Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Joanna Jóźwik znowu przegrała z testosteronem. Fantastyczna forma Polki

Joanna Jóźwik po raz kolejny w tym sezonie spisała się znakomicie. Polka w zawodach w Berlinie pokonała 800 metrów w czasie 1:58.20. Ten rezultat dał jej czwarte miejsce. Wygrała Caster Semenya.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski
PAP / Adam Warżawa

Joanna Jóźwik stara się jak może, jest w znakomitej formie, którą utrzymuje od pewnego czasu, ale nie może przerwać dominacji biegaczek z Afryki. Polka, podobnie jak przed kilkoma dniami w zawodach Diamentowej Ligi w Zurychu, zajęła czwarte miejsce.

Ponownie najlepsza okazała się Caster Semenya, kontrowersyjna zawodniczka z RPA. 25-letnia biegaczka o męskiej posturze ma podwyższony poziom testosteronu, co daje jej wielką przewagą nad rywalkami. Niegdyś musiała ona zażywać środki obniżające poziom testosteronu. To negatywnie odbiło się jej na wynikach, ale jej prawnicy wygrali sprawę i ostatecznie odstąpiono od tego przymusu.

Semenya z ogromną łatwością pokonała przeciwniczki w Berlinie. Mistrzyni olimpijska wygrała z przewagą blisko dwóch sekund nad drugą na mecie Francine Niyonsaby z Burundi, która również ma męską sylwetkę.

- Koleżanki mają po prostu bardzo wysoki poziom testosteronu, podobny do męskiego, dlatego wyglądają, jak wyglądają, i biegają, tak jak biegają. Semenya jest nie do pobicia w tym sezonie i myślę, że jeśli nic z tym światowe władze nie zrobią, będą do końca nie do pobicia - przyznała po występie na igrzyskach Jóźwik, która w Rio de Janeiro zajęła piątą pozycję.

Trzecie miejsce w biegu w Berlinie zajęła Eunice Jepkoech Sum, która na ostatniej prostej wyprzedziła Polkę.

 Najlepsze zawodniczki biegu na 800 metrów:

Miejsce Zawodniczka Kraj Czas
1. Caster Semenya RPA 1:55.68
2. Francine Niyonsaba Burundi 1:57.58
3. Eunice Jepkoech Sum Kenia 1:57.95
4. Joanna Jóźwik Polska 1:58.20


ZOBACZ WIDEO: 90 Paraolimpijczyków będzie reprezentować Polskę na Igrzyskach w Rio

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • leszekk73 Zgłoś komentarz
    Semenya nie ma jajników ani macicy. Ma jądra. I żonę. Więc jest kobietą i basta! A jak ktoś to kwestionuje, to znaczy że jest nietolerancyjny...
    • Henkog Pal Zgłoś komentarz
      A może wysłać Anne Grodzką?
      • Bartłomiej Stasiak Zgłoś komentarz
        mam ochotę puścić kilka epitetów ale się powstrzymam. Powiem tylko, że szkoda mi Asi bo robią ją w konia.
        • Zeusek Zgłoś komentarz
          W grudniu 2015 poślubił Violet Raseboyę drugiego tranzystora dajcie już spokój temu Romanowi MKOL i reszta to to ścierwa biorące kasę :))
          • marian0italian0 Zgłoś komentarz
            Sytuacja niemal analogiczna jak w biegach narciarskich. Norweżki wszystkie takie chore, tak samo jak tutaj co niektóre biegaczki. Z systemem nie wygrasz... Cieszy jednak to, że Asia daje z
            Czytaj całość
            siebie nadal 120% i się nie poddaje. Mam nadzieję, że tak jak Justyna Kowalczyk skopała tyłki astmowiczkom ze Skandynawii, tak samo Joanna Jóźwik dokopie "babom z jajami".
            • fuj... Zgłoś komentarz
              znowu faceci wygrali z " prawdziwą" kobietą.....szkoda, że te pacany z MKOL-u pozwalają na takie przekręty.....:(
              • kibic Polski Zgłoś komentarz
                Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko wyniki kobiet to Jóźwik była na podium. My sobie możemy komentować, nas to nic nie kosztuje, nam jest łatwo, ale pomyślcie co czuje Joasia. Ona daje z
                Czytaj całość
                siebie wszystko, ciężko trenuje, jest bardzo szybka, ale fizycznie nie ma żadnych szans na wygraną. To jest poniżanie przez władze lekkoatletyczne takich zawodniczek jak Joasia, bo w konkurencji przeznaczonej właśnie dla nich, kobiety nie mają szans na zwycięstwo. To jest kpina ze sportu w imię poprawności politycznej. Wstyd!
                • Artur Kotowski Zgłoś komentarz
                  Bosowie Semenyi nieźle dali w łapę komu trzeba i teraz Semenyi i jego koledzy muszą odpracować kasę na bieżni.
                  • SpasionyKot Zgłoś komentarz
                    Czarni powinni startować osobno. Biały nie ma z nimi szans
                    • woj Mirmiła Zgłoś komentarz
                      Joanna nie przegrywa z testosteronem, a z Trybunałem Arbitrażowym w Lozannie - kruczki prawne adwokatów m.in. Semenyi doprowadziły do zawieszenia przez ten Trybunał decyzji IAAF (o
                      Czytaj całość
                      dopuszczalnym poziomie testosteronu u lekkoatletek), dzięki czemu możliwa jest rywalizacja wśród kobiet osobników z męskim poziomem steroidowego hormonu płciowego. - Brawa dla Joasi, która nie rezygnuje mimo nierównej walki.
                      • piotruspan661 Zgłoś komentarz
                        Kszczot pewnie też by wygrała, gdyby brodę ogoliła.
                        • szurszacz Zgłoś komentarz
                          a nie powinno być - "Ponownie najlepszy okazał się Caster Semenya. Zawodnik z RPA z ogromną łatwością pokonał wszystkie rywalki" ?
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×