Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Do trzech razy sztuka? Czy Legia Warszawa w końcu wygra w Pruszkowie?

Koszykarze Legii w ostatnich dwóch latach nie potrafili odnieść zwycięstwa w wyjazdowych pojedynkach ze Zniczem Pruszków. W sobotnim spotkaniu I ligi seria może zostać przerwana. Wyraźnym faworytem meczu są podopieczni Piotra Bakuna.

Kamil Czarzasty
Kamil Czarzasty

W ostatnich dwóch latach, czyli od awansu Legii Warszawa do koszykarskiej I ligi, hala Znicza Basket Pruszków pozostaje niezdobytym bastionem. W październiku 2014 pruszkowianie zwyciężyli 72:69, a rok później aż 71:56.

- Nie doszukiwałbym się w tym jakiejś specyfiki: hali, drużyny, czy innych elementów. Po prostu zagraliśmy wtedy słabiej niż Znicz. Każdy mecz to odrębna historia - zauważa Piotr Bakun, trener Legii Warszawa.

Obecnie pozycja zespołu z Pruszkowa jest inna. W poprzednich dwóch sezonach, kiedy Znicz pokonywał Legię, należał do ligowej czołówki. Aktualnie pruszkowianie spisują się zauważalnie słabiej, w okresie letnim szeregi drużyny opuścili podstawowi zawodnicy. W sobotę sforsowanie niezdobytych bram teoretycznie będzie znacznie łatwiejsze dla Legii.

- Skład odmłodzono, zespół bazuje na młodych graczach. To nieobliczalna drużyna. Młodość ma to do siebie, że jak zawodnicy wejdą dobrze w mecz, to potem ciężko może być ich powstrzymać - mówi Adam Linowski z Legii Warszawa, w latach 2013-15 podstawowy gracz Znicza - W Pruszkowie spędziłem dwa lata, ale do tego meczu podchodzę jak do każdego innego. Liczę na dobre, jak zwykle, przywitanie. Kibice w Pruszkowie są świetni, zawsze wspierają swój zespół - dodaje podkoszowy "Zielonych Kanonierów".

ZOBACZ WIDEO 9 rocznica pierwszego awansu Polski na Euro

- Grają szybko, nieszablonowo, w sposób trudny do rozszyfrowania. Jeżeli gracze Znicza dołożą do tego dobrą skuteczność rzutów za trzy punkty, mogą być niezwykle trudnym przeciwnikiem - ocenia Bakun.

Legia, tak jak w zeszłym sezonie, aspiruje do awansu do PLK, choć początek rozgrywek w jej wykonaniu jest niezbyt udany. Zespół z Warszawy, przed sezonem typowany do awansu, obecnie zajmuje 5. miejsce w ligowej tabeli z bilansem 6. zwycięstw i 4. porażek. Pomimo zadyszki, to warszawiacy będą zdecydowanym faworytem sobotniego spotkania. Znicz Pruszków ma znacznie gorszy bilans: 3. wygrane i 7. przegranych.

- Mieliśmy mały dołek, teraz skupiamy się na tym, aby nie popełniać błędów. W spotkaniu ze Zniczem będziemy chcieli od początku narzucić rywalom nasz styl gry - twierdzi Linowski.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Legia Warszawa pokona Znicz Basket Pruszków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×