KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ghana Portugalii bramki rozdawała - relacja z meczu Portugalia - Ghana

Reprezentacja Portugalii pokonała 2:1 Ghanę. Seleccao bramki zdobywali po fatalnych w skutkach błędach piłkarzy z Afryki. Zarówno dla Ghany, jak i Portugalii, to już koniec mundialu w Brazylii.
Artur Długosz
Artur Długosz

Czwartek jest ostatnim dniem rozgrywek grupowych na mistrzostwach świata w Brazylii. Już przed rozpoczęciem meczów piłkarski świat zastanawiał się: czy Niemcy zremisują z USA i wspólnie wyrzucą z mundialu Portugalię oraz Ghanę? Zarówno bowiem Czarne Gwiazdy, jak i Portugalia, miały jeszcze teoretyczne szanse na awans do kolejnej fazy mistrzostw - większe Ghana, która legitymowała się lepszym stosunkiem goli i mogła skorzystać z ewentualnej porażki Niemiec albo USA. W obozie Seleccao nastoje były minorowe. By marzyć o pozostaniu w Brazylii Portugalczycy musieli nie tylko wygrać, ale na dodatek zrobić to w okazałych rozmiarach.


Czarne Gwiazdy z Ghany też jednak swoje problemy miały. Federacja piłkarska z tego kraju w czwartek oficjalnie poinformowała bowiem o usunięciu z kadry Sulley'a Muntariego i Kevina-Prince'a Boatenga. Muntari został zawieszony za naruszenie nietykalności cielesnej członka komitetu wykonawczego GFA Mosesa Armaha. Boateng z kolei został wykluczony z kadry za werbalny atak na selekcjonera Jamesa Kwesiego Appiaha na jednym z treningu. Z racji tego, że nie wyraził skruchy, GFA usunęła go z reprezentacji.

Pierwsze minuty meczu nie były zbyt porywające, aż w końcu sygnał do ataku dał nie kto inny, jak Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ze skrzydła tak zagrał futbolówkę, że ta prawie wpadła do bramki! Zatrzymała się dopiero na poprzeczce. Czarne Gwiazdy natomiast niby starały się grać ofensywie, lecz nic z tego nie wynikało. W 12. minucie CR7 znów dał o sobie znać dobrze wykonując rzut wolny zza pola karnego. Fatau Dauda nie dał się jednak zaskoczyć. Piłkarz Realu Madryt w 19. minucie miał kolejną doskonałą okazję! Wtedy to Joao Pereira wrzucił piłkę idealnie na głowę Cristiano Ronaldo, który z bliska strzelił wprost w golkipera! Na tę akcję Ghana odpowiedziała natychmiast, lecz Beto spisał się znakomicie broniąc uderzenie Asamoah'a Gyana.

W końcu to Czarne Gwiazdy umieściły futbolówkę w bramce, lecz w Ghanie nikt z tego gola się nie ucieszył. W 30. minucie John Boye po dośrodkowaniu chciał wybić piłkę, ale ta odbiła się od jego kolana, przelobowała bramkarza Ghany i wpadła do bramki!

Od początku drugiej odsłony widowiska na Estadio Nacional de Brasilia obie drużyny nieśmiało starały się atakować. Groźniejsi byli Portugalczycy, lecz brakowało im stuprocentowej okazji strzeleckiej. W taki sposób Ghana uśpiła czujność Seleccao i w 57. minucie doprowadziła do wyrównania. Po świetnym dośrodkowaniu z lewej strony głową swoją drugą bramkę na tym turnieju zdobył Asamoah Gyan.

Po doprowadzeniu do remisu Ghana ruszyła do ataku, a w sporych opałach była defensywa Portugalii. Czarne Gwiazdy marnowały jednak dobre sytuacje tak jak wtedy, gdy zupełnie niepilnowany Abdul Majeed Waris fatalnie spudłował. Niewykorzystane okazje się mszczą - mówi piłkarskie porzekadło i po raz kolejny się ono sprawdziło. W 80. minucie katastrofalny błąd popełnił bramkarz Ghany, który zamiast przenieść piłkę nad poprzeczką, to wybił ją prosto pod nogi Ronaldo, który umieścił futbolówkę w bramce! Ten gol pozbawił Ghanę złudzeń o wyjściu z grupy na brazylijskim mundialu.

Zarówno Portugalia, jak i Ghana, żegnają się więc z tymi mistrzostwami świata w piłce nożnej. Zwłaszcza po Portugalczykach spodziewano się jednak zdecydowanie lepszego występu.

Portugalia - Ghana 2:1 (1:0)
1:0 - John Boye (sam.) 31'
1:1 - Asamoah Gyan 57'
2:1 - Cristiano Ronaldo 80'

Składy:

Portugalia: Beto (89' Eduardo) - Pepe, Bruno Alves, Joao Pereira (61' Silvestre Varela), Nani, Miguel Veloso, Joao Moutinho, Ruben Amorim, William Carvalho, Cristiano Ronaldo, Eder (70' Vieirinha).

Ghana: Fatau Dauda - Harrison Afful, John Boye, Jonathan Mensah, Kwadwo Asamoah, Mohammed Rabiu (76' Afriyie Acquah), Emmanuel Agyemang-Badu, Asamoah Gyan, Andre Ayew (82' Wakaso Mubarak), Abdul Majeed Waris (71' Jordan Ayew), Christian Atsu.

Żółte kartki: Harrison Afful, Abdul Majeed Waris (Ghana) oraz Joao Moutinho (Portugalia).

Sędzia: Nawaf Shukralla (Bahrajn).

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Wybierz najlepszego zawodnika
Reprezentacja Portugalii
wybierz zawodnika
  • Beto
  • Pepe
  • Bruno Alves
  • Joao Pereira
  • Nani
  • Miguel Veloso
  • Joao Moutinho
  • Ruben Amorim
  • William Carvalho
  • Cristiano Ronaldo
  • Eder
  • Eduardo
  • Hugo Almeida
  • Vieirinha
  • Rui Patricio
  • Luis Neto
  • Rafa Silva
  • Raul Meireles
  • Silvestre Varela
  • Andre Almeida
  • Ricardo Costa
  • Helder Postiga
Reprezentacja Ghany
wybierz zawodnika
  • Fatau Dauda
  • Harrison Afful
  • John Boye
  • Jonathan Mensah
  • Kwadwo Asamoah
  • Mohammed Rabiu
  • Emmanuel Agyemang-Badu
  • Asamoah Gyan
  • Andre Ayew
  • Majeed Waris
  • Christian Atsu
  • Stephen Adams
  • Samuel Inkoom
  • Daniel Opare
  • Michael Essien
  • Afriyie Acquah
  • Adam Kwarasey
  • Jordan Ayew
  • Albert Adomah
  • Rashid Sumaila
  • Wakaso Mubarak
Wydarzenie:

Portugalia - Ghana

Sędzia:

