Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Wiatr zmian. FIFA chwieje się w posadach

"Żeby rozwiązać problem, najpierw trzeba przyznać, że on istnieje". Kiedy Florentino Perez wypowiadał te słowa w październiku, nikt nie przypuszczał, że bardzo szybko wrócą ze zdwojoną siłą.

Grzegorz Garbacik
Grzegorz Garbacik
Gianni Infantino PAP/EPA / Noushad Thekkayil / Na zdjęciu: Gianni Infantino
I nie, wcale nie chodzi o problem, który diagnozował Hiszpan, a który dotyczył odpływu publiczności od futbolu i coraz mniejszego zainteresowania młodych. Słowa Pereza idealnie pasują bowiem do tego, co aktualnie dzieje się w piłce nożnej, a co przy okazji trwającego mundialu uderza z siłą, z którą wcześniej się nie spotkaliśmy.

Krew na rękach

Żeby lepiej zrozumieć dyskusję o przesileniu, która się obecnie toczy, trzeba się cofnąć o dekadę, do momentu przyznania Katarowi praw do organizacji finałów mistrzostw świata. Cudowne wizje szejków rozbijały się bowiem o fakty. Wiele z futurystycznych stadionów, które oglądaliśmy na wizualizacjach nigdy nie powstało, natomiast raporty o codzienności prac na budowach, tych które jednak miały powstać - przerażała.

Tym zagadnieniom poświęcono jednak już wystarczająco wiele miejsca, a jak świat długi i szeroki, najlepsi dziennikarze śledczy ujawniali nie tylko kulisy ludzkich dramatów robotników pracujących w Katarze, ale także kuchnię tego jak w ogóle doszło do tego, że to właśnie ten mały kraj na Bliskim Wschodzie otrzymał możliwość organizacji najważniejszego piłkarskiego turnieju świata.

ZOBACZ WIDEO: Ekspert tłumaczy radość po odpadnięciu z mundialu. "Poprzednie spotkania nas załamały"

Dziś po latach, na moment szczerości zdobył się nawet ten, który 2 grudnia 2010 roku wyciągał z koperty kartę z napisem "Katar", a więc Joseph Blatter. Były i całkowicie skompromitowany prezydent FIFA ujawnił podczas rozmowy z dziennikiem "Tages-Anzeiger", że wybór ten był pomyłką. - Katar otrzymał finalnie mundial dzięki czterem głosom Michela Platiniego i UEFA. Wszystko to pogrzebało plan przyznania turnieju Stanom Zjednoczonym. To był błąd - stwierdził.

Opaska i konferencja

O tym wszystkim już jednak wiedzieliśmy. Imprezy nikt jednak nie odwołał, a prawa Kataru jako organizatora mundialu były niepodważalne. Zanim jednak wybrzmiał pierwszy gwizdek w meczu Katar - Ekwador, FIFA zaczęła zaliczać wpadkę za wpadką.

Najpierw szerokim echem odbiła się kuriozalna wypowiedź prezydenta organizacji, Gianniego Infantino, który sprzeciwił się krytykowaniu Kataru, a swoją konferencję okrasił głośno cytowanymi słowami. - Dziś czuję się Katarczykiem. Dziś czuję się Arabem. Dziś czuję się Afrykaninem. Dziś czuję się gejem. Dziś czuję się niepełnosprawnym. Dziś czuję się robotnikiem-imigrantem - stwierdził, czym wywołał ogromne oburzenie opinii publicznej.

Jakby tego było mało, Infatino zaczął łajać krytykujących, wspominać winy Europy w kontekście imigrantów czy przyznał, że wie czym jest radzenie sobie z krytyką oraz hejtem, bo sam kiedyś był... rudy.

Za tym wszystkim poszła prawdziwa lawina. Wyłamanie się przez Katar z porozumienia o piciu alkoholu na stadionach, na które FIFA nie zareagowała mimo tego, że przecież jednym ze sponsorów turnieju jest wiodący producent piwa. W tym przypadku Infantino schował głowę w piasek, a gdy trzeba było wykazać się stanowczością w stosunku do reprezentacji, których kapitanowie zamierzali wyjść na mecze w tęczowych opaskach, które miały być symbolem wsparcia dla środowisk LGBT, to tu odwagi już nie zabrakło.

Federacje dostały ostrzeżenia, że tego typu praktyki będą karane żółtymi kartkami i finalnie pomysł specjalnych kapitańskich opasek odpuszczono.

Dość już tego

Niemcy przed swoimi spotkaniem z Japonią zdecydowali się co prawda na gest zakrytych ust, który miał jasne przesłanie - FIFA na usługach Katarczyków próbuje uciszyć nam wszystkim usta. Pytanie, czy finalnie nie przyniesie to zgoła odmiennego efektu?

