MMA. Są na dobrej drodze do spełnienia marzeń. Oto polscy kandydaci do UFC

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: Mateusz Gamrot
WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: Mateusz Gamrot
zdjęcie autora artykułu

Po średnio udanym 2019 roku, w tym polscy kibice mogą spodziewać się dużo większych emocji z udziałem Polaków w UFC. Przygotowaliśmy listę 10 reprezentantów naszego kraju, którzy są na dobrej drodze do podpisania kontraktu z amerykańską organizacją.

Mateusz Rębecki  mistrz FEN w wadze lekkiej rekord: 9-1

"Chińczyk" otwarcie mówi, że jego celem jest angaż i zaistnienie w wadze lekkiej UFC. Mistrz FEN ma świetny rekord i solidnych rywali na rozkładzie. W najbliższej walce, 18 stycznia, zawodnik Berserker's Team Szczecin zmierzy się z wymagającym Magomedem Magomiedowem.

Zobacz także: Prawo dżungli na Dona Kinga nie działa. Cieślak nie traci nadziei

Andrzej Grzebyk  mistrz FEN w wadze średniej i półśredniej rekord: 16-3

Podwójny czempion FEN z serią ośmiu zwycięstw z rzędu jest dla UFC atrakcyjnym zawodnikiem. Fighter z Tarnowa walczy widowiskowo, o czym świadczy wysoki procent pojedynków wygranych przez nokaut (56 proc.).

Zobacz także: Adam Kownacki zdradził wypłatę za pierwszą walkę

ZOBACZ WIDEO: Michał Pol o zachowaniu Fede Valverde. "Nie ma się co obrażać. To jest futbol. Na tym to polega"

Daniel Skibiński  mistrz Babilon MMA w wadze półśredniej rekord: 15-5

"Skiba" na celowniku UFC jest już od dłuższego czasu. Zawodnik poznańskiego Ankosu Zapasy w ostatnich dwóch latach prezentuje znakomitą formę w klatce, co potwierdzają wygrane z m.in. Pawłem Pawlakiem czy Lomem Ali Nalgijewem. Skibiński wygrał 9 pojedynków z rzędu.

Daniel Rutkowski  mistrz Babilon MMA i FEN w wadze piórkowej

"Rutek" to sztandarowa postać i mistrz dwóch dużych polskich federacji w wadze piórkowej. Zawodnik z Radomia to znakomity zapaśnik, który w tej płaszczyźnie zdominował już kilku czołowych polskich "piórkowych".

Seria 10 wygranych z rzędu i tytuły na koncie Rutkowskiego mogą zwrócić uwagę ludzi z UFC.  Ewelina Woźniak  rekord zawodowy: 3-0
Woźniak po znakomitej przygodzie amatorskiej w 2018 roku postanowiła rozpocząć karierę zawodową. W roku ubiegłym zawodniczka Czerwonego Smoka Poznań efektownie pokonała przez nokaut Anitę Bekus, a później dołożyła do swojego rekordu cenny triumf nad inną wyróżniającą się Polką - Karoliną Wójcik.  Kevin Szaflarski  mistrz PLMMA w wadze ciężkiej Rekord: 8-1
Szaflarski z serią ośmiu zwycięstw wyrasta na czołowego zawodnika wagi ciężkiej w Polsce. Młody reprezentant Akademii Sportów Walki Wilanów co jakiś czas ma okazję wylecieć do USA i sprawdzić się na tle m.in. mistrza UFC w wadze półciężkiej, Jona Jonesa. Weryfikację umiejętności 25-latka przeprowadzić ma w lutym doświadczony Michał Kita na gali PLMMA 80.  Mateusz Legierski  Rekord: 5-0

Legierski do tej pory większą sławę zdobył za granicą. "Dynamit" w 2019 roku wygrał przez nokauty trzy pojedynki dla czołowej czeskiej organizacji Oktagon. Dzięki temu 15 lutego Legierski zmierzy się o tytuł z doświadczonym Miroslavem Strbakiem.

Mateusz Gamrot  mistrz KSW w wadze piórkowej i lekkiej Rekord: 15-0, 1 NC

Do tej pory nie jest znana sytuacja kontraktowa "Gamera" w KSW. Zawodnik twierdzi, że wypełnił umowę z polskim gigantem MMA, gdy innego zdania są przedstawiciele federacji.

Mateusz Gamrot w 2020 roku ma powrócić do startów zawodowych. Do tej pory nie wiadomo jednak, czy utytułowany zawodnik Czerwonego Smoka będzie kontynuował karierę w Polsce, czy za granicą, idąc drogą Jana Błachowicza czy Karoliny Kowalkiewicz. [tag=67239]

Kamil Oniszczuk[/tag]  Rekord: 7-0

Oniszczuk z nieskazitelnym rekordem jest mocnym punktem federacji Babilon MMA. 23-latek w 2019 roku stoczył tylko jeden pojedynek, wygrywając z Guilherme Cadeną Martinsem.

Sebastian Kotwica Rekord: 11-2

Kotwica to czołowy zawodnik wagi piórkowej w Polsce. Świetny rekord zawodowy i seria 7 zwycięstw z rzędu robi wrażenie, ale niepokoi brak aktywności 27-latka w ostatnich dwóch latach. Sam zainteresowany podkreśla, że kariery nie zakończył, a powodem braku walk są niezachęcająco finansowo oferty pojedynków.

Źródło artykułu: