WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Z cyklu "Gwiazda Tygodnia" - Paul Gascoigne

Paul Gascoigne przyszedł na świat 27 maja 1967 roku w Gateshead. W swojej seniorskiej karierze występował w dziewięciu klubach. Popularny "Gazza" reprezentował barwy Wielkiej Brytanii w 57 meczach. Pomocnik po doznaniu kontuzji we Włoszech zaczął pojawiać się na pierwszych stronach gazet, gdyż był osobowością medialną, bohaterem licznych skandali. Wszelkiego rodzaju leczenie nie przynosiło i nadal nie przynosi oczekiwanych skutków, czyli zaprzestanie przez Brytyjczyka nadużywania środków odurzających oraz wyleczenie się piłkarza z depresji.
Monika Błaszczyk
Monika Błaszczyk

1983 rok początkiem kariery

Paul Gascoinge zaczynał swoją piłkarską karierę w lokalnym klubie Redheugh Boys Clubs. W 1983 roku "Gazzi" podpisał swój pierwszy poważny kontrakt z wielkim klubem, Newcastle United. Pięć lat później zawodnik przeniósł się do innego angielskiego klubu, Tottenham Hotspur. W tym samym roku Gascoinge zadebiutował w reprezentacji Anglii.

Poważna kontuzja i zalążek wielkich problemów

Na Mistrzostwach Świata w 1990 roku był wyróżniającym się zawodnikiem turnieju, co przysporzyło mu wielu fanów, a eksperci wypowiadali się o jego talencie w samych superlatywach. Dwa lata później Paul Gascoinge przeniósł się do włoskiej Serie A, by reprezentować barwy Lazio. Poważna kontuzja, której doznał spowodowała, że pomocnik nie odegrał znaczącej roli w klubie i odniósł porażkę na boiskach Italii. Wydaje się, że problemy zdrowotne były powodem wielu skandali, których "Gazza" był bohaterem. Mimo słabszej postawy na boisku, bądź absencji, Gascoinge stawał się coraz bardziej medialną postacią. W 1995 roku pomocnik przeniósł się do Scottish Premier League, do klubu Glasgow Rangers, z którym trzykrotnie sięgał po mistrzostwo Szkocji. Odbudował swoją formę i dzięki temu rok później Brytyjczyk był wyróżniającym się zawodnikiem reprezentacji Anglii na Euro 1996. Jednak liczne skandale spowodowały, iż w 1998 roku zawodnik został wykluczony z drużyny narodowej tuż przed mistrzostwami świata. "Gazza" zakończył karierę reprezentacyjną mając na koncie rozegranych 57 meczów, w których zdobył 10 bramek.

Tułaczka po klubach, a w tle używki

Mimo wykluczenia z narodowej reprezentacji, piłkarz znalazł nowy klub i podpisał kontrakt z Middlesbrough F.C. jednak jego problemy z alkoholem spowodowały rozwiązanie kontraktu. Pomocnik grał później jeszcze w Evertonie i Burnley, jednak nie był już w stanie osiągnąć niczego wielkiego, jego gra nie zachwycała, przez co stawał się nieprzydatny. Ostatnimi klubami na piłkarskiej drodze Gascoigne'a były chiński Gansu Tianma oraz angielski Boston United.

Próba samobójcza i trzykrotne zatrzymanie serca

W 2005 oficjalnie zakończył piłkarską karierę i zajął się występowaniem w programach telewizyjnych oraz pracą trenera. Jednak choroba psychiczna, przyjmowane używki, niszczyły piłkarza. W środowy wieczór 20 lutego 2008 został zatrzymany przez policję w hotelu Hilton Gateshead, na podstawie ustawy o zdrowiu psychicznym. 4 maja 2008 w hotelu Millenium w Liverpoolu zamówił stek, po czym zmienił swoje zamówienie na sam nóż. Obsługa hotelowa mu go nie zaniosła, ponieważ stwierdziła chęć popełnienia samobójstwa przez piłkarza. Policja zastała piłkarza próbującego utopić się w łazience. Był to efekt alkoholu we krwi oraz ciężkiej depresji piłkarza. - Moje serce zawiodło mnie już trzy razy. Łatwo jest wziąć jakieś tabletki, wypić kilka drinków i położyć się w wannie. Czułem jak powoli odpływam. Sześciu policjantów wyciągnęło mnie już prawie martwego z wanny - opowiadał były reprezentant Anglii na łamach gazety "The Sun".

Leczenie nie przynosi efektów

Paul Gascoinge poddawał się leczeniu, wylądował w zakładzie psychiatrycznym. Jednak po wyjściu z niego, dalej pił, a przy tym zażywał silnych leków. Bezradna rodzina "Gazziego" umieściła byłego piłkarza na przymusowym leczeniu w klinice Stepps w Minsterworth. W wywiadzie dla angielskiej gazety pomocnik przyznaje, że nie wie, czy może obiecać, że nigdy nie wróci do zażywania środków odurzających.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • do marek 1
    co gorsza..on od tego dna to się już raczej nie odbije...szkoda
    Odpowiedz Zgłoś
  • tomas 0
    sięgnął dna... szkoda.
    Odpowiedz Zgłoś
  • marek 0
    szkoda ze stoczył się na takie dno..
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×