Haratyk w wielkiej formie
Finał rywalizacji w pchnięciu kulą mężczyzn upłynął pod znakiem rywalizacji Michała Haratyka i Konrada Bukowieckiego, a więc dwóch najlepszych zawodników w Polsce. Dość powiedzieć, że byli jedynymi kulomiotami w stawce, którzy mają rekordy życiowe powyżej 21 metrów.
Już w pierwszej serii odpalił Haratyk, posyłając kulę na odległość 21,49 m. W trzeciej próbie osiągnął jeszcze lepszy rezultat - 21,85 m (nowy rekord MP). Warto zaznaczyć, że jest to czwarty wynik wśród Europejczyków w tym sezonie. Co więcej, to właśnie do Haratyka należy dziewięć najlepszych rezultatów w 2018 roku.
Tym samym Haratyk potwierdził, że stać go na walkę o czołowe lokaty podczas nadchodzących mistrzostw Europy w Berlinie. Drugie miejsce zajął Konrad Bukowiecki (21,04 m). Zawodnik KS AZS UMW Olsztyn również najdalszą próbę oddał w trzeciej serii. Po raz pierwszy w historii mistrzostw Polski zdarzyło się, aby dwóch zawodników złamało granicę 21 m.
Drugie złoto Jagaciak
Po drugi złoty medal podczas tegorocznych mistrzostw Polski sięgnęła Anna Jagaciak-Michalska. Zawodniczka OŚ AZS Poznań w piątek była zdecydowanie najlepsza w konkursie trójskoku. W niedzielę do swojego dorobku dołożyła triumf w skoku w dal. Jagaciak-Michalska skoczyła 6,47 m, co jest jej najlepszym wynikiem w tym sezonie. Drugie miejsce zajęła Magdalena Żebrowska (6,33 m), a trzecie Angelika Faka (6,28 m).
Złota juniorka na 200 m
Świetny wynik w finale biegu na 200 metrów osiągnęła Martyna Kotwiła. 19-latka po raz pierwszy w karierze złamała granicę 23 sekund (22,99 s). Ustanowiła nowy rekord życiowy oraz rekord Polski U20. Jej zwycięstwo nie jest wielkim zaskoczeniem, bowiem zawodniczka z Radomia była liderką krajowych list. Druga była ustępująca mistrzyni Anna Kiełbasińska (23,10 s), a podium uzupełniła Agata Forkasiewicz (23,77 s).
Wśród mężczyzn tytuł stracił Karol Zalewski, najlepszy do tej pory na tym dystansie. Minimalnie wyprzedził go Dominik Kopeć (20,70 s). W tle trwała ciekawa walka o brązowy medal, którą stoczyli Przemysław Słowikowski i Adrian Wesela. Górą był pierwszy z nich (21,06 s).
ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 84. Rafał Fronia: Polscy dziennikarze pod K2 narażali własne życie. To było niepotrzebne