Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Wrze po meczu Barcelony. Hiszpańskie media wskazują winnego

FC Barcelona przegrała 0:1 z Interem Mediolan w wyjazdowym spotkaniu Ligi Mistrzów. Hiszpańskie media wyliczają błędy arbitrowi. Co ciekawe, wspomniano także o faulu na Robercie Lewandowskim.

Dawid Franek
Dawid Franek
Slavko Vincic i Robert Lewandowski Getty Images / Soccrates Images / Contributor / Na zdjęciu: Slavko Vincic i Robert Lewandowski
O ile sytuacja w lidze hiszpańskiej wygląda dla FC Barcelony okazale (prowadzenie w tabeli), to w Lidze Mistrzów nie jest już kolorowo. Po trzech kolejkach fazy grupowej Katalończycy zajmują dopiero trzecie miejsce w grupie C. Po porażce z Bayernem Monachium (0:2) przyszedł czas na mecz z Interem Mediolan, który również zakończył się dla Blaugrany przegraną.

Hiszpańskie media po pojedynku są wściekłe. Podkreślają na gorąco, że Barcelona w ataku zaoferowała niewiele, ale została także skrzywdzona. Mowa nie tylko o zagraniu ręką Denzela Dumfriesa w drugiej minucie doliczonego czasu gry, ale także o późniejszym faulu na Robercie Lewandowskim, którego miał się dopuścić Milan Skriniar.

"Po udanej pierwszej połowie, w drugiej rozpoczął się recital słoweńskiego arbitra przeciwko Barcelonie" - podkreślają dziennikarze "Mundo Deportivo".

Sytuację z Denzelem Dumfriesem wyjaśnił także Pavel Fernandez, ekspert "Marki". - Gracz Interu wyciąga rękę w wyraźnie nienaturalnej pozycji. Barcelona powinna poprosić o wyjaśnienia. Arbiter Vincić powinien wskazać na "wapno". To był dla niego zły wieczór - podkreślił Fernandez.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ależ to zrobił! Ten film ma ponad 800 tys. wyświetleń

Z kolei w rozmowie z as.com kilka spornych kwestii przeanalizował doradca hiszpańskich sędziów Iturralde Gonzalez. Podkreślił m.in., że z boiska powinien zostać usunięty Hakan Calhanoglu. Chodzi o sytuację z 77. minuty, kiedy Turek zaatakował Sergio Busquetsa. Skończyło się na żółtej kartce, ale Gonzalez nie ma wątpliwości, że Calhanoglu zasłużył na "czerwień".

Nie zabrakło także oczywiście interpretacji wydarzeń z ostatnich minut meczu, w tym nieprawidłowego zagrania Dumfriesa. - Dla VAR to nie jest ręka. Interpretowano to tak, że ta ręka nie jest dobrowolna lub zawodnik uderza najpierw piłkę głową - powiedział Gonzalez.

A jak została przeanalizowana sytuacja z Robertem Lewandowskim w roli głównej? - Lewandowski był popychany przez Skriniara, gdy szykował się do strzału. Ani sędzia, ani VAR nie uznali, że moc pchnięcia rywala była wystarczająca do wskazania karnego - przekazano.

Wiele wskazuje na to, że jeszcze przez pewien czas będzie głośno o wydarzeniach, które miały miejsce na San Siro. Tymczasem za 8 dni oba zespoły zmierzą się ze sobą ponownie w spotkaniu rewanżowym.

Czytaj także:
Wielkie zaskoczenie w Lidze Mistrzów! Faworyt poległ
Barcelona pod ścianą. Zobacz tabelę Ligi Mistrzów

Mecze Barcelony z udziałem Lewandowskiego obejrzysz na żywo, online na kanałach Eleven Sports w Pilot WP!