Nawaf Shukralla

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (16)
  • Kuj-pom Zgłoś komentarz
    Najważniejsze że Portugalia odpadła:)
    • ppp Zgłoś komentarz
      Durne nagłówki piszą durne półgłówki. Jeśli ktoś nie wie co to jest pyrrusowe zwycięstwo to niech nie używa tego określenia. Pyrrusowe zwycięstwo to zwycięstwo okupione wielkimi
      Czytaj całość
      stratami to dla tych co nie wiedzą.
      • bartollo Zgłoś komentarz
        Pyrrusowe zwycięstwo – to zwycięstwo osiągnięte nadmiernym kosztem, np. dużymi stratami w ludziach i sprzęcie wojennym, które są nieproporcjonalne do osiągniętych efektów. Polecam
        Czytaj całość
        doczytanie, douczenie się gimnazjalnym redaktorom i zaprzestania nadużywania tego określenia.
        • Jerome Zgłoś komentarz
          Co się stało z afrykańską piłką? :-( Na tym Mundialu zamiast radosnej i jednocześnie ładnej dla oka gry, oglądaliśmy bezradne bicie głową mur i nieprzemyślane zagrania
          Czytaj całość
          afrykańskich ekip. A przykład Kamerunu pozostawię i chyba nie tylko ja, bez komentarza...
          • tomas68 Zgłoś komentarz
            Nadęty bufon wraca na swój skrawek europy.
            • Fuxygen Zgłoś komentarz
              Gdyby Ghana grała chociaż w połowie tak dobrze, jak z Niemcami, to nie powinna mieć problemów z Portugalią. Dosyć chaotyczny mecz, mimo to obie drużyny stworzyły sobie kilka dobrych
              Czytaj całość
              sytuacji. Ghana zdobyła gola po ładnej kontrze, ale również podarowała dwa prezenty Portugalii. W sumie to trochę jest tak, że to nie Portugalia wygrała, ale Ghana przegrała ten mecz.
              • Cyrylo Zgłoś komentarz
                Przy stanie 1-1 komentatorzy zdziwieni, ze Ghana nie atakuje, bo gdy Niemcy prowadzili 1-0 z USA mieli szanse wyprzedzic Amerykanow, a przeciez nie mieli poniewaz przegrali bezposredni mecz. Mam
                Czytaj całość
                racje? Czy ktos wyprowadzi mnie z ewentualnego bledu?
                • Hockley Zgłoś komentarz
                  Portugalia tak jak Włochy i Wybrzeże Kości Słoniowej odpada z turnieju, będąc samemu sobie winna. Mieli dzisiaj dużą szansę dokonać niemożliwego, ale jeśli się marnuje tyle
                  Czytaj całość
                  sytuacji, to nie może być inaczej. Ghana straciła bardzo głupie gole, ale awansu nie przegrała tak naprawdę dzisiaj, tylko w pierwszym spotkaniu, tracąc tam gola w końcówce, a wcześniej już w 30 sekundzie.
                  • stef z gorzowa Zgłoś komentarz
                    w kilku słowach mecz kuriozalnych bramek, wszystkie trzy padły w najmniej oczekiwanych momentach, szczególnie ta, gdzie bramkarz Ghany rzucił Ronaldo piłkę pod nogi ;) szkoda mi trochę
                    Czytaj całość
                    Ghany, bo mieli szansę wypunktować Portugalię przy stanie 1:1, ale zabrabkło im trochę pazura, charakteru i doświadczenia, cóż, kolejny faworyt jedzie do domu, jak Rosja jeszcze dziś odpadnie, to chyba będzie jeden z turniejów z największą liczbą niespodzianek w historii
                    • Apator Fan Zgłoś komentarz
                      Portugalia tak jak przewidywałem przed turniejem odpada.I to odpada całkowicie zasłużenie.Nie pokazali nic wielkiego na tym turnieju a Ronaldo zawiódł na całej linii.Jeden gol zdobyty w
                      Czytaj całość
                      szczęśliwych okolicznościach i jedna asysta,która nic nie dała to za mało jak na tak wybitnego piłkarza.Ghany szkoda bo grali fajnie na tym turnieju no ale USA okazało się lepsze i mimo wszystko zasłużenie Amerykanie awansowali.
                      • Qauthros Zgłoś komentarz
                        To, co było pewne na 90%, stało się faktem. Portugalia leci do domu. Szkoda mi trochę, ale wszystko przekreślił mecz z Niemcami. No i remis z USA. Ronaldo widać że jeszcze nie jest w
                        Czytaj całość
                        swojej normalnej, wielkiej formie po tej kontuzji. Mecz był momentami nudny, momentami ciekawy. Ogólnie przeciętny, ale z emocjami i pięknymi strzałami.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×