Przerwany mecz Serie A. Piłkarze nie chcieli już grać

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / Gabriele Menis / Evan Ndicka zniesiony z boiska na noszach
PAP/EPA / Gabriele Menis / Evan Ndicka zniesiony z boiska na noszach
zdjęcie autora artykułu

Mecz Udinese Calcio z AS Romą został przerwany z powodu alarmującej sytuacji. Z boiska został zniesiony na noszach Evan Ndicka. Po jego zasłabnięciu piłkarze nie chcieli kontynuować grania.

Mecz został przerwany w ostatnim kwadransie. Evan Ndicka niebezpiecznie osunął się na boisko z powodu zasłabnięcia. Kiedy opuszczał je na noszach, był przytomny, ale Daniele De Rossi i jego podopieczni nie chcieli wznawiać gry. Piłkarze byli zatroskani o stan zdrowia kompana.

Evan Ndicka został przetransportowany ze stadionu do szpitala, w którym przejdzie badania. Odpowiedzą one na pytanie, co było przyczyną nagłego zasłabnięcia. Piłkarz trzymał się po upadku za klatkę piersiową.

Mecz został przerwany przy wyniku 1:1. AS Roma stanęła przed szansą poprawienia notowań w walce o awans z Serie A do Ligi Mistrzów. W sobotę w swoich meczach remisowali trzeci w tabeli Juventus FC i czwarta Bologna FC. Tym samym Giallorossi, rozpędzeni po zmianie trenera z Jose Mourinho na Daniele De Rossiego, mogli nadrobić dwa punkty w zestawieniu z oboma klubami. Warunkiem było pokonanie Udinese Calcio.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: gola zapamięta do końca życia. Co tam się stało?!

W jedenastce Daniele De Rossiego ostało się niewielu zawodników w porównaniu z pierwszym meczem w ćwierćfinale Ligi Europy. W nim AS Roma wygrała 1:0 z AC Milanem. Odpoczynek podstawowych zawodników to szansa między innymi dla Nicoli Zalewskiego, który zajął miejsce na prawym wahadle w ustawieniu gości.

Udinese nie chciało ułatwiać zadania rzymianom i nie dość, że broniło z powodzeniem, to jeszcze zdobyło prowadzenie strzałem doświadczonego Roberto Pereyry w 24. minucie. Drużyna z północy Włoch ma w tym sezonie łatkę "Janosika", który odbiera punkty mocarzom ligi, po czym rozdaje je słabeuszom.

Daniele De Rossi zaczął dokonywać zmian w kwadransie po przerwie. Na desancie Paulo Dybala dołączył do Romelu Lukaku, a drugim zmiennikiem był Rick Karsdorp. AS Roma miała jednak problem z tworzeniem sytuacji podbramkowych, a ataki, między innymi z udziałem Nicoli Zalewskiego, nie przynosiły efektu. Aż do 64. minuty, w której Romelu Lukaku główkował na 1:1.

Serie A zdecyduje o sposobie dokończeniu meczu.

Udinese Calcio - AS Roma 1:1 (1:0)* - przerwany 1:0 - Roberto Pereyra 24' 1:1 - Romelu Lukaku 64'

Składy:

Udinese: Maduka Okoye - Nahuen Perez, Jaka Bijol, Thomas Kristensen - Kingsley Ehizibue (70' Joao Ferreira), Lazar Samardzić, Walace, Martin Payero, Hassane Kamara (70' Jordan Zemura) - Roberto Pereyra - Lorenzo Lucca

Roma: Mile Svilar - Dean Huijsen (53' Rick Karsdorp), Diego Llorente, Evan Ndicka - Nicola Zalewski, Bryan Cristante, Leandro Paredes, Houssem Aouar (53' Paulo Dybala), Angelino - Romelu Lukaku, Tommaso Baldanzi

Żółte kartki: Kamara, Bijol, Payero (Udinese) oraz Baldanzi (Roma)

Sędzia: Luca Pairetto

Tabela Serie A:

Standings provided by Sofascore

Czytaj także: Mogło dojść do sensacyjnego transferu Messiego? Namawiali go przez 10 dni Czytaj także: Mourinho uderza we władze Romy. "Niewiele wiedzą o piłce"

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (1)
avatar
tazos5
15.04.2024
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
a czy w takim przypadku nie powinien być walkower?