Bardzo surowo ostatnie wydarzenia ocenili Duńczycy, którzy byli w gronie tych, którzy mieli wziąć udział w akcji "One Love". Szef Duńskiej Federacji Piłkarskiej uważa, że miarka się przebrała i niewykluczone, że już niedługo w futbolowej rodzinie dojdzie do rozłamu.
Gianni Infantino i emir Kataru Gianni Infantino i emir Kataru
- Już od jakiegoś czasu myślimy o tej kwestii, a ostatnie wydarzenia sprawiły, że znowu zaczęliśmy się nad tym wszystkim zastanawiać - komentował Jesper Moeller. - Wyobrażam sobie, że jeśli wyjdziemy z FIFA, to pojawi się przed nami szereg różnych wyzwań - dodał.

Bardzo szybko do grona niezadowolonych dołączyli Norwegowie. Ich akurat na mundialu nie ma, co jednak nie oznacza, że ich złość jest mniejsza. - Nie mamy już pewności, czy Infantino jest właściwym liderem - powiedział Lise Klaveness, prezes norweskiej federacji, cytowany przez "NRK". - Popieramy stanowisko Duńczyków i uważamy, że ostatnie decyzja FIFA jedynie eskalują konflikt - zakończył.

Czy więc faktycznie w światowej federacji może dojść do rozłamu? Czy nieudana próba powołania do życia Superligi była jedynie pierwszym z wielu sygnałów, które finalnie doprowadzą do zmian w międzynarodowym futbolu?

Droga do tego wciąż daleka, bo chociaż Gianni Infantino traci poparcie Europy, to murem za nim wciąż stoją wszyscy jego mecenasi, od Kataru zaczynajac, a na Rosji - której krytyka tak bardzo nie chciała mu przejść przez gardło - kończąc. Nie ma już jednak wątpliwości, że organizacji o moralnie wątpliwej reputacji zaczęła się chwiać w posadach.

Grzegorz Garbacik

Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP. 

Czy FIFA wymaga gruntownej reformy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (20)
  • Darkmaster Zgłoś komentarz
    Zlikwidować ta bandę złodziei
    • Rache Zgłoś komentarz
      Tu nie ma czego naprawiac.Taniej zrobic nowe.
      • S. Sobieski Zgłoś komentarz
        Mam nadzieję iż na końcu co do organizacji jak i wielu kontrowersyjnych rzeczy wypowiedzą się dziennikarze którzy rzeczywiście tam byli. Bo faktycznie czasami ciężką uwierzyć
        Czytaj całość
        zakrywającym usta politykom z krajów którzy de facto byli kolonizatorami tych regionów. Nie można przez prawie dwa stulecia robić burdel w regionie i na koniec moralizować zakrywając się wolnością. Tak to nie działa. Oczywiście życzę mieszkańcom by ten region się jak najlepiej ucywilizował, natomiast faktycznie łysy losujący piłeczki ma troszkę racji. Akurat ci najbardziej krzyczący powinni zamilknąć.
        • User1313 Zgłoś komentarz
          Ten tzw. prezydent FIFA urodził się jako dziewczynka .
          • zbych22 Zgłoś komentarz
            Szalony redaktor SF pisze o moralności działaczy FIFA i całej organizacji gdy od dawien dawna wiadomo, że w tej grze nie chodzi o sport, jego etykę tylko o kasę. Dużą kasę.
            • Krótki Film na YT Zgłoś komentarz
              Niech sobie idzie do azji jak go tak tam lubią! A my swój związek założymy ;] parodia, która zobrazowana jest tutaj
              • wężu Zgłoś komentarz
                Noszenie politycznych opasek, klękanie, korupcja...to niszczy futbol. Anglików..odkąd klękają nie oglądam...a jak piłkarze zaczną się obnosić z tęczowymi opaskami przestanę oglądać
                Czytaj całość
                mecze.
                • Jak Ty Zgłoś komentarz
                  Niemce? jak im putin pozwoli to sie postawia FIFA. a ze im nie pozwoli, to podwiną ohonek i wrocą do budy.
                  • WPjestglupie Zgłoś komentarz
                    Przecież wiadomo, że on jest skończony, ale co z tego. Zapewne ma już zapewnioną posadkę w Katarze i uja mu zrobicie. W rok pewnie zarobi co wszyscy to czytający przez całe życie i to
                    Czytaj całość
                    razem wzięci.
                    • Dupa 999 Zgłoś komentarz
                      Toż to już z piłką nie ma nic wspólnego, to jest tylko pralnia pieniędzy i handel narkotykami.
                      • T1000 Zgłoś komentarz
                        Autonomia=korupcja
                        • MaxG Zgłoś komentarz
                          Ta cała fifa to jest jedno wielkie bagno z łysa pałą na czele.
                          • Emer Zgłoś komentarz
                            Proponuję, aby UEFA wystąpiła z FIFA. Niech sobie Rosja gra z pozostałymi. Jak to jest, że większość graczy spoza Europy gra w Europie. Ciągną jak muchy do gnoju. Dlaczego nie
                            Czytaj całość
                            posadzili Blattera do pierdla?
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×