Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pech Mikołaja Witlińskiego

O sporym pechu może mówić Mikołaj Witliński. Podkoszowy Asseco Gdynia na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu z Miastem Szkła Krosno nabawił się kontuzji stawu skokowego.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty

Mikołaj Witliński był w składzie Asseco Gdynia w poniedziałkowym spotkaniu z Miastem Szkła Krosno (70:83). Zawodnik nie brał jednak udziału w rozgrzewce - poczynania kolegów obserwował z perspektywy ławki rezerwowych. To efekt kontuzji, której nabawił się na treningu na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu.

Młodego podkoszowego bardzo brakowało w rotacji. Na konferencji prasowej Przemysław Frasunkiewicz zwracał uwagę na fakt, że miał przez to ograniczone pole manewru na pozycjach 4-5. Gdynianie wyraźnie przegrali walkę na deskach (26-37). Aż 11 zbiórek wywalczył Chris Czerapowicz.

- Szkoda, że nie było z nami Mikołaja. Mieliśmy problemy ze zbiórką, a on na pewno by nam pomógł. To waleczny, ambitny zawodnik - mówił trener Asseco.

Witliński najprawdopodobniej wróci do gry w sobotnim spotkaniu z Energą Czarnymi Słupsk. - Nie jest to nic groźnego - wyjaśnił Frasunkiewicz.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Majewski: pożegnanie z karierą bywa brutalne (źródło TVP)

Czy Asseco Gdynia wygra z Energą Czarnymi Słupsk?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×