KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Anderson Silva o przegranej walce: To totalna korupcja

Były mistrz kategorii średniej organizacji UFC po sobotniej przegranej decyzją sędziów, otwarcie mówi, że nie zgadza się z kartami punktowymi. Brazylijczyk nie szczędzi jednak słów krytyki i werdykt nazywa korupcją.

Jakub Madej
Jakub Madej
Anderson Silva East News / Anderson Silva

Podczas sobotniej gali UFC Fight Night 84, która odbyła się w Londynie, faworyzowany Anderson Silva w swoim powrocie do Oktagonu przegrał decyzją sędziów z Michaelem Bispingiem. Werdykt ten był bardzo bliski, wszyscy trzej sędziowie punktowali pojedynek w stosunku 3-2 dla Anglika. Natychmiastowo po starciu pojawiła się krytyka decyzji sędziów, na temat której po walce wypowiedział się również uczestnik walki wieczoru, Anderson Silva.

- Sprawa wygląda w sposób następujący, nie możesz wygrać w jeden sposób, wtedy próbują odebrać ci to w inny sposób. To wszystko. Widzieliście, jak to wyglądało, prawda? W takim razie nie mam nic więcej do powiedzenia. Walczyłem dla was i to wszystko. Dziękuję za wsparcie. Rodzino, wracam do domu, jest w porządku. Misja wykonana, misa wypełniona, jednak czasami jest tak, jak w Brazylii, totalna korupcja - powiedział po walce były mistrz UFC w wadze średniej.

"Pająk" w ostatnich czterech starciach nie odniósł żadnej wygranej. Najpierw poniósł dwie porażki w walkach z Chrisem Weidmanem, następnie werdykt na korzyść Brazylijczyka w starciu z Nickiem Diazem został zmieniony na "bez rozstrzygnięcia" ze względu na pozytywne wyniki testów antydopingowych. Ostatnie zwycięstwo Brazylijczyka miało miejsce w październiku 2012 roku, kiedy to pokonał on Stephana Bonnara.

Zobacz wideo: Zbigniew Boniek: wybór Infantino to fajna decyzja dla Polski
Źródło: TVP S.A.
Czy Anderson Silva wróci na zwycięską drogę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
MMAFighting.com
Komentarze (8)
  • Fritzroy Zgłoś komentarz
    Tak... 6 lat czynnego uprawiania kick-boxingu i 2 lata jako sędzia bokserski w Śląskim Związku ... Weź się lepiej koleś nie błaźnij. Kup sobie okulary Pseudo- znawco . Anglik okupował
    Czytaj całość
    Środek ringu przez większość walki co = KONTROLA RINGU ( czy to Ci się podoba czy nie ), wyprowadzał więcej trafionych ciosów ( czy to ci się podoba czy nie ), Silva rozbił twarz Michaela kolanem już po interwencji sędziego co = nie było to liczone jako nokaut... na jakiej więc podstawie twierdzisz ,że Silva wygrał? Może na podstawie wrażeń estetycznych? Wybacz ale cieszę się ,że nadeszły czasy w których unikającym walki przyznaje się zwycięstwa... i mam nadzieję ,że nie będzie już championów pokroju Floyda Maywethera
    • Wladi95 Zgłoś komentarz
      Pierwsze 2 rundy wyrównane 10/9 dla bispinga 3 runda z racji ostatnich 30sec przechyliła się na silve 10/9 a 2 ostatnie to już demolka 10/8 dla silvy. Nie wiem jaką walkę ogladali
      Czytaj całość
      sędziowie . Bisping nie mógł nawet dotknąć silvy co stał bez gardy pod siatką ... Dana White powinien zareagować w tej sprawie
      • Przemysław Kupczyk Zgłoś komentarz
        Chyba oglądaliście inną walkę ....bo do momentu słynnego kolanka Bisping wyglądał ok albo i lepiej...wyprzedzał Silve, zaganiał pod siatkę , kontrolował oktagon ...owszem Anderson
        Czytaj całość
        uderzał mocniej ,efektowniej, a jego styl ma to do siebie ,że ośmiesza rywali (uniki,balanse), ale do momentu słynnego kolanka nie zrobił nic by wygrać, oddawał Anglikowi pole, za mało uderzał ....krótko przegrał na własne życzenie...to nie Bisping wygrał tylko bardziej Silva przegrał tą walkę...unikanie walki czasem skutkuje tym ,że przegrywasz i tak było tutaj. I uważam ,że werdykt na to co obaj pokazali jest sprawiedliwy. Bądźmy uczciwi.
        • Czuczo Gomez Zgłoś komentarz
          Anderson miał za dobre serce dla rywala. Czuł, że kontroluje walkę i słaby angol nie jest w stanie nic już mu zrobić po tym latającym kolanie... Sam jak oglądałem walkę to się
          Czytaj całość
          zastanawiałem, dlaczego w 5 rundzie nie dobije go po pięknym front kicku, kiedy ten już ledwo stał na nogach. Jednak dzisiejszy sport to jedno wielkie komercyjne gówno, więc czemu nie robić dalej cyrku w Londynie za grube funciaki?
          • kibiCK Zgłoś komentarz
            Wystarczy spojrzeć na twarz jednego i drugiego po walce by dowiedzieć się kto uderzał przeciwnika a kto tylko głaskał. Silva był lepszy pod każdym względem, momentami wręcz bawił się
            Czytaj całość
            z Angolem a i tak rozkwasił mu facjatę kilkoma strzałami po których Bisping ledwo wstawał. Co Bisping zrobił w tej walce? Wyprowadzał dużo nieczystych i lekkich ciosów na niskiej skuteczności. Nie wyrządził żadnej krzywdy Silvie (po prostu nie potrafił tego zrobić). Bisping przypominał piłkarza, którzy dużo biega, dużo uderza na bramkę, ale NIC z tego nie wynika a Silva jak rasowy snajper punktował i strzelał gole w tym przypadku zadawał bardzo mocne ciosy na wszystkie możliwe sposoby (tu nie chodzi tylko o to latające kolano, bo takich mocnych strzałów Angol wyłapał dużo więcej). Zresztą przy innych werdyktach też można mieć poważne wątpliwości np. walka Brada Picketta z Francisco Riverą.
            • roberto-10 Zgłoś komentarz
              Silva po walce wygladal jak przed Zaś Anglik mial zmasakrowana twarz i ledwo kulejąc wyszedl z ringu juz to powinno byc wyznacznikiem ze Silva wygral pewnie ta walke Ufc juz jak boks a szkoda.
              • 80GB Zgłoś komentarz
                Jeśli Angol ma honor wojownika to powinien wyjść przed kamery i sam powiedzieć że przegrał ta walkę!!!!!!!!!!!!!!!!
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×