WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Robert Burneika powróci jeszcze do MMA? "Do walki wyszedłbym za większe pieniądze"

Robert Burneika (MMA 2-1) w rozmowie z portalem mma.pl przyznał, że dobra oferta finansowa mogłaby go skusić do ponownego wejścia dla klatki. "Hardkorowy Koksu" zabrał głos na temat ewentualnej walki z Tomaszem Oswiecińskim.
Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
Materiały prasowe / kswmma.com / Na zdjęciu: Robert Burneika

Burneika w KSW miał okazję zadebiutować 27 maja tego roku na PGE Narodowym, gdzie przegrał w 45 sekund z Pawłem Mikołajuwem. Po tym pojedynku Litwin zapowiedział koniec z walkami w klatce.

Dobra oferta finansowa jest jednak w stanie skłonić "Hardkorowego Koksa" do powrotu. Zapytany o ewentualne starcie z nowym nabytkiem KSW, Tomaszem Oświecińskim, odparł: - Może i tak. Powiem coś na temat kwoty. Na pewno nikt się nie dowie, ile dostałem za walkę z "Popkiem" w KSW. To jest tajemnica. Nie sądzę też, aby było na mnie stać inne federacje w Polsce.

Jaka kwota skusiłaby "Hardkorowego Koksa" do ponownego występu w formule MMA? 39-letni kulturysta nie zdradził, ile otrzymał za starcie z "Popkiem". - Do walki wyszedłbym za większe pieniądze, niż te, które dostałem za występ na Narodowym. Na pewno nie za mniejsze. Nie ukrywam, że jest duże ryzyko kontuzji - powiedział Burneika. 

Jak na razie federacja KSW nie ogłosiła daty debiutu Oświecińskiego w klatce. Na zakontraktowanie kolejnego pojedynku czeka również Paweł Mikołajuw.

ZOBACZ WIDEO Polak chciał rozwiązać tajemnicę Trójkąta Bermudzkiego. Spędził tam 40 dób

Czy chciałbyś zobaczyć jeszcze Roberta Burneikę w klatce KSW?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
mma.pl

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Adol Hulor 0
    A kto go chce oglądać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • młody_wilk87 0
    Stary dureń
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)