Już w piątkowy (15.11) wieczór reprezentacja Polski zagra na wyjeździe z Portugalią w piątej kolejce Ligi Narodów. Biało-Czerwoni przystąpią do tego meczu z dorobkiem czterech punktów. Pozwala im to plasować się na trzeciej pozycji w tabeli.
Przed tym spotkaniem wywiadu "Super Expressowi" udzielił Jacek Krzynówek. 97-krotny reprezentant Polski ocenił, że aktualna kadra przypomina "plac budowy". Zwrócił uwagę na częste rotacje w składzie proponowane przez Michała Probierza i to, że selekcjoner prawie na każde zgrupowanie powołuje kolejnych debiutantów. Krzynówek wyróżnił też jednego piłkarza, który pojawił się w reprezentacji podczas kadencji obecnego trenera.
- Kacper Urbański wszedł bez kompleksów do drużyny. Nie tylko dobrze sobie radzi, ale co najważniejsze pokazał, że może być jednym z liderów. Ten chłopak jest odważny. Bierze na siebie ciężar gry. Nie boi się odpowiedzialności. Patrzy się na niego z przyjemnością - komplementował go Krzynówek.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie Kompromitacja bramkarza. Kuriozalny gol w Meksyku
Emerytowany pomocnik docenił też Nicolę Zalewskiego. Podkreślił, że 22-latek świetnie odnajduje się w reprezentacji pomimo dużych problemów w klubie. W tym sezonie jest bowiem stale krytykowany przez kibiców AS Romy i włoskich dziennikarzy.
Biało-Czerwoni w ostatnich meczach fazy grupowej Ligi Narodów muszą sobie poradzić bez Roberta Lewandowskiego. 36-letni napastnik doznał urazu pleców w ostatnim meczu Barcelony i wypadł ze zgrupowania.
- Powoli musimy się przyzwyczajać do tego, że „Lewy” nie będzie grał wiecznie. Nie martwiłbym się jednak, kto go zastąpi w ataku, bo większe problemy mamy w obronie. Sorry, ale to nie wygląda za dobrze - stwierdził Krzynówek, wskazując jednocześnie na najsłabszy punkt obecnej reprezentacji.
Dodajmy, że w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Narodów Polska zagra na PGE Narodowym ze Szkocją. To spotkanie odbędzie się w poniedziałek 18 listopada.