Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Zabójcze cztery minuty Manchesteru City! Kapitalne bramki na Etihad (WIDEO)

Borussia Dortmund była blisko sprawienia niespodzianki i zdobycia trzech punktów w wyjazdowym meczu z Manchesterem City. Obywatele odwrócili jednak losy spotkania, zdobywając dwie bramki w końcówce - obie przepięknej urody!

Mateusz Byczkowski
Mateusz Byczkowski
Piękny gol Haalanda Twitter / Piękny gol Haalanda
W środowy wieczór spotkały się zespoły, które sezon 2022/2023 Ligi Mistrzów rozpoczęły od zwycięstw w grupie G. Borussia Dortmund pokonała FC Kopenhagę (3:0), a Manchester City rozgromił na wyjeździe Sevillę (4:0).

Obywatele byli niekwestionowanymi faworytami do zwycięstwa na Etihad Stadium. Goście postawili jednak twarde warunki, a na początku drugiej połowy kibiców zaskoczył Jude Bellingham, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Przez dłuższy czas Manchester City nie potrafił zagrozić bramce przeciwnika. Dopiero w 80. minucie wyrównującego gola strzelił John Stones. Angielski defensor po prostu odpalił bombę sprzed pola karnego.

Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Erling Haaland, który trafił do siatki w stylu Zlatana Ibrahimovicia. Trzeba zwrócić uwagę, że reprezentant Norwegii nie cieszył się z trafienia, bowiem jeszcze niedawno występował w barwach Borussii Dortmund.

Napastnik Manchesteru City tym samym dogonił Roberta Lewandowskiego w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów tego sezonu. Haaland, Lewandowski oraz Kylian Mbappe współdzielą pozycję lidera (więcej przeczytasz TUTAJ).

Zobacz też:
"Lewandowski szybko opuścił stadion". Kulisy wielkiego powrotu do Monachium
Erling Haaland pogrążył Borussię Dortmund

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: genialna akcja 16-latka ze Śląska. Ale to zrobił!
Czy Erling Haaland zdobędzie koronę króla strzelców Ligi Mistrzów 2022/2023?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Krzysztof Nilewicz Zgłoś komentarz
    Trzeba przyznać, że Norweg jest w tej chwili najlepszy na świecie. Pewnie do pierwszej kontuzji bo to szklany chłopak jest.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×