Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stelmet znokautowany przez Barcelonę!

Mistrzowie Polski przez kilkanaście minut toczyli wyrównaną walkę z Barceloną. W końcu jednak Stelmet BC musiał uznać wyższość utytułowanego przeciwnika, który w drugiej połowie znokautował zielonogórzan.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski
PAP

Zielonogórzanie mieli obiecujący początek. Obiecujący, bo grali naprawdę dobrze po obu stronach parkietu. Do tego w ich szeregach świetnie spisywał się Mateusz Ponitka. Tyle że z czasem brakowało mu wsparcia. Poza tym zawodnicy Sasy Filipovskiego mieli coraz większe trudności z upilnowaniem rywala, który był niezwykle groźny na dystansie.

Zresztą mistrzowie Polski przekonali się o tym w końcówce pierwszej kwarty. Wystarczyły dwa celne rzuty Justina Doellmana i Alexa Abrinesa, żeby FC Barcelona zdołała odskoczyć na sześć punktów. To jeszcze nie był nokaut, ale w kolejnej odsłonie drużyna z Winnego Grodu musiała gonić. Trzeba przyznać, że wychodziło jej to przyzwoicie. Zwłaszcza że dobry fragment zaliczył Dee Bost.

Niestety, taki stan się długo nie utrzymał. Zielonogórzanie nie dali się zdominować w strefie podkoszowej, ale wciąż nie potrafili upilnować utytułowanego przeciwnika. Koszykarze Xaviera Pascuala byli niezwykle skuteczni zza łuku. Do przerwy trafili aż sześć z ośmiu rzutów. Nic dziwnego, że udało im się odskoczyć.

O ile do przerwy gra zielonogórzan niekiedy mogła się podobać i wyglądała przyzwoicie, o tyle w drugiej części spotkania nie było już mowy o równorzędnym starciu. Podopieczni Filipovskiego nie mieli już nic do powiedzenia. Byli mistrzowie Hiszpanii złapali wiatr w żagle i wskoczyli na swój, znacznie wyższy niż ekipy z Winnego Grodu, poziom. Różnica klas była widoczna właściwie na każdym kroku.

Ogromnym atutem przyjezdnych była ławka rezerwowych. Szeroka kadra, złożona ze świetnych zawodników zagwarantowała Barcelonie wysokie zwycięstwo. Aż pięciu koszykarzy zdobyło przynajmniej 10 punktów, a jeden był blisko tego wyczynu. Poza tym zespół z Katalonii pokazał lepszą organizację gry w ofensywie, co zresztą nie było zaskoczeniem.

Najwięcej punktów dla mistrza Polski uzbierał Ponitka. 22-letni zawodnik był aktywny od samego początku - grał skutecznie, zbierał, ale jego słabą stroną były - nie po raz pierwszy - straty. Od czasu do czasu nieźle prezentowali się Adam Hrycaniuk czy Dejan Borovnjak.

Sporym problemem polskiej ekipy był uraz Vlada-Sorina Moldoveanu. To jeden z najważniejszych graczy Stelmetu. Dotychczas był najlepszym strzelcem drużyny. Jego nieobecność była odczuwalna i niewątpliwie miała przełożenie na końcowy rezultat tego spotkania.

To piąta porażka ekipy z Winnego Grodu w tej edycji Euroligi. Zielonogórzanie zajmują ostatnie, szóste miejsce w grupie C. Na czele znajduje się właśnie FC Barcelona, która - razem z Lokomotiwem Kubań Krasnodar - zanotowała pięć zwycięstw w sześciu spotkaniach.

Stelmet BC Zielona Góra - FC Barcelona 64:93 (18:24, 17:20, 15:25, 14:24)

Stelmet BC: Mateusz Ponitka 11, Hrycaniuk 10, Borovnjak 10, Koszarek 9, Bost 9, Djurisić 8, Szewczyk 4, Gruszecki 3, Zamojski 0, Marcel Ponitka 0, Moldoveanu 0, Zywert 0.

FC Barcelona: Abrines 16, Arroyo 15, Wezenkow 15, Tomić 12, Satoransky 10, Samuels 6, Doellman 9, Oleson 3, Perperoglou 3, Diagne 2, Ribas 2, Eriksson 0.

