KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"To była wojna!", "Niesamowite". Eksperci ocenili walkę Pudzianowskiego z Jurkowskim

Mariusz Pudzianowski przed czasem pokonał Łukasza Jurkowskiego w walce wieczoru gali KSW 61. Eksperci nie mają wątpliwości, że to był świetny pojedynek dwóch legend polskiego MMA.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Materiały prasowe / Sebastian Rudnicki/kswmmma.com

Skonfrontowanie Mariusza Pudzianowskiego z Łukaszem Jurkowskim w walce wieczoru KSW 61 było krytykowane przez wielu kibiców, ale obaj wojownicy w oktagonie pokazali, że stać ich jeszcze na wiele. Dali świetną walkę, która zakończyła się sukcesem byłego strongmana. W trzeciej rundzie, po serii ciosów "Pudziana", sędzia przerwał pojedynek.

Obaj wojownicy dostarczyli wielu emocji podczas tej walki. "Niesamowite. Walka, na którą liczyć, między dwoma legendami!" - napisał na Twitterze jeden ze współwłaścicieli KSW, Martin Lewandowski.


Nasz redakcyjny kolega Artur Mazur docenił Jurkowskiego i Pudzianowskiego. "Szacun Juras. Charakteru ci nie brakuje" - stwierdził. "Taki dzik z tego Mariusza. Ładnie poszedł po to sprowadzenie na początku 2 rundy" - dodał.


Zachwycony poziomem walki był również dziennikarz Przemysław Garczarczyk. "To była wojna! Wygrana idzie do Pudziana, ale wielkie serce pokazał Juras" - dodał.

Jurkowski przez wielu był chwalony za serce do walki. Zauważył to m.in. były reprezentant Polski w piłce nożnej, Sebastian Mila. Szacunek "Jurasowi" oddał też Rafał Gikiewicz, bramkarz FC Augsburg.


"Mariusz chciał wciągnąć Łukasza w dalsza część walki i to zrobił. Tak jak Łukasz powiedział, 6-8 tygodni nie da się oszukać. Pudzian silniejszy i ciężki do znokautowania. Był ostrożny i wygrał. Zasłużenie. Ale takie smutne zakończenie tego pojedynku i tej gali trochę" - podsumował galę dziennikarz Maciej Turski.

"Tą obrotówką w na samym początku Juras miło zaskoczył. Mimo braku sił elegancko poleciał. Szacunek dla obu panów" - napisał Krzysztof Sarna.

Czytaj także:
KSW 61. Udany powrót francuskiej gwiazdy. Salahdine Parnasse poddał Filipa Pejicia
KSW 61. Ależ zwrot akcji! "Masakra" znokautowany, Serb chce walki o pas

ZOBACZ WIDEO: Artur Szpilka w KSW? Łukasz "Juras" Jurkowski wprost: muszę z nim porozmawiać

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
    He he he i pomyśleć że swojego czasu na takie młócki pod barami czy dyskotekami przyjeżdżała milicja i ORMO i pałowali wszystkich co pod ręką , a dzisiaj nazywają ich "legendami
    Czytaj całość
    sportu" i jeszcze grube pieniądze im płacą , czyżby coraz większe zidiocenie ludzkiej rasy ?
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×