Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Dramat Niemców! To dzieje się po raz drugi!

Niemcy wykonali zadanie, wygrali z Kostaryką 4:2, ale nie mieli na nic wpływu. Drużyna Hansiego Flicka żegna się z mistrzostwami świata już po fazie grupowej. Drugi raz z rzędu!

Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Walka zawodników w meczu Kostaryka - Niemcy PAP/EPA / Ronald Wittek / Na zdjęciu: Walka zawodników w meczu Kostaryka - Niemcy.

Z Kataru Mateusz Skwierawski

Drużyna Hansiego Flicka sama jest sobie winna. Niemcy mieli ogromną przewagę w pierwszym meczu z Japonią, ale przegrali (1:2). To spotkanie zaważyło na ich losie na mistrzostwach w Katarze.

Perspektywa odpadnięcia z mundialu już na tak wczesnym etapie podłączyła Niemców do prądu. Piłkarze Flicka praktycznie nie schodzili z połowy Kostaryki i bardzo szybko wyszli na prowadzenie.

Jamal Musiala w kolejnym spotkaniu turnieju potwierdził, że już jest piłkarzem z innej planety. Był wszędzie i czasem nawet kilku rywali nie mogło go zatrzymać. W pierwszych minutach Musiala ograł aż sześciu przeciwników i niemal wbiegł z piłką do bramki Keylora Navasa. Musiala zrobił wszystko perfekcyjnie, wyglądał jak rozpędzony Leo Messi. Zapomniał jedynie oddać strzału, Kostaryka miała dużo szczęścia.

ZOBACZ WIDEO: "To zabijanie futbolu". Były sędzia grzmi po meczu Polski z Argentyną

Niemcy byli na fali. Za chwilę "szczupakiem" uderzał Thomas Mueller pełniący rolę fałszywej "9". I to było ostatnie ostrzeżenie. Kolejną akcję rozprowadził Musiala, piłkę na lewej nodze ustawił sobie David Raum i zrobił to, czym czaruje na boiskach Bundesligi. Posłał w pole karne świetną, mocną wrzutkę w punkt, a Serge Gnabry idealnie uderzył głową. Navas był bez szans, Niemcy prowadzili 1:0, ale nikt przesadnie się nie cieszył. Gnabry od razu złapał piłkę i pobiegł na środek boiska. Niemcy chcieli nastrzelać rywalom jak najwięcej goli.

Zespół Flicka totalnie zdominował Kostarykę. Manuel Neuer spacerował sobie na czterdziestym metrze od własnej bramki, czasem nawet chodził w kole boiska i spokojnie oglądał, co jego koledzy robią w ofensywie.

Niemcom jednak zaczęło brakować konkretów. Musiala dalej szalał z piłką przy nodze, ale za często Niemcy chcieli wejść z piłką do bramki. Dobrą okazję miał jeszcze Gnabry. Świetnie zaskoczył rywali w polu karnym przyjmując piłkę ze zwodem, zrobił jeszcze balans ciałem i uderzył z półobrotu. Pomylił się o kilka centymetrów.

To Niemcy decydowali o tym, co dzieje się na boisku, nawet pod własną bramką. W końcówce pierwszej połowy niemieccy obrońcy zapomnieli chyba, że przecież nie mają zapewnionego awansu. W ciągu minuty popełnili dwa poważne błędy. Najpierw Raum nie zrozumiał się z Antonio Ruedigerem i Keysher Fuller znalazł się sam przed Neuerem.

Fuller uderzył mocno, z woleja, ale bramkarz Bayernu Monachium w ułamku sekundy odbił piłkę nad poprzeczkę. Była to pierwsza interwencja Neuera w tym meczu. Chwilę później w piłkę nie trafił Niklas Suele, ale rywale nie wykorzystali jego błędu.

Drużyna Flicka miała po pierwszej połowie posiadanie piłki na poziomie ponad osiemdziesięciu procent. Nikt nie mógł przypuszczać, że w drugiej połowie Niemcy znajdą się w opałach. Zemściło się na nich to, że nie potrafili zamienić przewagi na bramki. Gole zaczęli strzelać zawodnicy Luisa Fernando Suareza.

Piłkarze Kostaryki świetnie rozegrali akcję na 1:1. Joel Campbell zagrał prostopadle do Keyshera Fullera, prawy obrońca dośrodkował, Kendall Waston strzelił głową, a Neuer odbił piłkę przed siebie. Nikt nie pilnował jednak Yeltsina Tejedy. Pomocnik błyskawicznie ruszył i z bliskiej odległości dobił strzał kolegi.

Kostaryka poszła za ciosem. Niedługo później po zamieszaniu w polu karnym Pablo Vargas pokonał Neuera. Mistrzowie świata z 2014 roku byli wtedy poza turniejem.

Drużyna Flicka robiła, co mogła. Musiala trafił dwukrotnie w słupek - z boku pola karnego i zza szesnastki. W końcu wyrównał Kai Havertz uderzeniem z kilku metrów.

Niemcy atakowali jeszcze mocniej - Havertz dał im prowadzenie. Gnabry idealnie dośrodkował na dłuższy słupek, a zawodnik Chelsea przytomnie zamknął akcję. Swojego gola, drugiego w tym turnieju, dołożył jeszcze Niclas Fuellkrug.

Niemcy wykonali zadanie, ale nie mieli już na nic wpływu. W drugim meczu tej grupy Japonia pokonała Hiszpanię (2:1) i wyrzuciła drużynę Hansiego Flicka z turnieju. Niemcy odpadli z mundialu po raz drugi z rzędu!

