Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

BCL: Rosa rozbita na Łotwie!

Rosa znakomicie rozpoczęła rywalizację w Lidze Mistrzów, ale w drugim meczu tych rozgrywek wicemistrzowie Polski przegrali na Łotwie z BK Ventspils. Drużyna Wojciecha Kamińskiego momentami prezentowała się koszmarnie.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski

Nic nie zwiastowało takiej porażki wicemistrzów Polski. Radomianie na inaugurację rozgrywek zaprezentowali się z dobrej strony, pokazali charakter i wygrali z wymagającym przeciwnikiem. Na dodatek starcie z BK Ventspils rozpoczęli naprawdę dobrze. Głównie za sprawą zagranicznego zaciągu.

Podopieczni Wojciecha Kamińskiego systematycznie powiększali swój dorobek i objęli prowadzenie. W pewnym momencie wydawało się nawet, że zdołają odskoczyć przeciwnikowi, ale ten miał Folarina Campbella i Aigarsa Skele.  Wymieniony duet regularnie odpowiadał na ciosy Rosy.

A ta w drugiej kwarcie wpadła w poważny kryzys. Wicemistrzowie Polski długo nie mogli sobie poradzić z własną indolencją. Przełamanie nastąpiło po kilku minutach, ale to był tylko jednorazowy przebłysk, bo nie poszły za tym kolejne celne rzuty. Nic dziwnego, że BK Ventspils zaliczył serię 25:2 i praktycznie przypieczętował swoje zwycięstwo.

Po przerwie gracze Kamińskiego zdołali się poprawić w ofensywie, zwłaszcza w rzutach z dystansu, ale na odwrócenie losów meczu było już zdecydowanie za późno. Gospodarze mieli wszystko pod kontrolą, co zresztą potwierdzili w ostatniej kwarcie, w której również okazali się lepsi od naszego zespołu.

Taka porażka nie może być zaskoczeniem, skoro większość zawodników przeważnie pudłowała. Ani jednego rzutu na osiem prób nie trafił Tyrone Brazelton, czyli jeden z liderów Rosy. Właściwie tylko Gary Bell nie miał się czego wstydzić, bo połowa jego prób była skuteczna (7/14 z gry). 

To pierwsza porażka Rosy w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

BK Ventspils - Rosa Radom 74:53 (15:20, 20:6, 17:15, 22:12)

BK: Campbell 17, Deane 16, Zakis 9, Skele 8, Mbodj 8, Ate 5, Lomazs 3, Ziedins 0, Leimanis 0, Kuksiks 0.

Rosa: Bell 17, Jeszke 12, Jackson 10, Sokołowski 10, Zegzuła 2, Brazelton 2, Witka 0, Bojanowski 0, Adams 0, Bonarek 0.

ZOBACZ WIDEO: Polska biegaczka przeżyła bardzo trudne chwile. "Martwiłam się nawet o śniadania"

Czy Rosa Radom awansuje do kolejnego etapu rozgrywek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

  • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
    Ty mi nie mow co ja mam robic. Napisalem to co chcialem i dalej bede pisal to co uwazam za sluszne. Rozumiem gdybym wymyslal ale taka jest prawda i nie ma co sie oszukiwac. To ze mam swoje
    Czytaj całość
    zdanie na temat paru klubow nie oznacza, ze zaraz jakis napinacz. Artykul nie jest o Anwilu zebym o nim pisal gra poki co slabo, kazdy widzial. Sam sobie nosa pilnuj i glupot nie pisz w tych komentarzach bo to, ze wygraliscie dzieki jednemu koszykarzowi z Paokiem nie robi z was jakis hegemonow koszykowki. Nie liczylem na twoje pozdrowienia miernoto.
    • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
      Komentarze tego Mateuszka podlatuja teoche napinką.. teksty, ze rosa cos tam co rok wysoko grywala, 3 razy 4miejsce zajeliscie i pierwsze wicemistrzostwo a gadasz jakbyscie nie wiadomo co.
      Czytaj całość
      Prawda jest taka, ze macie bardzo waski sklad, Brazelton nie zagral na swoim poziomie i juz kicha nikt nie pociagnal zepsolu. Kto tam jeszcze jest oprocz Brazeltona, dobry Bell, Sokolowski ktory gra w kratke, Jakson po Nba i koniec -skonczyli sie zawodnicy na mozna uznac europejskim poziomie. Jedyna opcja, zeby was zatrzymac to dobra obrona Brazeltona. Lotysze obejrzeli mecz z Salonikami i wyciagneli proste wnioski. Nie wygracie wielu pojedynkow, nie wiem czy w ogole jakis na wyjezdzie, moze cos w swojej salce. Brakuje ze dwoch dobrych szuterow z wyzszej polki wchodzacych z lawki i robiacych roznice. Skład jest za waski, zajedziecie ta pierwsza piatke przez ten sezon i przez to w lidze tez bedzie niewesolo. Fakt, raczkujecie jeszcze i chyba za szybko jestescie tam gdzie jesteście. Juz za hale was nie powinni dopuscic, w Eurolidze wymogi ze hala na min 5tysi a w LM wystarczy na 500? Sorka ale trzeba realnie i obiektywnie spojrzec na ta cala twoja rose. Hejtery nawet jak sie zgodzą w duszy ze mna to i tak napisza odwrotnie ;)
      • mlokos Zgłoś komentarz
        Widac ile dla tego klubu znaczy Brazelton - slaby mecz tego zawodnika i Rosa nie istnieje...
        • wąż Zgłoś komentarz
          Slabiutko Rosa ! oby moj Zastal jutro lepiej:)
          • splesz Zgłoś komentarz
            Swoją drogą, to Campbell, który w w naszej lidze nieźle ceglił, dziś zagrał całkiem przyzwoicie ;)
            • luksin Zgłoś komentarz
              Rosa to tak zbudowany zespol ze jezeli liderzy graja ponad Stan to I mozna wygrac z paokiem ale jezeli jest z tym gorzej to I mozna przegrac z treflem... I tyle w temacie..
              • spidermarx Zgłoś komentarz
                Bez obrazy dla Rosy ale Kaminski ciagle tak samo buduje zespol.Dwoch obroncow zagranicznych i center plus sokol.reszta to typowi wyrobnicy na 1 lub 2 rzuty.tak sie mistrzostw nie zdobywa.jedynie
                Czytaj całość
                pojedyncze mecze mozna urwac bo serii sie nie wygra.
                • Stelmet666 Zgłoś komentarz
                  I piszą ze Stelmet gra tylko gwiazdami wychodzi na to ze jak Brazelton słabo zagra to rosa będzie słabiutka
                  • Stelmet666 Zgłoś komentarz
                    No nie udało co zrobić jak tylko poprawić obronę nad Brejzlem
                    • Stelmet666 Zgłoś komentarz
                      Proste zatrzymać Brazeltona i wynik sam sie ułoży
                      • TNT Zgłoś komentarz
                        Bokiem im wyjdą te puchary. W lidze będzie słabo bo puchary, w pucharach będzie słabo bo są silniejsi od nich. Może na Po się ogarną z 4-5 miejsca.
                        • fazzzi Zgłoś komentarz
                          Szkoda Roso... Mam nadzieję, że Bellowi nic się nie stało. Niestety przyducha przez 1,5kw musiała dać taki wynik. Trzy trójki wydawało się, że przywrócą do życia... ale nie tym
                          Czytaj całość
                          razem. Szkoda, bo zaczęliście obiecująco. Chyba trochę "odchorowujecie" gęste granie. Zobaczymy co Stelmet jutro zmaluje.
                          • Stelmet666 Zgłoś komentarz
                            0-8 z gry Brazeltone ładnie musieli go pilnować
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×