Kto był najlepszym graczem Stelmetu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

  • Seth_ Zgłoś komentarz
    Zapraszam na fejsa na "BEKA ZE STELMETU W EUROLIDZE" Wstyd i żenada, jeden wygrany mecz i ostatnie miejsce w grupie. Wonsz, co ty na to, coś cichutko siedzisz, zero komentarzy ?
    • barakuda Zgłoś komentarz
      Oczywiście Barca to bardzo dobra druzyna. Ale wczoraj wygrała za wysoko. A wygrała wysoko bo miała 65% skuteczności z dystansu i mówiąc kolokwialnie był to ich "dzień konia". Nie
      Czytaj całość
      dziwota, że Stelmet w pewnym momencie stracił wiarę w sens walki. Zakładam, że na początku tą wiarę miał. Nie szperam w statystykach ale może ktoś wię kiedy i czy w ogóle Barcelona trafiała z dystansu na takim kosmicznym procencie? Jeśli nawet, to nie sądzę by często. Stelmet miał więc trochę pecha jeśli chodzi o wysokość tej porażki. Bo, że przegrał to raczej dziwić nikogo nie powinno.
      • lacov Zgłoś komentarz
        I tak jak Turow w roku ubiegłym ;( udało wyrwać sie jedna wygrana i to tyle z podniety Euroliga.. Tyle tylko, ze wtedy grupa była grupa śmierci. Nigdy nie nauczymy sie takiej koszykowi. Do
        Czytaj całość
        Polski ściąga sie "odpadki", a Polacy zapychają dziury. Kto z naszych robi robotę ? Logan ? Kelati ? Berisha ? Czy ten jak mu tam Slaughter ? Każdy wieszał psy na Waczynskim, a tu co ? MVP KOLEJKI ACB ! Wydajny kasę na bilety żeby zobaczyć Barce , która łoji każdych bez 1/3 składu.. Chciałbym sie kiedyś doczekać takiej chwili, ze w Barcelonie na lotnisku bedą witać Polski team winem i chorizo !
        • Tadeusz Kaczmarek Zgłoś komentarz
          Ale baty....na własnym podwórku tylko siłacze....
          • NO32 Zgłoś komentarz
            uuu widze pograli
            • fazzzi Zgłoś komentarz
              OKi... coś skrobnę. Żyliśmy nadziejami na "podjęcie walki". Pewnie "dobre" wyniki mimo, że porażki niebezpodstawnie nastrajały nas "optymistycznie". Barcelona osłabiona... "jest
              Czytaj całość
              szansa". Niestety osłabiona Barcelona to nie osłabiony Stelmet. Długa ławka w TBL robi różnicę. Ale zestawienie Barsy ze Stelmetem to już nie to samo. Barsa przyjechała po wygraną i kurtuazji za występy lotniskowe nie było. Potencjał tej Drużyny widoczny był w każdym elemencie. Nie widziałem statystyk ale rzuty dystansowe to dramat... dla Stelmetu. Wczoraj siedziało im "wszystko". W kategorii wydarzenia było u nich pudło. Obserwowałem sobie ich rozgrzewkę. To jest naprawdę widoczne... tam żaden z grajków nie walczy z piłką. Piłka ich słucha i chętnie wypełnia zadane propozycje;) Tu nawet nie idzie o to KTO TO. Z tak dysponowaną Drużyną nikt by nie miał szans. Inna sprawa, ze Stelmet dzięki "tak" realizowanemu defensowi dopuszczał do otwartych pozycji które niemiłosiernie i natychmiastowo były karcone. To nie jest Drużyna z przypadku budowana na nowo co roku;) O budżetach nie warto wspominać bo to chyba jasne. A teraz zejdźmy na ziemię. Serce w Stelmecie było ale tak nie do końca... niestety mecz za szybko okazał się rozstrzygnięty. Nie mieliśmy argumentów... brak strzelb... brak punktów na które potencjalnie mieliśmy prawo liczyć. Nie wiem co z Vladem który prosi o modlitwę... Zamoj totalnie się nie odnalazł, Grucha mimo młodego wieku "smuga cienia" (co się z Nim dzieje? miał się pokazać w EUlidze... no pokazał się;(...), Szewcu kotara milczenia (może mniej gadania a więcej pracy... bo przyszedł do sanatorium i cały czas się kuruje.. a miał to być Człowiek robiący różnicę... nie robi póki co), o punktujących zespołowo napiszę... wywiązali się ze swojej roli. I osobna wzmianka o Adamie H.;)... myślę, że to jednak splot pewnych okoliczności;). Pewnie barceloński skauting Go zlekceważył... i chwała Mu za to, jak To wykorzystał. Nie pamiętam meczu w którym miał "taką" skuteczność. Święto