Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Drużyna Nicoli Zalewskiego się wzmacnia. Kolejne duże nazwisko

AS Roma się zbroi. Do stołecznego klubu trafił już Paulo Dybala, w piątek natomiast oficjalnie poinformowano o pozyskaniu kolejnego zawodnika. Wypożyczony został Georginio Wijnaldum.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Georginio Wijnaldum Getty Images / ANP / Na zdjęciu: Georginio Wijnaldum
Kierownictwo AS Romy potwierdziło to, o czym mówiło się już od pewnego czasu. Georginio Wijnaldum oficjalnie został piłkarzem "Giallorossich". Został do końca sezonu wypożyczony z Paris Saint-Germain.

Niewykluczone jednak, że z rzymskim klubem zwiąże się na dłużej, umowa obejmuje bowiem możliwość transferu definitywnego pod koniec sezonu 2022/2023.

- Wszyscy, z którymi rozmawiałem, przekazali mi świetne opinie na temat klubu i jego fanów - powiedział Holender w rozmowie z asroma.com. - Klub jasno dał do zrozumienia, jaki wysiłek podjął, aby sfinalizować umowę, co zawsze daje graczowi dużo pewności siebie i wiary - dodał.

ZOBACZ WIDEO: Konferencja z udziałem Roberta Lewandowskiego. "Tego się nie spodziewałem"
Wijnaldum podkreślił, że został świetnie przywitany przez kibiców. - Obiecuję dać z siebie 100 procent i pomóc zespołowi rywalizować o wszystkie nasze cele w tym sezonie - mówił.

31-latek to obecny kapitan reprezentacji Holandii. Bronił barw Feyenoordu Rotterdam, PSV Eindhoven, Newcastle United, Liverpool FC i Paris Saint-Germain. Na swoim koncie ma zwycięstwo w Lidze Mistrzów, Premier League i Ligue 1.

Holender będzie miał okazję występować pod wodzą Jose Mourinho. Oprócz niego zawodnikami Romy są m.in. Paulo Dybala, Nemanja Matić i reprezentant Polski Nicola Zalewski.

Czytaj także:
Robi wrażenie. Tyle koszulek Lewandowskiego sprzedano
Wszystko jasne. Menadżer da kolejną szansę Ronaldo

Oglądaj Serie A NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Georginio Wijnaldum będzie wzmocnieniem dla Romy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×