Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Będą zmiany w wyjściowym składzie Barcelony. Co z Lewandowskim?

"AS" podał już przewidywany skład FC Barcelony na następny mecz ligowy. Xavi nie chce wprowadzać zbyt wielu korekt, ale jednocześnie zamierza wystawić w wyjściowej jedenastce piłkarza, który jest "wypychany" z klubu.

Dawid Franek
Dawid Franek
Robert Lewandowski Getty Images / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
FC Barcelona nie ma za sobą udanej inauguracji w lidze hiszpańskiej. Choć Katalończycy wyraźnie przeważali, to nie zdołali wygrać z Rayo Vallecano. W meczu padł bezbramkowy remis. Dziennik "AS" podał już, jakie zmiany zamierza wprowadzić Xavi w wyjściowej jedenastce względem pierwszego pojedynku ligowego.

Zbyt wielu roszad nie będzie. W ataku miejsce ma zachować Robert Lewandowski obok którego będą ustawieni Raphinha oraz Ousmane Dembele. Xavi widzi natomiast pole do poprawy w środku pomocy.

Od pierwszej minuty na mecz z Realem Sociedad ma wyjść Frenkie de Jong, który jest "wypychany" z klubu. Dziennikarze piszący dla "AS" wprost podkreślają, że Holender jest w bardzo dobrej formie na początku sezonu i to na przekór Barcelonie, która koniecznie chce go sprzedać.

ZOBACZ WIDEO: Kibice po pierwszym meczu Barcelony w nowym sezonie. Tak oceniają Lewandowskiego

Media jednocześnie zwracają uwagę na to, że de Jong próbuje udowodnić swoją przydatność dla drużyny. Obecnie na pewno gra lepiej od Gaviego i to jego ma zastąpić w podstawowym składzie.

Druga i ostatnia zmiana ma dotyczyć środka obrony. Na placu gry od samego początku spotkania ma się pojawić Jules Kounde, który niedawno przeszedł do Blaugrany z Sevilii. Francuz nie grał w pierwszym meczu ligowym, ponieważ nie został jeszcze zarejestrowany. Teraz jednak wszystko ma się odbyć bez przeszkód i Kounde ma być do dyspozycji Xaviego. "AS" jest przekonane, że wskoczy do składu w miejsca Andreasa Christensena.

FC Barcelona zagra mecz wyjazdowy z Realem Sociedad w niedzielę, 21 sierpnia. Pierwszy gwizdek sędziego o godzinie 22.

Czytaj także:
Barcelona "gotowa iść na wojnę". Może rozwiązać kontrakt ze swoim zawodnikiem

Pomóż nam ulepszyć WP SportoweFakty. Odpowiedz na dwa krótkie pytania. 

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • Maly Kurdupel Zgłoś komentarz
    Ludzie rozne rzeczy pisza. I dobrze kazdy pisze co mysli. A wracajac do mgr.Lewandowskiego ja uwazam ze zrobil najwiekszy blad w swojej karierze sportowej , przechodzac do Barcelony. Jezeli
    Czytaj całość
    jako Polak Niemcow mial dosc to mogl przejsc do Ligi Angielskiej tam sie licza SZYBKOSC i BICEPSY a akurat te atuty ma jako takie. Technika dryblerska i i nnne cechy wazne w pilce noznej sa mu obce. Nie chce krakac co bedzie wiec pozostane na tym ze sie przajze jego grze w Barcelonie.
    • beka z wP Zgłoś komentarz
      Te wszystkie wasze karykaturalne i nieudolne próby deprecjonowania wielkości najlepszego piłkarza świata są żenujące. Każdy kto oczernia nazwisko Lewandowskiego naraża się na
      Czytaj całość
      śmieszność. Próba obrażania Lewandowskiego jest wyciąganiem na wierzch swojej głupoty i co gorsza, próbą zmanipulowania kibiców, że ta hejterska patologia jest "fajna".
      • Maraczek Zgłoś komentarz
        Barcelona to koń na glinianych nogach. Cyganie swoim postępowaniem z piłkarzami doprowadzą do sytuacji że za kilka lat nikt nie będzie chciał grać w tym klubie.
        • RomanS Zgłoś komentarz
          Bayern to była Niemiecka maszyna... każdy wiedział co ma zrobić i choć czasami niechętnie ale to robił... A w Barcelonie każdy z osobna chce pokazać , że jest najważniejszy i nie ma
          Czytaj całość
          zespolenia.... nie ma drużyny...
          • mgr. Drewy Zgłoś komentarz
            Strzelić w końcu strzeli bramkę ale napewno nie będzie jakąś maszyną jak to było w Bayernie. Skończyło się dobre.
            • Wawrzyniec Zgłoś komentarz
              Drewniak myśli, że gra nadal w ,,4"Bundes lidze europejskiej. On się o własne nogi przewraca!!!
              • severyn80 Zgłoś komentarz
                Hiszpańska piłka zawsze była bardzo techniczna, co nie można powiedzieć o naszym drewnianym Robercie. Jego naturalnym transferem powinna być liga angielska która opiera się na szybkości
                Czytaj całość
                i przygotowaniu fizycznym z czym nasz najlepszy kopacz zapewne by sobie poradził. W Barcelonie jak sobie nie wypracuje sytuacji to ich po prostu nie będzie miał a nie wypracuje i niech nie liczy, żeby ktoś mu podał bo mu nie poda bo to nie jest Bayern, gdzie dostawiał tylko nogę, a resztę robili inni. Jeszcze jeden mecz może pół a potem ława i maść na hemoroidy. Dla tej kasy, którą tam zarobi to ja nawet siedział bym pod ławką i nie piskał.
                • pawel kalaska Zgłoś komentarz
                  Mecz ostatniej szansy dla Lewandinio :D A jak bramy drewno nie strzeli to Xavi kopsztyla w d... sprzeda a słodka ani Lody bedzie komu innemu serwowac :D
                  • Addddd Zgłoś komentarz
                    Roberto moze wkoncu cos trafi
                    • Rendering Zgłoś komentarz
                      Jak Raphinha, będzie znowu chciał sam wszystkie bramki strzelić z takim skutkiem jak teraz, to będzie klapa.
                      • Hipolit 53 Zgłoś komentarz
                        Robert pokaż poszczymurkom jak się strzela i niech zamkną jadaczki
                        • titofito Zgłoś komentarz
                          Idźćie z tym Dembolem. Człowiek potrafi z dziesięciu metrów nie trafić w bramkę wielkości przeciętnej kawalerki.
                          • Lotna Zgłoś komentarz
                            No to jeszcze pierwsza połowa następnego meczu i zasłużona ławeczka rezerwistów.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×