Kostaryka - Niemcy 2:4 (0:1)
0:1 - Serge Gnabry 10'
1:1 - Yeltsin Tejeda 58'
2:1 - Pablo Vargas 70
2:2 - Kai Havertz 73'
2:3 - Kai Havertz 85'
2:4 - Niclas Fuellkrug 89'

Kostaryka: Keylor Navas - Bryan Oviedo, Juan Pablo Vargas, Kendall Waston, Keysher Fuller - Oscar Duarte, Brandon Aguilera, Celso Borges, Yeltsin Tejeda, Joel Campbell - Johan Venegas.

Niemcy: Manuel Neuer - Antonio Ruediger, David Raum, Niklas Suele, Joshua Kimmich - Ilkay Gundogan, Leon Goretzka, Serge Gnabry, Jamal Musiala, Leroy Sane - Thomas Mueller.

MŚ 2022, gr. E

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Japonia 3 2 0 1 4:3 6
2 Hiszpania 3 1 1 1 9:3 4
3 Niemcy 3 1 1 1 6:5 4
4 Kostaryka 3 1 0 2 3:11 3


Pięć pudeł Lukaku w meczu z Chorwacją. Belgia jedzie do domu >>

Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP. 

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (136)
  • Cymru Zgłoś komentarz
    Ale defensywny napastnik moze sie teraz z nich śmiać
    • Welli Zgłoś komentarz
      Niemcy muszą poprawić przede wszystkim defensywe. Powolić sobie strzelić aż dwa gole w meczu z Kostaryką to wstyd. Neuer też się nie popisał. Jedynie Serge Gnabry i Kai Havertz zagrali
      Czytaj całość
      b. dobrze.
      • Welli Zgłoś komentarz
        Szkoda mi przede wszystkim Kaia Havertza. Chłopak wszedł dopiero w 67 minucie i strzelił dwa gole. Gdyby Flick na niego postawił i grał we wszystkich meczach to Niemcy mogliby awansować.
        Czytaj całość
        Kai to wspaniały piłkarz i chyba najbardziej ze wszystkich niedoceniany.
        • k73 Zgłoś komentarz
          Musiala z innej planety? Bambi (taką ma ksywę w Bayernie) nie ma wykończenia. W reprezentacji Anglii (gdzie mógł grać) nie zmieściłby się w składzie. Podobnie jest z Sane, którego Man
          Czytaj całość
          City oddał do Bayernu bez żalu. Weterani 33-letni Mueller i w odkurzony Goetze mieli ratować niemiecki atak, ale to przecież nie są środkowi napastnicy. Fullkrug do czerwca grał jeszcze w 2.Bundeslidze. Nie dość więc, że nie miał kto tam strzelać goli, to jeszcze doszły problemy z bocznymi obrońcami, którzy mają jedynie "bundesliga level": Kremher, Suele. Dopóki wczoraj w obronie grał cofnięty tam Kimmich, było ok, potem wystarczyło kilka minut i już Niemcy stracili dwa gole. Jednak przy tych wszystkich problemach na braku awansu zaważył jeden błąd Hansi Flicka: zdjęcie Gundogana (i Muellera) w 64 minucie meczu z Japonią, po którym stracili dwa gole. Wczoraj było zresztą podobnie: Guendogan schodzi w 59 minucie, wszystko się rozsypuje, Kostaryka strzela dwa gole...
          • Raven Zgłoś komentarz
            Auf Wiedersehen, Auf Wiedersehen, Auf Wiedersehen lgbtzooeuroagdxyz :-D
            • Basketmanner Zgłoś komentarz
              To tak odnośnie owego "pięknego" stylu Niemców - opinia z ich prasy: ""Niemiecki futbol na dnie" - komentuje Bild". A pośmiać to mogą się nasi kibice w
              Czytaj całość
              Katarze machając chusteczkami na pożegnanie naszym zachodnim sąsiadom - ich drużynie i kibicom.
              • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                Po prostu odpadli w pięknym stylu i nie są pośmiewiskiem jak Polacy z magistrem ,którzy nie skończyli się jeszcze błaźnić... :-)
                • jokee Zgłoś komentarz
                  Ale za to jak pięknie grali.
                  • Lewy Zgłoś komentarz
                    Dramat to jest reprezentacji Polski
                    • olo231 Zgłoś komentarz
                      Brawa dla Kostaryki, Japoni , Chorwacji belgia szkopy za burta swietuje ze szczescia ze odpadli do konca przyszlego roku
                      • B52wp Zgłoś komentarz
                        Jeśli Niemcy, Belgia, Dania odpada to co na tym mundialu robi dalej Polska? To jakieś żarty. Nie wiem czy odważę się oglądać mecz z Francją. Czy nie spalę się ze wstydu.
                        • Grieg Zgłoś komentarz
                          Tym samym Niemcy przechodzą do historii jako druga reprezentacja, która po zdobyciu mistrzostwa świata na następnych dwóch mundialach nie wyszła z grupy. Ale do pobicia rekordu Włochów w
                          Czytaj całość
                          tej dziedzinie (po wygraniu MŚ w 1934 i 1938 awansowali do fazy głównej dopiero... w 1970) jeszcze im daleko ;).
                          • Beautyfullbool Zgłoś komentarz
                            Ale jaja. W pewnym momencie było Japonia-Hiszpania 2:1 oraz Kostaryka-Niemcy 2:1, co dawało awans Japonii i Kostaryce, a Hiszpania i Niemcy poza Mundialem. Kolejne bramki strzelali już tylko
                            Czytaj całość
                            Niemcy. Bramki Niemców dały awans ... Hiszpanii. Hiszpania grała przeciw Niemcom, a Niemcy grali dla... Hiszpanii. Hitchcock :)
                            Zobacz więcej komentarzy (63)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×