Rubens Barrichello jest rekordzistą w Formule 1, jeżeli chodzi o ilość występów w Grand Prix. Brazylijczyk ma ich na swoim koncie 320. W F1 ściga się od roku 1993, a obecnie liczy na przedłużenie kontraktu z Williamsem o dwa lata. Aktualnie Barrichello przebywa w swojej ojczyźnie, gdzie odpoczywa na wakacjach.
- Za trzy lata nie będzie mnie już w F1. Będę wtedy w Disneylandzie, gdzie będę jadł hamburgery i jeździł kolejką górską - zażartował Barrichello, kiedy dziennikarz zapytał go o silniki V6.
Jednak po chwili Brazylijczyk spoważniał. Barrichello nadal ma nadzieję, że pozostanie w Williamsie na sezony 2012 i 2013. - W Formule 1 zawsze są niespodzianki. Nigdy nie możesz sobie niczego zagwarantować. W zespołach ze środka stawki miejsce w fotelu zależy od różnych czynników i do końca roku wszystko może się zdarzyć - zakończył.