KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Udany debiut Thomasa nie pomógł, Stelmet Enea BC wywiózł z Koszalina co chciał

14. zwycięstwo w sezonie odniosła drużyna Stelmetu Enea BC Zielona Góra. Tym razem podopieczni Igora Jovovicia pokonali w Koszalinie tamtejszy AZS 81:72. Gościom w sprawieniu niespodzianki nie pomógł udany debiut Torey'a Thomasa.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Drew Brandon PAP / Marcin Bielecki / Na zdjęciu: Drew Brandon
W Koszalinie wierzono, że AZS jest w stanie sprawić niespodziankę w starciu ze Stelmetem Eneą BC. Udany debiut Torey'a Thomasa (23 punkty, 4 asysty i 3 zbiórki) nie pomógł.

Zielonogórzanie wygrali w dużej mierze dzięki znakomitej pierwszej połowie. Co prawda w drugiej pojawiły się nerwy, ale ostatecznie podopieczni Igora Jovovicia triumf do końcowej syreny dowieźli pewnie.

Co ciekawe najskuteczniejszym zawodnikiem gości w poniedziałkowym meczu okazał się Łukasz Koszarek, który w tym sezonie zdecydowanie bardziej wpisuje się w rolę asystenta. Tym razem zdobył 13 "oczek" m.in. wykorzystując wszystkie swoje próby zza łuku.

Stelmet Enea BC ma przed sobą ciężki tydzień, ale rozpoczął go udanie. Wygraną w Koszalinie zapewnili sobie kapitalną pierwszą połową - w niej zielonogórzanie trafiali niemal wszystko i zdobyli aż 57 punktów. AZS, który szukał niespodzianki, był zupełnie zepchnięty do defensywy.

Wszystko odmieniło się po zmianie stron. Ekipa Marka Łukomskiego rzuciła się w pogoń. AZS przegrywał różnicą 22 punktów po to, żeby na pięć minut przed końcem po skutecznej akcji Marko Tejicia przegrywać tylko 70:72. Wtedy jednak ekipa z Zielonej Góry wróciła do mocnej defensywy, ważną "trójkę" trafił Michał Sokołowski, a Stelmet Enea BC zaliczył serię 9:0, którą dowiózł wygraną do końcowej syreny.

Zielonogórzanie szybko wypracowali sobie dużą przewagę, a potem skutecznie ją wybronili. Trafiali z 57-procentową skutecznością z gry, ale kluczowe okazały się rzuty z dystansu - z 14 prób wykorzystali aż 11.

AZS miał dwa wielkie żądła, bo obok Thomasa swoje dołożył Drew Brandon, autor 17 "oczek". Zabrakło z kolei skuteczności Grzegorza Surmacza czy Jacka Jareckiego, którzy łącznie wzbogacili konto AZS-u o zaledwie trzy "oczka".

AZS Koszalin - Stelmet Enea BC Zielona Góra 72:81 (16:22, 21:35, 25:10, 10:14)

AZS: Torey Thomas 23, Drew Brandon 17, Dragoslav Papić 11, Marko Tejić 8, Brandon Walters 7, Bartosz Bochno 3, Jacek Jarecki 2, Grzegorz Surmacz 1, Alan Czujkowski 0,  Marek Zywert 0.

Stelmet Enea BC: Łukasz Koszarek 13, Przemysław Zamojski 12, Markel Starks 12, Adam Hrycaniuk 11, Zeljko Sakić 9, Michał Sokołowski 7, Gabe DeVoe 6, Jarosław Mokros 5, Darko Planinić 4, Filip Matczak 2.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Twarde Pierniki Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Enea Zastal BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 SKS Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

ZOBACZ WIDEO: Dawid Kubacki skomentował nieudany konkurs. "Wiem w którym miejscu popełniłem błąd"