Jakie jest twoje zdanie nt. sytuacji związanej z Denzelem Dumfriesem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (45)
  • Kielar-Alchemik Zgłoś komentarz
    Lewy coraz starszy, szybkość spada, a przy takim rywalu który otacza go specjalną opieką, trudno coś zdziałać w polu karnym bez szybkości. Będzie wyprzedzany przy każdej akcji,
    Czytaj całość
    szczególnie to widać, gdy grają solidni obrońcy, zmotywowani żeby Polaka zneutralizować. W meczach ligowych ze słabszymi drużynami Lewandowski strzela gole, bo zawodnicy po prostu prezentują niższą klasę i Lewy na ich tle wypada b. dobrze, ale gdy przychodzi grać z takim Interem czy Bayernem to niestety skuteczność żadna. Poza tym Polak nigdy nie był zawodnikiem( i już nie będzie) potrafiącym przedryblować rywala czy dwóch, wpaść w pole karne i strzelić bramkę, jak drużyna nie stworzy mu sytuacji będzie tylko biegającą "9" na polu karnym i w pobliżu. A w meczu z Interem Barcelona grała słabo to i Lewandowski nie istniał.
    • Padysza Zgłoś komentarz
      Karny powinien byc, ze wzgledu na to ze podobna sytuacja byla z fatim i bramki nie uznali… a pilka nawet nie zmienila trajektori lotu…
      • Monika. Zgłoś komentarz
        @A.Rozen: obleśny typie przestań podszywać się pod kobietę i wstaw w nicku swoje imię! Pośmiewisko rób z siebie a nie z kobiet!!
        • Rafał Górak Zgłoś komentarz
          A czemu hiszpańskie media nie piszą,że Inter też powinien mieć rzut karny w 1 połowie za zagranie piłki ręką?? Też była nie naturalnie ułożona ta ręka.
          • Manuel Zgłoś komentarz
            Dzisiaj bida na portalach sportowych , nie mozna się zachwycać nad fenomenem Lewego i doliczyć kolejnych brame i rekordów
            • michusa Zgłoś komentarz
              Słaby mecz Roberta ale trzeba dodać że Inter prezentował anty football. Gol nieuznany bo ręka a potem podobna sytuacja i brak karnego. Inter był do ogronia ale brakło szczęścia pozdro
              • neptun Zgłoś komentarz
                Polacy,nie mają drużyny na europejskim,czy światowym poziomie,więc kibicujemy naszym zawodnikom grających w zagranicznych klubach.Niestety,wszystko,co polskie musi być krytykowane w
                Czytaj całość
                antypolskich mediach.Nie wiem już,czy to zwykła zazdrość,czy rutynowa, celowa,opłacona krytyka..?!!!
                • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                  A cenzory kroją,bo na magistra nic złego nie można powiedzieć...:-)
                  • Ameno Zgłoś komentarz
                    Skandalem jest fakt, iż wspólcześni sportowcy to w większości OSZUŚCI I nie mają adwagi przyznać się do przewinienia! Gdzie idea FAIR PLAY?! Tacy oszuści powinni ponosić kary, a nie
                    Czytaj całość
                    przerywać mecz na oglądanie powtórek! Mają na koszulkach jakieś propagandowe napisy w stylu RESPECT ... I co z tego? Smutne - taki mamy teraz Świat, oparty na oszustwie.
                    • Emer Zgłoś komentarz
                      Inter nie grał w piłkę. On tylko przeszkadzał. Sędziowanie to osobny temat. Potem się nie dziwię, że otrzymują karalne groźby i pospiesznie kończą karierę.
                      • Julia-Keller Zgłoś komentarz
                        Na grę Barcelony i magistra (całkowicie wykluczony z gry) nie dało się wczoraj patrzeć. Po raz kolejny się okazało, że przy wymagającym przeciwniku Barcelona i magister są po prostu
                        Czytaj całość
                        słabi i przegrywają! Niedługo będą błyszczeć z Victorią Pilzno, magister znowu pobije kolejny rekord. Sekta magistra znowu wyniesie go pod niebiosa...
                        • Ires Zgłoś komentarz
                          Przegrali ważne mecze - z Bayernem, przegrali z Interem, czy nadal są jakieś wątpliwości? Po prostu jak to się mawia "zamienił stryjek siekierkę na kijek" :D a że niektórzy
                          Czytaj całość
                          nadal wierzą w jakieś super zdolności Roberta.... cóż należy odróżnić kibicowanie od szowinizmu
                          • Adam Piotr Zgłoś komentarz
                            Oj znowu ten sędzia śmiech. A sami gola to nie strzelą xD
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×