędził co prawda na parkiecie nieco ponad 30 minut, ale jego gra w tym czasie nie zachwyciła. 30-latek zapisał na swoim koncie zaledwie trzy punkty, trafiając tylko jeden z dziewięciu oddanych rzutów z gry, co dało skuteczność na marnym, 11-procentowym poziomie. Reprezentant Śląska miał ponadto dwie zbiórki i jedną asystę, a także dwie straty.

- Bardzo chcieliśmy ten mecz wygrać m.in. po to aby nasz nowy szkoleniowiec miał udany debiut. Trener Rajković wprowadził dużo pozytywnej energii, a my wierzyliśmy w to, że uda się wygrać. Niestety patrzę teraz ile rzutów przestrzeliłem i jest mi wstyd. Mówię to naprawdę poważnie. Nigdy w mojej karierze się tak nie czułem - przyznawał po meczu Chanas.

To nie jest dobry czas dla Śląska Wrocław. 17-krotni mistrzowie Polski przegrali już cztery z rzędu mecze na własnym parkiecie. Trójkolorowi musieli uznać wyższość Stelmetu BC Zielona Góra, Polfarmexu Kutno, Polskiego Cukru Toruń, a teraz także Startu Lublin. Na inaugurację ligowych zmagań ulegli również Siarce Tarnobrzeg.

Tym razem o porażce z lublinianami zadecydowała w głównej mierze trzecia kwarta. W niej dobrze radził sobie szczególnie Jan Grzeliński. Ten znany na Dolnym Śląsku 21-latek zdobył łącznie 18 punktów, dodając do tego 5 zbiórek i 3 asysty. To właśnie po jego trafieniu z dystansu na początku ostatniej części spotkania goście wyszli na 11-punktowe prowadzenie.

Co ciekawe Śląsk nie potrafił wykorzystać i przekuć na triumf aż 17 strat popełnionych przez podopiecznych trenera Pawła Turkiewicza. Wrocławianie bardzo słabo spisywali się jednak w ataku, gdzie zanotowali zaledwie 15-procentową skuteczność zza linii 6,75m. Gospodarze przegrali także rywalizację o zbiórki (34:42).

- To jest Śląsk, musimy się wziąć w garść, wyczyścić głowy i coś zrobić, by nasza gra zaczęła wyglądać. Nasza postawa nie zasługuje na pewno na jakiekolwiek oklaski, ale chciałbym powiedzieć kibicom, którzy przychodzą na mecze, aby się od nas nie odwracali - apelował na zakończenie Kamil Chanas.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kry 0
    Święta prawda !!!
    barakuda Kamil powiada, że trzeba wyczyścić głowy. Pewnie tak. Ale to czyszczenie powinien zacząć od tego żeby przestać myśleć w kategoriach "to jest Śląsk". Co to oznacza w dzisiejszym rzeczywistym czasie? Ano, nic. Czytam we wrocławskiej prasie, że 17-krotnemu mistrzowi Polski nie wypada przegrywać z Polfarmeksem lub Startem. Naprawdę? A niby dlaczego? Może za chwilę ktoś zrobi komentatorski krok do przodu i napisze, że Polfarmeksowi i Startowi nie wypada wygrywać ze sławnym Śląskiem? I to jeszcze na jego sali. Polecam Asnyka :- "trzeba z żywymi naprzód iść. Po życie sięgać nowe. A nie w uwiędłych laurów liść z uporem stroić głowę"
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • barakuda 0
    Również pozdrawiam. Dzieki.
    Zawiedziony_ZG Świetny komentarz! I bardzo trafny cytat z Asnyka, który idealnie wpisuje się w retorykę Śląska. Pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Zawiedziony_ZG 0
    Świetny komentarz! I bardzo trafny cytat z Asnyka, który idealnie wpisuje się w retorykę Śląska. Pozdrawiam
    barakuda Kamil powiada, że trzeba wyczyścić głowy. Pewnie tak. Ale to czyszczenie powinien zacząć od tego żeby przestać myśleć w kategoriach "to jest Śląsk". Co to oznacza w dzisiejszym rzeczywistym czasie? Ano, nic. Czytam we wrocławskiej prasie, że 17-krotnemu mistrzowi Polski nie wypada przegrywać z Polfarmeksem lub Startem. Naprawdę? A niby dlaczego? Może za chwilę ktoś zrobi komentatorski krok do przodu i napisze, że Polfarmeksowi i Startowi nie wypada wygrywać ze sławnym Śląskiem? I to jeszcze na jego sali. Polecam Asnyka :- "trzeba z żywymi naprzód iść. Po życie sięgać nowe. A nie w uwiędłych laurów liść z uporem stroić głowę"
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×