WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Carter nie zagra w Polsce, Anwil czeka na Broussarda. Łączyński walczy z bólem

Kamil Łączyński walczy z bólem, chce pomóc drużynie, która znalazła się w trudnym położeniu. Lekiem na problemy Anwilu ma być Aaron Broussard. Do Polski nie wróci za to Marc Carter. Oto garść najnowszych informacji z Energa Basket Ligi.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Wojciech Tarchalski / Na zdjęciu: Łączyński i Carter

Kamil Łączyński jak prawdziwy kapitan

Od początku sezonu Kamil Łączyński zmaga się z bólem w okolicach biodra. Kapitan Anwilu Włocławek ma naderwane dwa mięśnie: biodrowo-lędźwiowy i grzebieniowy przy samym przyczepie. - W mięśniach są duże dziury i można powiedzieć, że "wiszą na włoskach" - tłumaczył w rozmowie z WP SportoweFakty.

Reprezentant Polski zaciska zęby i walczy z bólem. Stara się pomagać zespołowi, który znalazł się w trudnym położeniu, po tym jak kontuzji stawu skokowego nabawił się Vladimir Mihailović. Z najnowszych informacji wynika, że przerwa serbskiego rozgrywającego potrwa od 4 do 6 tygodni. Pozytywem jest fakt, że nie musi on poddać się zabiegowi.

Ten jest niezbędny z kolei w przypadku Łączyńskiego. Wszystko wskazuje na to, że kapitan Anwilu przejdzie operację podczas przerwy na mecze reprezentacji, o ile wcześniej nie zajdzie taka potrzeba. Środki przeciwbólowe nie dają już takich efektów jak wcześniej, czego najlepszym dowodem był mecz w Basketball Champions League z UCAM CB Murcia. W drugiej połowie Łączyński miał problemy z poruszaniem się po parkiecie i oddawaniem rzutów. Mimo bólu i walki z samym sobą, 29-letni rozgrywający uzbierał... 10 asyst. Wynik godny odnotowania. W tym momencie to najlepszy podający koszykarskiej Ligi Mistrzów (10,8 asyst na mecz).

Jest zielone światło na transfer

Lekiem na problemy Anwilu ma być transfer Aarona Broussarda. Amerykanin mógł do Włocławka trafić już latem, ale wybrał grę dla BK Niżny Nowogród. Koszykarz nie odnalazł się w Rosji i jest bliski powrotu do Polski. Wiemy, że władze klubu dały zielone światło na transfer amerykańskiego combo-guarda. Problem w tym, że on nadal nie rozwiązał swojego kontraktu w Rosji. Trwają przepychanki na linii klub-zawodnik. Kością niezgody są oczywiście pieniądze.

Marc Carter nie wróci do Polski

W ostatnich dniach głośno mówiło się o... trzeciej przygodzie Marca Cartera w BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski. Amerykanin, który w dwóch minionych sezonach wzmacniał drużynę w trakcie rozgrywek, prowadził zaawansowane rozmowy z działaczami wicemistrza Polski, ale ostatecznie nie zdecydował się na grę w Energa Basket Lidze. Doświadczony koszykarz będzie występował w Argentynie.

Zobacz inne teksty autora

ZOBACZ WIDEO: Fajdek o mały włos nie zabił trenera. "Gdyby nie wstał, skończyłoby się zgonem"


Który zespół wygra rundę zasadniczą w Energa Basket Lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marolstar 0
    Szwed chciał 7 tyś usd/ miesięcznie i nie wypaliło (może to i dobrze bo jak gość ma 217 cm i szuka pracy w Polsce to coś z nim musi być nie tak), co do tego Williamsa to nie wiem co to za grajek (ma być jakiś obwodowy na 1/2 z którym rozmawiali przed sezonem ale wybrał NBA a teraz wypadł ze składu).
    SuperSayan Na temat zawodników w Spójni to jest tysiąc plotek. Ostatnio miał być jakiś Szwed i Craig Williams jr., tylko że w obozie zespołu nawet nie było rozmów z tymi zawodnikami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SuperSayan 0
    Na temat zawodników w Spójni to jest tysiąc plotek. Ostatnio miał być jakiś Szwed i Craig Williams jr., tylko że w obozie zespołu nawet nie było rozmów z tymi zawodnikami.
    marolstar Ruch też w Spójni, w poniedziałek przylatuje center z 4 letnim doświadczeniem w NBA i zawodnik na 1 lub 2 który własnie wypadł ze składu jakieś drużyny NBA...szkoda że nikt na Rose nie zdąży....
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marolstar 0
    Ruch też w Spójni, w poniedziałek przylatuje center z 4 letnim doświadczeniem w NBA i zawodnik na 1 lub 2 który własnie wypadł ze składu jakieś drużyny NBA...szkoda że nikt na Rose nie zdąży....
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×