Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Faworyci minimalnie lepsi - relacja z meczu SPR Tarnów - Viret Zawiercie

Zawodnicy Viretu zachowali więcej zimnej krwi w końcówce meczu, dzięki czemu wywieźli z Tarnowa dwa punkty. Tarnowianie po raz kolejny minimalnie przegrali.
Łukasz Szostak
Łukasz Szostak

Tarnowianie podeszli do meczu mocno zmobilizowani. Po ostatnich, minimalnych porażkach, chcieli pokazać się z dobrej strony przed swoją publicznością. 

Po nieudanej akcji gospodarzy, kontratak wykorzystał Sergiusz Zagała. Minutę później rzutem z drugiej linii odpowiedział Daniel Dutka. Po tej akcji agresywna obrona gości sprawiła dużo problemów miejscowym zawodnikom, którzy raz po raz gubili piłkę, którą skutecznie wykorzystywali skrzydłowi. Zawiercianie dobrze opanowali również szybkie wznowienia, z których również zdobyli kilka bramek. W 10 minucie, po bramce Sergiusza Zagały, na tablicy wyników pojawił się rezultat 3:6. Następnie gospodarze wzięli się do odrabiania strat i już w 20 minucie, po bramce Emiliana Jewuły wyszli na prowadzenie 9:8. Ostatnie 10 minut spotkania to gra bramka za bramkę, w której lepsi okazali się goście. Po jednym z kontrataków, wracający do obrony Jakub Kowalik faulował będącego na czystej pozycji przeciwnika, za co otrzymał czerwoną kartkę. Zawiercianie wykorzystali grę w przewadze, odrobili dwie bramki i do szatni schodzili przy wyniku 15:16.

Drugą połowę rozpoczęli tarnowianie. Wynik jej z rzutu karnego otworzył Marcin Komalski. Przewagę powiększył Arkadiusz Kowalski. Wtedy tarnowianie wzięli się do odrabiania strat. Wywalczyli cztery karne z rzędu, które na bramki zamienili Daniel Dutka i Marcin Basiak. Dzięki temu w 40 minucie był remis (18:18). W jednej z akcji w ataku niesportowym faulem popisał się Lesław Kąpa, za co otrzymał czerwoną kartkę. Wykluczenie to zdecydowanie osłabiło gości, bowiem kolejne 10 minut to  lepsza gra SPR-u. W 48 minucie, po bramce Łukasza Szatko Tarnów wyszedł na trzybramkowe prowadzenie. Ostatnie 10 minut meczu obfitowało w dużą ilość błędów jednej i drugiej drużyny. Mniej ich popełnili zawiercianie, dzięki czemu po bramkach Komalskiego i Kowalskiego wyszli na trzybramkowe prowadzenie. Mecz zakończył się wynikiem 28:31.

W okresie przygotowawczym, w SPR Tarnów zaszły duże zmiany kadrowe. Niestety odczuwalny jest brak doświadczonych zawodników: Marcina Janas, Marcina Niedojadło  i Pawła Biesia, którzy w tamtym sezonie tworzyli trzon zespołu. Krótka ławka rezerwowych, wypełniona przede wszystkim juniorami powoduje, że w końcówkach meczu brakuje sił podstawowym zawodnikom i zimnej głowy ich zmiennikom. Następne spotkanie tarnowianie rozegrają w Przemyślu, gdzie o punkty będzie niezwykle ciężko.

SPR Tarnów - Viret CMC Zawiercie 28:31 (15:16)

SPR: Barnaś, Szostak, Nowak - Basiak 9, Kubisztal 4, Szatko 4, Jewuła 4, Dutka 3, Niemiec 2, Jękot 1, Sokół 1, Waligóra, Pierzchała, Kowalik

Viret: Zagała Sergiusz 8, Kapral 7, Komalski 6, Kowalski 5, Biernacki 3, Kąpa 2, Zagała Igor, Kijowski, Barczyk, Kruk

Sędziowali: Żak, Figarski (Radom)

