Przed play off pierwszej ligi koszykarzy

 / Znicz
/ Znicz

W górnej połówce tabeli walka o awans zapowiada się niezwykle ciekawie. Wszystkie drużyny, poza Żubrami Białystok, mają chrapkę na awans. Każdy z tych zespołów może wygrać z każdym. Faworyta jest bardzo trudno wskazać.

Rywalizacja w pierwszej lidze koszykarzy wkracza w decydującą fazę. O awans do najwyższej klasy rozgrywkowej walczyć będzie już tylko osiem zespołów. Wydaje się, że szansę na upragniony sukces ma siedem klubów. Najmniejsze szanse daje się Żubrom Białystok, które rzutem na taśmę awansowały do czołowej ósemki.

Przed sezonem w gronie faworytów upatrywano BIG STAR Tychy i Stal ze Stalowej Woli. Oba te zespoły znajdują się w czołowej grupie walczącej o awans. Oprócz nich znalazły się: Polonia 2011 Warszawa, MOSiR Krosno, Siarka Tarnobrzeg, Zastal Zielona Góra, ŁKS Łódź i Żubry Białystok. Najłatwiejsze zadanie wydaje się mieć Polonia, która zagra z Żubrami. W pozostałych parach trudno wskazać faworyta.

Polonia 2011 Warszawa - Żubry Białystok

W tej parze faworyt może być tylko jeden. Chodzi o Polonię. Zespół jest złożony głównie z młodzieży, która niedawno wywalczyła Mistrzostwo Polski juniorów starszych. Warszawianie są objawieniem tegorocznych rozgrywek. Niewielu fanów koszykówki w Polsce spodziewało się tak dobrej postawy młodych zawodników Polonii. Ci jednak udowodnili, że potrafią dobrze grać w basket i ogrywali rywali. W przeciągu całej rundy zasadniczej tylko osiem razy schodzili z parkietu pokonani. Żubry natomiast w ostatniej kolejce, dzięki zwycięstwu w Dąbrowie Górniczej, zapewniły sobie awans do czołowej ósemki. Na więcej jednak chyba drużyny z Białegostoku nie stać i zapewne na konfrontacji z Polonią 2011 Warszawa zakończy ona udział w tegorocznych rozgrywkach koszykarzy.

W rundzie zasadniczej:

Polonia 2011 Warszawa - Żubry Białystok 79:59

Żubry Białystok - Polonia 2011 Warszawa 87:78

MOSiR Krosno - Stal Stalowa Wola

Ta konfrontacja zapowiada się niezwykle ciekawie, wszak to derby. Tutaj bardzo trudno jest wskazać zespół, który awansuje do kolejnej fazy rozgrywek. Koszykarze obu klubów zgodnie twierdzą, że walka będzie interesująca i obie ekipy mają takie same szanse na zwycięstwo. - Szanse są po obu stronach. My mamy przewagę parkietu, ale kibice Stali na pewno się u nas zjawia i zrobią wszystko, aby Stal poczuła się jak u siebie. Z drugiej strony wiem, że nie zabraknie naszych wspaniałych kibiców jak będziemy grali w Stalowej Woli, więc na pewno będzie emocjonująco - stwierdził Mirosław Babiarz, koszykarz MOSiR-u. Z kolei Michał Wołoszyn ze Stalówki twierdzi: - W tej parze szanse oceniam pół na pół. Jestem przekonany, że będą to wyrównane pojedynki stojące na wysokim poziomie. Wierzę, że przejdziemy do drugiej rundy. Nie gramy pod presją. Mamy doświadczony zespół i to są atuty, które będą się bardzo liczyć. Reasumując, większe szanse wydaje się mieć Stalówka, która w rundzie rewanżowej sezonu zasadniczego grała jak z nut i wygrywała mecz za meczem.

W rundzie zasadniczej:

MOSiR Krosno - Stal Stalowa Wola 69:87

Stal Stalowa Wola - MOSiR Krosno 62:63

BIG STAR Tychy - ŁKS Łódź

Ta para także jest bardzo ciekawa. Tyszanie mają niezwykle mocną kadrę, ale i ŁKS nie może narzekać na brak klasowych i doświadczonych graczy. Na pewno plusem dla łodzian jest powrót do sponsorowania drużyny przez sieć restauracji "Sphinx", która w trakcie sezonu wycofała się z pomocy dla klubu. To zadziała zapewne mobilizująco na koszykarzy ŁKS-u. Czy jednak będą oni w stanie nawiązać walkę z bardzo mocnym BIG STAR-em? Wszystko jest możliwe. W rundzie zasadniczej lepiej wypadli łodzianie, ale to tyszanie będą mieli za przewagę atut własnego parkietu. Czy jednak słabsza postawa w ostatnich trzech spotkaniach w rundzie zasadniczej BIG STAR-u może okazać się oznaką kryzysu? Wszystko okaże się już podczas najbliższego weekendu.

W rundzie zasadniczej:

BIG STAR Tychy - ŁKS Łódź 87:80

ŁKS Łódź - BIG STAR Tychy 92:69

Siarka Tarnobrzeg - Zastal Zielona Góra

Potyczka Siarki z Zastalem również zapowiada wielkie emocje. W 27. kolejce w Tarnobrzegu Siarka wysoko pokonała drużynę z Zielonej Góry, ale potem Zastal wygrał trzy kolejne pojedynki i awansował na piątą lokatę. Na pewno w tej konfrontacji ważny będzie atut własnego parkietu. Siarka przegrała tylko dwa mecze we własnej hali: z MKS-em Dąbrowa Górnicza i Polonią 2011 Warszawa. Z MKS-em był to dopiero drugi mecz w lidze, a z Polonią Siarka uległa tylko dwoma oczkami. Zastal grał w pierwszej części sezonu w kratkę. Druga runda była za to bardzo udana. Zielonogórzanie schodzili z parkietu przegrani tylko cztery razy. To na pewno dobra oznaka przed konfrontacją z Siarką. Czy to wystarczy, aby wygrać chociaż jedno spotkanie w Tarnobrzegu? Wydaje się, że Zastal powinien z potyczki z Siarką wyjść zwycięsko.

W rundzie zasadniczej:

Siarka Tarnobrzeg - Zastal Zielona Góra 92:70

Zastal Zielona Góra - Siarka Tarnobrzeg 70:64

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści