KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jest reakcja Bayernu na ofertę za Lewandowskiego!

"Mundo Deportivo" informuje, że oferta Barcelony za Roberta Lewandowskiego to 32 miliony euro. Niemcy docenili szczegóły propozycji, ale odpowiedź dla przedstawicieli hiszpańskiego klubu była negatywna.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Robert Lewandowski WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
W sobotę wieczorem informowaliśmy - za sport1.de - o ofercie FC Barcelona za Roberta Lewandowskiego w wysokości 30 mln euro.

Nowe doniesienia przekazuje "Mundo Deportivo". Hiszpanie przekonują, że propozycja hiszpańskiego klubu wynosi dokładnie 32 mln euro.

"Barcelona i Bayern Monachium prowadzą już negocjacje w sprawie Roberta Lewandowskiego. Oferta wynosi 32 miliony euro. Niemiecki klub docenił szczegóły propozycji, ale odpowiedź była negatywna" - czytamy.

ZOBACZ WIDEO: Jak czytać grę Bayernu? Wiemy, o co chodzi prezesom mistrza Niemiec

"Był to pierwszy kontakt z kilkoma, których oczekuje się, dopóki obie strony nie osiągną porozumienia, pomimo obecnej niechęci Bayernu do rozstania się ze swoim napastnikiem" - piszą Hiszpanie.

Warto dodać, że prezes Bawarczyków Oliver Kahn w sobotnim wywiadzie dla gazety "Die Welt" podkreślił - tu cytat: "Robert wypełni do końca kontrakt z nami!". Umowa 33-letniego "Lewego" z Bayernem obowiązuje do czerwca 2023 r.

Hiszpanie są jednak przekonani, że celem Roberta Lewandowskiego jest granie w FC Barcelonie w kolejnym sezonie. Przed nami kolejna tura negocjacji.

Po ostatnim meczu sezonu 2021/22 w Bundeslidze (2:2 z Wolfsburgiem) Polak ogłosił, że nie zamierza przedłużać kontaktu. Ściągnięcie piłkarza na Camp Nou latem 2022 r. stało się wtedy priorytetem dla Barcy.

Zobacz też:
Giganci Premier League powalczą o doświadczonego obrońcę
Marsylia zagra w Lidze Mistrzów!

Czy Robert Lewandowski po tym sezonie odejdzie z Bayernu Monachium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (13)
  • prym Zgłoś komentarz
    Mieli marzenia o Haalandzie mając w składzie lepszego piłkarza a do tego zgranego z zespołem i tak jest zawsze jak trzyma się za ogon dwie lub trzy sroki.W końcu można zostać ....z
    Czytaj całość
    ogonem.Nowy zarząd z trenerem ( też młodym ) nie dorośli do miejsca w jakim są i oby im udało się tą sytuację uratować.Jak ją będą ratować pewnie zobaczymy.
    • a.stolarek93 Zgłoś komentarz
      Jest już realizacja kontraktu z agentami czy pójdą do porozumienia kontraktu FC Barceloną ...
      • Artur123456789 Zgłoś komentarz
        Za takie pieniądze nie kupią nikogo o choćby z grubsza zbliżonym poziomie.Ale z niewolnika nie ma pracownika. Zarząd Bayernu zdaje się pokpił sprawę. Czas teraz pracuje na korzysc
        Czytaj całość
        Roberta choć on nie młodnieje. Znając niemiecka mentalność zapewne już wkrótce poczytamy o " aferach" , jak nie z jego udziałem to choćby z kims z jego otoczenia, rzuty błotem...
        • Poot-Cris Zgłoś komentarz
          Co na temat /sytuacji w Bayernie, tensferze Lewandowskiego/ sądzą, jaką oceną mają osoby, w jakimś sensie związane z Bayernem? Lothar Matthaeus (61) czy Rajmund Hinko (71) od
          Czytaj całość
          dziesięcioleci przyjaciel „Loddara” oraz „/krytyczny/ obserwator poczynań” Bayernu Monachium - przedstawia swoje spostrzeżenia: Zostawmy na boku to, czy Hasan Salihamidzic, znany jako Brazzo, jest dobrym czy złym dyrektorem sportowym, nawet jeśli opinia gwiżdżących kibiców jest jednoznaczna...!!! Opierajmy się na faktach. Jeśli Brazzo twierdzi, że Robert Lewandowski otrzymał propozycję umowy, a strzelec bramek twierdzi coś zupełnie przeciwnego, to wniosek jest jeden: to, co mówi Brazzo, nie podoba się najlepszemu strzelcowi bramek. On go nie rozumie(?). Albo mówiąc inaczej: to co mówi Brazzo wchodzi Lewemu jednym uchem, a wychodzi drugim. W ten sposób dochodzimy do prawdziwego problemu. Bayern Monachium ma problem z autorytetem. TO WNIOSEK OGȮLNY. To wykazały zdarzenia z niedanej „przeszłości”. A dlaczego ma problem z autorytetem? Ponieważ tak pracuje obecny zarząd. I tu należy zadać pytanie: CZY Brazzo FAKTYCZNIE złożył ofertę Lewandowskiemu czy szuka w tej chwili usprawiedliwienia? To automatycznie prowadzi nas do Uli Hoenessa, byłego menedżera i byłego prezydenta. Kiedy mówił coś do zawodników, ci stawali na baczność. Gdy Hoeness dzwonił do znanego zawodnika gdzieś w Niemczech czy w Europie, ten był pod wrażeniem, czuł się zaszczycony, słuchał jego słów i nie zapomniał ich do końca życia. W większości przypadków mówił TAK na ofertę Bayernu. A co najlepsze, podpis nie miał tu nic do rzeczy. Uścisk dłoni był wart tyle samo. Nawet słowo. Przykład LEWANDOWSKI! JAK SPRAWY MAJĄ SIĘ OBECNIE!?!?!? Bayern nie chce sprzedawać Roberta Lewandowskiego, ale rozpoczyna negocjacje z jego ewentualnym następcą – Haalandem – upsss... Nie gloryfikujmy dawnych czasów, co robił Uli Hoeness. ALE - to co robi obecny zarząd to nonsens - aby nie nazwać farsą czy głupotą. Dla Bayernu/Salihamidzica to po prostu dylemat, że ślady, jakie pozostawił po sobie Uli Hoeness, są zbyt duże. Tymi śladami nie potrafi podążać Salihamidzic. On gubi się w „jednym oddruku jednej stopy Uli Hoenessa. Hoeness jest zdecydowanie najpotężniejszym honorowym prezesem w historii Bundesligi. Uszy słuchaczy wciąż się wydłużają, gdy ma coś do powiedzenia. Czy ostatnie wypowiedzi są … czy na temat Barazzo – to tak na serio czy aby ratować twarz Bayernu …??? To, czy Hoeness może uratować pracę Brazzo, nie ma znaczenia. Dla piłkarzy w Bayernie ważniejsze byłoby, gdyby znów mieli punkt kontaktowy z zarządem. Jak wygląda komunnikacja na linii Nagelsmann i Kahn? Czy ta łączność jest pozytywna? Wszystko ok? Wszystko cacy – twierdzi szefowstwo Bayernu. Trener – super, mamy 10-ty tytuł. Ale... Praca trenera nie ma takich efektów jak by się spodziewano! Jego praca, gra zespołu w drugiej połowie sezonu legła w gruzach, i drużyna zajęła dopiero czwarte miejsce w tabeli, w rundzie rewanżowej (co daje podstawy do obaw, że w nowym sezonie będzie źle). Powtórzę: to, czy Hoeness może uratować pracę Brazzo, nie ma znaczenia. Dla piłkarzy w Bayernie ważniejsze byłoby, gdyby znów mieli punkt kontaktowy z „szefami”, a Klub - Autorytet”. Burmistrz Monachium Dieter Reiter powiedział w niedzielę na spotkaniu z kibicami przed ratuszem na Marienplatz, że pozostały mu jeszcze cztery lata „kontraktu“ z wyborcami i że chciałby przez te cztery lata nadal honorować mistrzowski Bayern Monachium. To życzenie jest bardzo chwiejne ponieważ Bawarczycy tracą ważnych zawodników. A także dlatego, że bilans transferów w ostatnich kilku latach był, delikatnie mówiąc, bardzo niefortunny. Gdyby w tej chwili do akcji wstąpił Hoeness – wyszedłby Bayern z ambarasu? Może. Ale nie można oczekiwać, że 70-latek do końca życia będzie kimś w rodzaju papieża Bayernu. Ale to dobrze zrobiłoby klubowi. Mógłby nawet pozwolić sobie na to, by Brazzo został jego pieskiem na posyłki. Tylko: co potem...??? Na pewno Uli Hoenes nie „denerwowałby” Lewandowskiego, opowiadając bajki o przedłużeniu kontraktu a równocześnie organizowałby mitingi z Haalandem. Co musi myśleć odporny na kontuzje dwukrotny najlepszy piłkarz świata - Lewandowski, jeśli równoczećnie Bayern chce, aby jego następcą został podatny na kontuzje napastnik, który ma problemy, gdy tylko "robi się ciasno". Przy czym, nie zapominajmy, że cały zarząd „jak jeden mąż” zapewniał o zatrzymaniu, przedłużeniu kontraktu, dalszej współpracy z Lewandowskim. Czy Uli Hoeneß powinien wkroczyć do akcji, zaciągnąć hamulec bezpieczeństwa. Jeszcze nie jest za późno.
          • franekbra Zgłoś komentarz
            Chciałbym żeby poszedł do Barcy , dobrej jakości transmisja z ligi hiszpańskiej jest . A internetowej kiepskiej streamowizji właśnie wypowiedziałem umowę . W PiS du
            • Husarzyk Zgłoś komentarz
              Lewy, idź do Barcelony
              • Adam Lwow Zgłoś komentarz
                szkopy wiedza ,ze Barcelona ma przygotowane ponad 50 milinow na Lewandoskiego-moze pojda na wymiane Depaya-wartosc rynkowa 45 milionow. Zrobia germancow w ....... i za rok bedzie za darmo ,a
                Czytaj całość
                Bayern oblize sie smakiem.Do tego bedzie musial wyplacic Robertowi honorarium 24 miliony-czyli 60-70 baniek w plecy
                • yes Zgłoś komentarz
                  "Polak nie zamierza przedłużać kontraktu" - potwierdzacie swoje pisanie. Przyjdzie pora i poznamy prawdę
                  • Szef na worku Zgłoś komentarz
                    I po raz drugi niemiaszkowy klub nie zarobi na Lewym.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×