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (20)
  • ksv Zgłoś komentarz
    Warto dodać, że w 48 minucie w bramce Viretu pojawił się Kuba Kruk, który wyciągnął kilka piłek i zaczęliśmy gonić rywali.
    • Credolo666 Zgłoś komentarz
      Viret otrzymywał kary głównie za głupie faule takie jak trzymanie za koszulke, trochę za aktorstwo, czerwona kartka byla np za umyślne trafienie tarnowskiego zawodnika w glowe. Mimo, że
      Czytaj całość
      Viret grał w osłabieniu SPR i tak tego nie umial wykorzystac.
      • Mario_7 Zgłoś komentarz
        Czy Viret faktycznie grał tak brutalnie jak to wynika z liczby kar? 9 wykluczeń to całkiem sporo jak na jeden mecz. Myślę, że to dzięki grze w przewadze SPR dotrzymywał kroku Viretowi.
        Czytaj całość
        Komentarz "nicostt" sugeruje, że sędziowie trzymali rękę na pulsie.
        • lunagen Zgłoś komentarz
          Tutaj coś więcej i pewniejsze o składzie i karach, których Viret miał aż 18 MINUT !! LOL KATASTROFA, CUD ŻE WYGRALI :D jedna trzeci meczu w osłabieniu na wyjeździe jak gra w 5 w polu
          Czytaj całość
          :O Viret CMC: Kot, Kruk - Kapral 7, I. Zagała, S. Zagała 8, Pakulski, Kijowski, Kąpa 2, Komalski 6, Biernacki 3, Kowalski 5. Kary: 18 min. SPR: Barnaś, Szostak, Nowak - Niemiec 2, Dutka 3, Waligóra, Szatko 4, Kubisztal 4, Basiak 9, Gabiga, Kowalik, Jękot 1, Sokół 1. Kary: 8 min.
          • boban52 Zgłoś komentarz
            szukam aktualnych tabel 2ligi M
            • lunagen Zgłoś komentarz
              a Mnie zastanawia dlaczego jako obrotowy nie grał Pakulski który ostatnio rozegrał świetny mecz - 8goli, czemu jak nie szło nie został wpuszczony Artur Makaruk który gra jak profesor :D,
              Czytaj całość
              i co z Kotem na bramce ? co to za koncepcje trenera żeby Makara na ławce cały mecz trzymać nawet jak przegrywaliśmy LOL
              • Mario_7 Zgłoś komentarz
                Jak wyglądało sędziowanie? W Piekarach rozjemcy faworyzowali gospodarzy a jak było w Tarnowie? Brakuje mi też informacji o karach dla obu zespołów.
                • Credolo666 Zgłoś komentarz
                  Druga sprawa, że podstawowi zawodnicy popełniają za dużo błędów :)
                  • przeciwnik Zgłoś komentarz
                    Zimne głowy? juniorom? przez 55 minut "grzania" ławy każdy wymaga od nich nie wiadomo czego! Każdy z tych juniorów gra już około 5-7 lat po to by posiedzieć sobie na "trybunach" i
                    Czytaj całość
                    wejść na 2 minuty złapać i podać piłkę. No Extra! Nie mają doświadczenia; to gdzie mają je nabrać? Gdzie oni mają się rozwijać? jak? kiedy? z kim? Oni umieją grać, tylko potrzebują trochę ogrania się ze swoimi starszymi kolegami i gry w 1 lidze! Wiadomo, że 1 liga to skok z juniora wzwyż, ale nie dramatyzujmy! Najgorsze jest to, że wspaniały trener nie potrafi tylko tego wykorzystać Atmosfera w zespole nadal jest zła!
                    • adversarius Zgłoś komentarz
                      Krótka ławka rezerwowych, wypełniona przede wszystkim juniorami powoduje, że w końcówkach meczu brakuje sił podstawowym zawodnikom i zimnej głowy ich zmiennikom. NIE WIERZE!
                      • nicostt Zgłoś komentarz
                        To, co wyprawiali sędziowie w drugiej połowie tego meczu, woła o pomstę. Niewiele brakowało, aby swoim brakiem obiektywizmu wypaczyli wynik zawodów.
                        • VVV Zgłoś komentarz
                          Tarnów to bardzo niewygodny przeciwnik dla Viretu. Najważniejsze są punkty a o stylu w jakim zostały wywalczone na koniec sezonu nikt nie będzie pamiętał. Czy ktoś wie kiedy do gry wraca
                          Czytaj całość
                          "Krynia"? - coraz bardziej widać brak rzutu z II lini a Nowak ma duże możliwości w tym temacie :-D
                          • Mario_7 Zgłoś komentarz
                            Kot, Pakulski, Makaruk i Szymański nie zagrali w tym meczu, czy tylko piszący relację zapomniał ich dopisać?
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×