się odbyło... przyjechała Barcelona... publika chyba szybko zauważyła... że tego dnia cudu nie będzie;) Ale fajnie się to oglądało mimo iż jednostronne to było widowisko. Pan Saso widząc co się święci dał pograć młodym. I już mają o czym wnukom opowiadać;) Dziękuję za podjętą walkę... choć liczyłem na coś więcej... ale to bardziej życzeniowe było niż realne. Godna oprawa, kibice nie zawiedli... i ta porażka też jakaś taka świąteczna;) Tego dnia Barcelona pokazała Kim jest w istocie... a myślę, że nie pokazała wszystkiego bo motywacja szybko przerodziła się w lekcję koszykówki. Aż strach się bać jak gra Ta Drużyna gdy gra o "coś" istotnego. Ale fajne doświadczenie móc zobaczyć Drużynę takiego formatu w CRS-sie. Pamiętajmy kto ME... i jak wygląda Polski Kosz na jego tle;) Teraz Kutno... i tu się robi problem bo skład się sypie... mam nadzieję, że pozbierają się do tego meczu... czy z Vladem to coś poważnego? ZAAASTAL!!!!!
              • Andi1 Zgłoś komentarz
                Mimo takiej porazki naleza sie podziekowania dla Stelmetu.Pierwsza polowa nie byla taka zla a w drugiej cos sie zalamalo , teraz wychodzi ze wszystkie zespoly z PLK maja slaba kondycje, to bylo
                Czytaj całość
                widac jak zawodnik Stelmetu wchodzil na 2 Min. to odrazu mial zadyszke.Ten Bost nie jest wogole potrzebny, nie jest sila napedowa jak zalozono.Jeszcze raz Kondycja ,Kondycja a bedzie lepiej.
                • sloik Zgłoś komentarz
                  Po tym meczu nasuwa się jeden wniosek... Mamy tak żałośnie słabą ligę, że to aż smutne :( ciekawe czy kiedyś to się zmieni...
                  • STARY FALUBAZIAK Zgłoś komentarz
                    Jeden z niewielu meczy w pucharach, po którym człowiek wychodząc z hali pomimo rozmiarów porażki mówi ok, spoko, respect. Ani tu się denerwować, ani rozczulać na przegraną nie wypada.
                    Czytaj całość
                    Klasa przeciwnika jest niezaprzeczalna i przy tej ich dyspozycji zajdą w Eurolidze do samego finału. A nasze chłopaki nie jednym jeszcze zajdą za skórę. W Eurocup też jest o co grać i zapowiada się pasjonująca dalsza część sezonu. Do boju panowie. Macie bardzo duże możliwości!!!
                    • leH Zgłoś komentarz
                      Stelmet zagrał chyba trochę bez polotu,widać że ich zmęczenie jest spore,nie wierzę że nie mogli lepiej zagrać.Skuteczność i umiejętności obu zespołów uwidacznia wynik,ale trzeba
                      Czytaj całość
                      pamiętać że Barca to stary lis w rozgrywkach a Stelmet tak na dobrą sprawę nowicjusz.Ważne że grają i uczą się lepszego basketu a my możemy podziwiać najlepsze zespoły kontynentu.
                      • Reixen ZG Zgłoś komentarz
                        Brawo Bestia. Dziś pokazałeś na co Cię stać. W końcu grałeś przez długi czas w ACB. Aż dziw, że Cię trener przyjezdnych nie rozpracował bo przecież znany byłes w lidze
                        Czytaj całość
                        Hiszpańskiej. I co hejterzy zamuleni ? Adam dzis pokazał swój potencjał. J***ć leszczy Adam z Wami sie nie pieści.
                        • KlonZG Zgłoś komentarz
                          Zastal - dziękuję za mecz. Nie oszukujmy sie. Przy takiej skuteczności Barcelony ciężko było nawiązać wyrównaną walkę. Wracamy na ziemię. Coś jeszcze może uszczkniemy w Eurolidze,
                          Czytaj całość
                          ale teraz ciężkie mecze w PLK przed nami i wyjście z nich bez porażki będzie dużym wyzwaniem. Hej zastal Kosz!
                          • ko2 Zgłoś komentarz
                            Heniu , już jest po wyborach i chyba wygrałeś! Pomyliłeś fora - to sport , a nie polityka !!!!! Ogarnij się. Dla chłopaków dzięki za walkę, co Moldoveanu ????
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×