Czy Stelmet Enea BC ma skład na finał EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (40)
  • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
    Asfodel - [komentarz usunięty]. Rzeczywiście mistrzuniu, na potwierdzenie twoich słów administracja forum pokazała właśnie wartość twoich komentarzy.
    • KARP74 Zgłoś komentarz
      Spokojne,merytoryczne- niegdyś forum kosza -odwiedza coraz to większa liczba poj...bów, szkoda że nie ma tu np.bramki do wejścia -typu szybka łamigłówka itd,trochę by ich tu ubyło
      Czytaj całość
      ,zawsze to jakieś sito ,zwłaszcza dla dojrzałych inaczej.
      • Paweł_xrwd Zgłoś komentarz
        A tymczasem Griffin jest już o debiucie w nowym zespole. Nie wiem, jak tam wygląda jego mowa ciała na treningach (swoją drogą, ciekawe ile u Jovo wytrzymał by Hosley z jego mową ciała i
        Czytaj całość
        twarzy przez cały mecz i zapewne i trening ;) ) ale na boisku wyglądał nieźle. Jeszcze lepiej wypadła na statystykach. 7/10 za 2, 17 punktów, 8 zbiórek, z czego 5(!) w ataku, 3 bloki. Jedynie osobiste położył. No ale na jego tle panowie Ć wyglądaliby tragicznie, wiec wiadomo - musiał odejść. :(
        • leH Zgłoś komentarz
          Kolejny mecz kolejna wygrana,tak trzymać panowie.Trzeba pogratulować zwycięstwa a nie jak tu niektórzy piszą wywalać zawodników czy trenera.Gdyby pan J.J.był taki od D zadarty jak tu co
          Czytaj całość
          niektórzy to w ZG koszykówka byłaby na poziomie 3ligi albo wcale.Jak dotychczas drużyna przynajmniej EBL gra swoje i trzyma pozycje,wiadomo wzmocnienia są potrzebne i zapewne będą a to że drużyna nie gra koncertowo o niczym nie świadczy. Więcej wiary w swoich panowie,wiadomo to jest sport i każdy chce wygrać a Stelmet nie gra z fryzjerami w każdym klubie są wartościowi zawodnicy i można przegrać mecz,w tej chwili jak widać drużyna choć osłabiona trzyma się i oby tak było nadal.Pozdrawiam miłośników basketu.
          • Asfodel Zgłoś komentarz
            Brawo Stelmety. Przekonujące zwycięstwo na trudnym terenie.
            • wiechoo Zgłoś komentarz
              Planinić i Javović to nieporozumienie Zielonogórskiej koszykówki, jak długo jeszcze bedziemy musieli oglądać tych panów w naszej drużynie o tym wie zapewnie JJ, ale może być
              Czytaj całość
              zapózno na dobre zmiany i obudzimy sie z ręką w nocniku.Czas na zmiany czas na zmiany....
              • Klinowy Zgłoś komentarz
                Gratuluję zwycięstwa. Niestety nie mogłem być na meczu. ehh. Co do rodzaju kibiców ;D. Są kibice i ameby :). Patrząc tylko na statystyki. Cieszy mecz Thomasa.. szkoda, że pewnie spędzi
                Czytaj całość
                w Koszalinie kilka miesięcy, w których jedyne o co można powalczyć to o miejsce niedające spadku...- gdyby taki skład i taki trener był od początku sezonu mogłoby to wyglądać inaczej... Meh- dramat :D... Zawodnicy i trener z tego samego kraju, ba! agencji to zły pomysł. Mam nadzieję, że prezes nie popełni takiego błędu w następnym sezonie. Pozdrawiam!
                • Jarek Sliwa Zgłoś komentarz
                  ufff..napiszę takk...wszelką krytyke poprę po rundzie zasadniczej..jeżeli ktoś nie ma wiary w Stelmet..szkoda..Ja myslę że pokazali moc w pierszwszej połowie..i dali sobie spokój..za 40
                  Czytaj całość
                  h mecz + 600 km..i dalej za 40 h mecz + Vtb + parę km powrotu do domu. Piach może graja ..ale po rundzie zasadniczej z pierwszego miejsca będzie to złoty piasek przed PO ..takie mam przemyślenia..Wiem napisze ktos.. wszyscy się zbroją..a Stelmet? poczekajcie mam czutke i wiarę że wszyscy bedziemy się cieszyć z misia..wiem nie pokolei wielu z trenerem i planiciciem ( też bym go wymienił) nawet obu..ale cóż maja kredyt u wodza więc niech się dzieje... pozdrawiam cieplutko wszystkich niedowiarków. fazzzi ..trzymajmy kciuki..!!!:)
                  • Olson_ZG Zgłoś komentarz
                    8+4, z uporem po raz kolejny rzekne se, ze he he w tej "grze" brakuje duzej litery "C"-e
                    • Ździmir Zgłoś komentarz
                      Gdyby chłopaki z AZS-u zachowali w końcówce trochę więcej zimnej krwi, to byłoby kiepsko. W środę GTK, a patrząc na dzisiejszy styl, w Gliwicach wcale łatwiej nie będzie.
                      • typek Zgłoś komentarz
                        Pierwsza połowa ustawiła mecz i ten farciarski dzień konia stelmetu 8/9 za 3 pkt po 2q :| w tym momencie to nawet kierowca autobusu by trafił jakaś "trójkę"... Niestety Łukomski też
                        Czytaj całość
                        zrobił swoje zamiast dać grać Waltersowi, który przesuwał graczy stelmetu jak meble to cały czas trzymał słabego Tejicia. Szkoda meczu bo był do wygrania ze słabym stelmetem który mimo 20 pkt przewagi męczył się do końca z frajerami z Koszalina... lol
                        • Paweł_xrwd Zgłoś komentarz
                          Tyle piachu to już dawno nie było. Szczególnie w II połowie, gdy Zastal nawoził go do hali za pomocą kontenerowców. W miejscu Sahary zieje teraz pewnie wielki dół. Dramatu pod koszem
                          Czytaj całość
                          ciąg dalszy. Darko, który do zwyczajowego tyczkowania w obronie dodał dziś dywersję w ofensywie (strat tyle co punktów, pudła, etc) wyglądał dramatycznie. Do tego Adam się nie popisał, szczególnie spod kosza. Czasem mam wrażenie, że ten gracz jest groźniejszy zza łuku ;) Reszta, może poza Zamojem się dostosowała. Najlepszym graczem Zastalu okazał się... Łukomski, który w chwili największego gazu zespołu, dgy do tłustych kotów brakowało już tylko 4 oczek zrobił zmianę i to trzech zawodników. To daje oddech drużynie Zastalu dodatkowo wzmocniony stratą Brandona. Ufff. Dziś się udało.
                          • Giannis Zgłoś komentarz
                            Pomyśleć, że gdyby Spójnia ocknęła się w porę to trener Łukomski mógłby być naszym dyrygentem... Pomyśleć że Torey Thomas, a nie Roderick Camphor mógłby wzmocnić front.... :(
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×