Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Poniedziałek w Premier League: Ancelotti przegrał wszystko, ale chce zostać, Giggs zachwycony Hernandezem

Carlo Ancelotti uważa, że jego los w Chelsea Londyn będzie znany w ciągu dwóch tygodni. Możliwe, że zastąpi go Gianfranco Zola. Tymczasem Ryan Giggs jest pod wrażeniem Javiera Hernandeza, który w pierwszym sezonie strzelił aż 20 bramek. Natomiast Arsene Wenger był rozczarowany porażką Arsenalu Londyn na Britannia Stadium w meczu ze Stoke City. Z kolei nie ma już cienia wątpliwości - Gareth Bale nie zagra już w tym sezonie z powodu kontuzji kostki.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Ancelotti przegrał wszystko, ale chce zostać

W ciągu dwóch tygodni powinien być znany los Carlo Ancelottiego. Włoch nadal chciałby być menedżerem Chelsea Londyn, jednak przegrał w tym sezonie wszystko co możliwe i nie wiadomo czy Roman Abramowicz pozwoli mu kontynuować pracę. Media dają małe szanse Ancelottiemu na pozostanie na Stamford Bridge.

- Mam nadzieję, że zostanę, ale to nie ode mnie zależy. Nie wiem jak właściciel ocenia bieżący sezon, ale w mojej opinii mógłby być dla nas lepszy. Uczciwie przyznam, że nie był on najlepszy, ale czasami tak po prostu jest. Poprzedni był fantastyczny, lecz ten rok był inny - podsumował Carlo Ancelotti.

Zola zastąpi Ancelottiego?

Kontynuujemy wątek obsady stanowiska menedżera Chelsea Londyn. Jak donosi Sky Sports News, Gianfranco Zola jest poważnym kandydatem do objęcia schedy po Carlo Ancelottim. Zola to dla fanów The Blues bohater i jeden z najbardziej lubianych piłkarzy w historii.

Rozegrał 312 meczów i strzelił 80 goli. Ma doświadczenie menedżerskie, bowiem pracował w West Ham United od września 2008 roku do maja 2010 roku. Poprowadził Młoty w 80. meczach z czego 23 wygrał, 21 zremisował i 36 przegrał.

Arsene Wenger: Nie byliśmy wystarczająco silni

Arsenal Londyn przegrał ze Stoke City. Niepocieszony porażką 1:3 był rzecz jasna Arsene Wenger. Menedżer Kanonierów pochwalił rywali za dobrą organizację w defensywie.

- Od samego początku nie byliśmy wystarczająco silni w walce. Nie byliśmy w stanie powstrzymać ich przed zdobywaniem bramek. Nie możemy być z tego zadowoleni. Stoke zasługuje na uznanie. Dominowali i bardzo dobrze się bronili - stwierdził szkoleniowiec klubu z Emirates Stadium.

Terry lamentuje nad pierwszą połową

Zdaniem Johna Terry’ego pierwsza połowa meczu z Manchesterem United kosztowała Chelsea Londyn porażkę. The Blues stracili w niej dwie bramki i musieli odrabiać straty. W drugiej odsłonie zdołali zdobyć gola, ale to było za mało na MU.

- W drugiej połowie nie mieliśmy nic do stracenia. Dominowaliśmy w niej. Byłoby ciekawie, gdybyśmy strzelili drugiego gola i zrównali się z nimi bramkami - powiedział John Terry. Po tej porażce Man Utd jest o krok od zdobycia mistrzostwa Anglii. Potrzebuje remisu bądź porażki lub podziału punktów Chelsea.

Giggs zachwycony Hernandezem

Jeden z najlepszych piłkarzy Manchesteru United w całej jego historii Ryan Giggs jest pod wrażeniem Javiera Hernandeza. Meksykanin ma świetny sezon i już strzelił 20 goli we wszystkich rozgrywkach. W niedzielę trafił przeciwko Chelsea Londyn już w 36 sekundzie.

- 20 bramek w pierwszym sezonie to niewiarygodna rzecz. Jeśli masz w zespole kogoś takiego jak Javier to zawsze masz szansę na strzelenie gola. Dał nam bardzo wiele na boisku, ale i poza nim. Jego angielski jest perfekcyjny, co mu z pewnością pomogło - powiedział Ryan Giggs.

Udinese: Nie było żadnego kontaktu ze strony Manchesteru City

Fabrizio Larini, dyrektor sportowy Udinese Calcio, zapewnił, że Manchester City nie kontaktował się z nimi. Jednak wysłannicy The Citizens byli na trybunach podczas niedzielnego meczu z Lazio Rzym.

Kogo oglądali? Alexis Sanchez wzbudza zainteresowanie klubu z City of Manchester Stadium, ale także wielu innych czołowych drużyn w Europie. Reprezentant Chile jest w doskonałej formie i latem prawdopodobnie opuści Udinese. Man City jest nim zainteresowany.

Koniec sezonu dla Bale’a

Nie ma już cienia wątpliwości - Gareth Bale nie zagra już w tym sezonie z powodu kontuzji kostki. Doznał jej w starciu z Charlie Adamem z Blackpool i na noszach opuścił plac gry.

- Teraz możemy tylko czekać, żeby zobaczyć, jak poważny jest to uraz. To spory cios, ale graliśmy już sporo czasu bez Garetha - przyznał Redknapp. Walijczyk został uznany najlepszym piłkarzem Premier League obecnego sezonu.

Redknapp dementuje plotki o Van der Vaarcie

Plotki o sprzedaży Rafaela Van der Vaarta są nieprawdziwe - tak twierdzi Harry Redknapp. Media doniosły, że reprezentant Holandii ma odejść, ponieważ menedżer Tottenhamu Hotspur zbiera pieniądze na nowych zawodników. Miałby się pozbyć jednego z najważniejszych piłkarzy.

- Nie ma prawdy w tym co piszą dziennikarze. Nie zamierzamy rozstawać się z nim - powiedział.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
brytyjskie media
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×