Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Carmelo Anthony wyprzedził legendę

Carmelo Anthony zdobył 28 punktów w ostatnim meczu Oklahomy City Thunder, dzięki czemu przesunął się na 24. miejsce w tabeli najlepiej punktujących zawodników w historii NBA. Minionej nocy wyprzedził legendę.
Piotr Szarwark
Piotr Szarwark
Carmelo Anthony w barwach Thunder Newspix / ZUMA / Carmelo Anthony w barwach Thunder

Oklahoma City Thunder tego lata sprowadziła do siebie Paula George'a i Carmelo Anthony'ego, którzy wraz z Russellem Westbrookiem mieli stworzyć trio nie do zatrzymania. W ostatnim czasie zespół nie radzi sobie jednak zbyt dobrze, bowiem notuje serię czterech kolejnych porażek i zajmuje dopiero 12. miejsce w Konferencji Zachodniej. 

Minionej nocy Thunder przegrali na wyjeździe z Denver Nuggets (94:102), a najlepiej wśród gości spisał się Carmelo Anthony - zdobywca 28 punktów. Gwiazdor już w drugiej kwarcie trafił rzut, który pozwolił mu się przesunąć na 24. miejsce wśród najlepiej punktujących zawodników w historii NBA. Do tej pory to miejsce zajmował Allen Iverson.

Anthony ma w tej chwili 24385 oczek zdobytych w NBA i szansę na to, że w tym sezonie wyprzedzi kolejnych koszykarzy. Jeśli utrzyma swoją średnią punktów zdobywanych w całej karierze (24,7), może wskoczyć nawet na 18. pozycję. W tej chwili przed nim jest jednak Ray Allen (24505 punktów). 

Rzecz w tym jednak, że w Thunder nie ma już tak dominującej roli, jak choćby w New York Knicks. Dotychczas w swoim nowym zespole zdobywa średnio 20,8 punktu na mecz. - Uwielbiam zdobywać punkty. Daje mi to wiele radości - mówił niedawno. 

Thunder są trzecim klubem w karierze 33-latka. Wcześniej występował w Denver Nuggets i New York Knicks.

ZOBACZ WIDEO: Kamil Glik: Artur jest osobowością z mocnym charakterem

Czy Oklahoma City Thunder awansuje do play-offów w sezonie 2017/18?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
ESPN

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×